4 dzień po obrzezaniu całkowitym - duży siniec/krwiak

anonek15

New member
Cześć! Jestem 4 dzień po zabiegu obrzezania i niepokoi mnie opuchlizna oraz siniak znajdujący się po lewej stronie penisa. Dodam, że penis po obrzezaniu w spoczynku jest krótszy niż przed zabiegiem. Obrzezanie miałem całkowite z wycięciem wędzidełka, natomiast przez opuchliznę oraz skurczenie penisa nie mam dostępu do szwów, ostatni raz widziałem je w całości po zabiegu zanim lekarz zawinął pacjenta w gaziki. Utrudnia to m.in. higienę gdyż mogę psikać tylko Octeniseptem i palcem próbować nałożyć maść z antybiotykiem licząc, że dostanie się ona w miejsce cięcia. Niepokoi mnie też wędzidełko oraz to co jest w miejscu cięcia na drugim zdjęciu. Miałem znieczulenie miejscowe i to nawet dokładane, gdyż podczas szycia zaczęło powoli boleć - możliwe ze taki wielki krwiak jest właśnie od ilości wkłuć. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć, czy warto przejmować się danym krwiakiem i ogólną sytuacją, czy trzymać pacjenta pionowo i uzbroić się w cierpliwość?
Zdjęcia: https://imgur.com/a/oopWMCV
 

Sebix92

Active member
Cześć! Jestem 4 dzień po zabiegu obrzezania i niepokoi mnie opuchlizna oraz siniak znajdujący się po lewej stronie penisa. Dodam, że penis po obrzezaniu w spoczynku jest krótszy niż przed zabiegiem. Obrzezanie miałem całkowite z wycięciem wędzidełka, natomiast przez opuchliznę oraz skurczenie penisa nie mam dostępu do szwów, ostatni raz widziałem je w całości po zabiegu zanim lekarz zawinął pacjenta w gaziki. Utrudnia to m.in. higienę gdyż mogę psikać tylko Octeniseptem i palcem próbować nałożyć maść z antybiotykiem licząc, że dostanie się ona w miejsce cięcia. Niepokoi mnie też wędzidełko oraz to co jest w miejscu cięcia na drugim zdjęciu. Miałem znieczulenie miejscowe i to nawet dokładane, gdyż podczas szycia zaczęło powoli boleć - możliwe ze taki wielki krwiak jest właśnie od ilości wkłuć. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć, czy warto przejmować się danym krwiakiem i ogólną sytuacją, czy trzymać pacjenta pionowo i uzbroić się w cierpliwość?
Zdjęcia: https://imgur.com/a/oopWMCV
U kogo robiłeś zabieg?
 

anonek15

New member
Trzymaj do góry. Opuchlizna powinna zejść...trzeba czasu.
do gory i cierpliwosc , wszystko swieze bez obaw

Niestety dzień 6, siniak trochę zszedł jednak utrzymuje się opuchlizna, która uniemożliwia poprawną higienę oraz wgląd do rany, gdyż boli kiedy chce odciągnąć napletek. Nie mam pomysłu co robić, niedługo zaczną wypadać szwy a ja ani razu nie przemyłem dokładnie rany, jedynie psikam octeniseptem.
 

anonek15

New member
Stan na dzień 14. Wszystko się goi ładnie, szwy lecą, jednak utrzymuje się opuchlizna z lewej strony, przy czym jest wyczuwalna w niej twarda gulka. Chciałem zacząć chodzić juz bez opatrunku jednak nie wiem czy nie przyda się jeszcze kilka dni, w których będzie opatrunek i taśma która trzyma kolegę w pionie. Są jakieś inne alternatywy na pozbycie się tej opuchlizny i czy polecacie zrezygnować juz z opatrunków?

Zdjęcia dzień 12 i 14:
 

mati12

Active member
Nos do góry ewentualne możesz moczyć w naparze z Kory dębu używałem też maści Altacet taka zielona smarujesz tyko opuchlizne unikając kontaktu z linia szycia
 

Podobne tematy

Do góry