5 dni po obrzezaniu, gigantyczna opuchlizna, pomocy

Scaryjary

Member
Dla mnie szczerze mówiąc to wygląda jak stulejka, przepraszam za słowa.
Nie przepraszaj, sam ostatnio nazwałem to "stulcepcja", bo wyglądało jak stuleja po stuleji :D

Mysle ze czas bys to zaczal cwiczyc i rozciągać bo luzno to tam nie jest.
Zacząłem to dziś rozciągać. Widzę duży progres w porównaniu do 3 dni wstecz, ponieważ wtedy ta blizna była bardzo twarda i nie rozciągliwa, a teraz jednak jakby bardziej poddawała się oporom.
No to blizna, normalnie po zabiegu, rozluźni się z czasem
Mega uspokoiła mnie Twoja wypowiedź. Mam nadzieję że doktor przepisze mi coś dobrego na blizny i pozwoli to na jej szybkie rozluźnienie.
 

Scaryjary

Member
Aktualizacja. Wydaje mi się że jest coraz lepiej :)

Blizna trochę zmiękła, dużo mniej siły już używam żeby odprowadzić i sprowadzić napletek. Lekarz zalecił 3 dni przerwy z maściami, a wtedy znów na tydzień Betnovate C i zobaczymy jak to wyjdzie :) ogólnie bólu już nie ma, a przy wzwodzie nie czuje już tego ucisku który czułem wcześniej. Mimo wszystko nadal nie wygląda to tak jak powinno, ale z każdym tygodniem widzę poprawę. Do lekarza na kontrolę idę za dwa i pół tygodnia - mam nadzieję że do tego czasu będzie super :)

Dam update w przyszłym tygodniu jak to wygląda.

 

wough

Member
Wyląda już wszystko dobrze nie widać nawet że miałeś zabieg. Ja miałem operacje plastyki 9 dni temu i też wygląda wszystko dobrze, szwy już nie uciskają przy wzwodzie tylko żołądź jest jeszcze wrażliwy . Szybkiego gojenia życzę 😁
 

Scaryjary

Member
Cześć wszystkim, powracam z dzisiejszymi zdjęciami i z kilkoma pytaniami.


Czy to powinno tak wyglądać? Mam wrażenie jakbym miał zostawione zbyt dużo napletka wewnętrznego. O ile we wzwodzie wygląda to "w miarę OK", to w spoczynku od spodu i po bokach tego napletka jest tyle że mi go wywala na boki i wygląda jak wiszące mięso(jak na fotach). Na fotkach widać jak odciągam skórę i jak to wygląda. Sam napletek jest taki czerwony, ponieważ (moje przypuszczenia) większą część noszę naciągniętą blizne na żołądź z posmarowaną maścią Betnovate C, więc napletek jest w środku zwinięty. Robiłem tak aby rozciągnąć blizne, ale nie czuje już ucisku blizny podczas wzwodu - myślicie że mogę cały czas nosić teraz żołądź odsłoniętą jak na fotkach? Wtedy pewnie napletek z czasem wyrówna swój kolor bardziej do skóry i nie będzie taki czerwony jak mięso? Zapraszam do dyskusji i opinii na temat tego zjawiska :D

Nic mnie już nie boli, jedynie czuję lekko nadwrażliwość napletka, ale to pewnie minie bo żołądź na początku też była mocno wrażliwa a już jej prawie nie czuje przy chodzeniu.
 

Scaryjary

Member
Chyba jest problem. Na noc zostawiłem żołądź na wierzchu jak na zdjęciach. No i kurde rano wszystko okej, a teraz pod koniec pracy byłem się odlać i patrzę że kurde spuchło nieźle (w miejscu w którym na początku był balon) ale takie miękkie jakby. Nałożyłem wiec napletka na żołądź jak poprzednio zrobił to lekarz, na szczęście było na tyle małe że udało mi się samemu to nałożyć w miarę bezboleśnie. Ale teraz się trochę cykam co to będzie... W przyszłym tygodniu do lekarza...
 

Scaryjary

Member

Fotki jak to wygląda. Odprowadziłem już napletek i mam naciągniętą skórę na żołądź z powrotem, bo zauważam że wtedy maleje....

 

Amek

Member
Wszystko wydaje się być ok, opuchlizna na tym etapie to jeszcze normalne, dobrze że ona maleje, musisz czekać jeszcze, za bardzo panikujesz
 

Podobne tematy

Do góry