3 tygodnie po obrzezaniu

Adams96

Member
Witajcie, jestem 3 tygodnie po zabiegu obrzezania. Odczucia po "najgorszym" okresie są świetne, cieszę się że się na to w końcu zdecydowałem. Moja samoocena zmieniła się o 180° czuje się teraz zdrowym facetem który nie odczuwa już wstydu rozbierać się przy partnerce, bardzo się cieszę że to wszystko już za mną i rozpoczynam nowy okres swojego życia można powiedzieć z nowym ja. W czwartek byłem na kontroli i doktor powiedział że bardzo szybko mi się wszystko zasklepia, nawet miejsce po pękniętym szwie zmniejsza się z dnia na dzień widać gołym okiem progres zasklepiania się rany. Od czwartku również przestałem nosić opatrunki które już mi są nie potrzebne, octenisept również już odstawiony teraz tylko moczę w rumianku na opuchlizne która również się zmniejsza, wolniej niż sądziłem ale jednak się zmniejsza. Moje pierwsze podejście do ręcznego po zabiegu już za mną mianowicie wczoraj i co prawda trzeba się znowu nauczyć jak to robić ale efekt końcowy jest niesamowicie zadowalający i odczucia są nieporównywalnie lepsze niż przed zabiegiem. Podrzucam zdjęcia i do wszystkich którzy jeszcze się nie zdecydowali, naprawdę warto poświęcić troszkę pieniędzy i późniejszą cierpliwość na dbanie o miejsce po zabiegu ale to co będzie na końcu po zagojeniu się ran po zabiegowych i wygojeniu się sprzętu jest warte każdej minuty i każdej złotówki, by później móc cieszyć się z zdrowotnych efektów które naprawdę poprawiają samoocenę i psychikę. A jeśli ktoś ma zdrowotnie problem z stulejką to marsz do lekarza i to ogarniać bo naprawdę szkoda zdrowia fizycznego i psychicznego na tą głupią przypadłość.
 
  • Like
Reactions: AGv

mw1998

Member
A jak długo miałeś problem z nadwrażliwością i nocnymi wzwodami? Ja jestem 5 dni po zabiegu, spać prawie że nie mogę, dotykać też ciężko, liczę że się to trochę unormuje w ciągu następnego tygodnia.
 

wacie

Active member
A jak długo miałeś problem z nadwrażliwością i nocnymi wzwodami? Ja jestem 5 dni po zabiegu, spać prawie że nie mogę, dotykać też ciężko, liczę że się to trochę unormuje w ciągu następnego tygodnia.
Czas jest różny u każdego .Myślę ze już w kolejnym tygodniu będziesz czół się lepiej. U mnie po trzech tygodniach jeszcze czasem zapiecze i zaboli ale już tylko ujście cewki moczowej.
 

Adams96

Member
A jak długo miałeś problem z nadwrażliwością i nocnymi wzwodami? Ja jestem 5 dni po zabiegu, spać prawie że nie mogę, dotykać też ciężko, liczę że się to trochę unormuje w ciągu następnego tygodnia.
Wiesz co jeśli chodzi o nocne wzwody to masakra dobre 12 dni dawały mi dosyć boleśnie popalić najgorsze było pierwsze półtora tygodnia. Miałem je co noc niby jakieś tabletki dostałem na uspokojenie ale to i tak nic nie dawało, wzwody jak dostawałem tak dostawałem i właśnie dlatego miałem pęknięty szew przy wędzidełku, który się bardzo długo zasklepia jakieś dwa tygodnie będzie od momentu jak mi tam puścił szew. Jeszcze próbowałem ratować to ciaśniejszymi opatrunkami ale wynik był taki sam. Jeśli chodzi o nadwrażliwość to ja nie odczuwałem dyskomfortu bez opatrunku chociaż ja i tak nosiłem go dosyć długo bo prawie dwa i pół tygodnia a później włożyłem sprzęt bez opatrunku w bokserki i jakieś dużej różnicy nie czułem jak przed zabiegiem. Więc pewnie u ciebie może być podobnie, chociaż pamiętaj każdy organizm jest inny
 

Adams96

Member
Wedzidelko juz sie zagoilo bo widze na srodku duza ranka
Wo stary ja miałem tam tak rozpaprane przy wędzidełku od pęknięcia że się już sam zastanawiałem czy zszywaczem tego nie poczęstować bo momentami Jak na to patrzyłem to sądziłem że tam się w ogóle nic nie chce goić. W moim poprzednim poście możesz zobaczyć różnice jakieś półtora tygodnia temu jak miałem rozwalone miejsce przy wędzidełku
 

Kali12

New member
@Adams96 Mógłbyś napisać jak wyglądał zabieg oraz czy po zabiegu był jakiś większy problem np. Z codziennym funkcjonowaniem lub podczas oddawania moczu. I ile zapłaciłeś za taki zabieg. Trochę się stresuje przed zabiegiem i chciałbym wiedzieć jak to wszystko wygląda.
 

Adams96

Member
Zabieg jak zabieg poszedłem do prywatnego urologa sprawdził najpierw jaki rodzaj obrzezania będzie zastosowany, jako że miałem już wąskie ujscie skóry na cewce postanowił ze nie ma co się bawić w częściowe tylko całkowite. Zabieg miałem odrazu po konsultacji czyli na wyrko, znieczulenie do miejscowe dostałem około 8 zastrzyków co było najbardziej nie przyjemne. Następnie był zabieg którego prawie nie czułem (prawie bo w jednym miejscu słabiej mi się to znieczulenie przyjęło) około godziny z konsultacją. Po zabiegu przez 24 godziny nie zdejmowałem opatrunku, po 24 godzinach było to co najbardziej uciążliwe czyli zmiany opatrunku po każdym oddaniu moczu z dezynfekcja octeniseptem itp. Dlatego ja prawie 3 kg spadłem z wagi z powodu nie nawadniania organizmu bo ograniczyłem oddawanie moczu do nie zbędnego minimum tak samo picie płynów wody, napojów. Przez okolo 1.5 tygodnia to leżałem bo źle się siedziało przynajmniej w moim przypadku a że jako miałem okres zmiany pracy nie musiałem się bawić w l4 itp. Po 2/3 tygodniach zaczęły mi już wypadać szwy niektóre sam już wyciągałem bo tylko przeszkadzały tak samo z utrzymywaniem sprzętu do góry żeby nie robiła się opuchlizna. Jeśli chodzi o mycie to na początku starałem się nie moczyć zbytnio tamtych stref ponieważ miałem szwy które się rozpuszczały ale już po tygodniu zacząłem obmywać przyjaciela szarym mydłem i octeniseptem i tak 2.5 tygodnia. Do 2 tygodni człowiek juz powinno być wstępnie zagojone. Najgorsze są ranne wzwody brałem tabletki ale nic nie dawało, dlatego miałem pęknięty szew przy wędzidełku ale świetnie się zagoił. Jeśli chodzi o cenę to u mnie w mieście u tego urologa to było 1500 plus wizyty 2 po 200 no i plastry gaziki itp około 200 zł łącznie więc około 2100 mnie wyszło że wszystkim. Ale z tą wiedzą która mam po zabiegu i tak zdecydował bym się drugi raz. Najgorsze pierwsze 3 dni potem już jakoś leci
 
  • Like
Reactions: AGv

Podobne tematy

Do góry