2 tyg. Redukcja oponki bocznej i automatyzm napletka.

enrique21

New member
Obrzezanie częściowe do połowy żołędzia napletek i przedłużone wędzidełko.

Żadnych maści tylko mydło z wodą. W spoczynku 2 tygodnie po jest jakby skóra od wewnątrz wychodziła na wierzch z jednego boku. Liczę na to, że to jest ta opuchlizna po już wyciągnięciu szwów, która będzie się systematycznie niwelować. CZY to prawda, że trzeba co jakiś czas to rozciągać wzwodem i znowu do domu? Doktor kazał w spoczynku, żeby napletek był zsunięty oczywiście do połowy żołędzia. To tak przez pierwszy dzień tylko? Bo u mnie jest na tyle mały napletek, że szybko przeważnie schodzi, więc trzymam w zawiniętej chusteczce. We wzwodzie znika napręża się oponka tak jakby jej nie było i guzek na wędzidełku się normalnie spłaszcza. Gorzej w spoczynku, bo to chyba ta opuchlizna skóry jest dosyć spora. Kiedy nie będę musiał już interweniować, gdy napletek spadnie? Jak to rozciągnąć tak, żeby we wzwodzie i po napletek sam się nakładał, bo na razie przeszkadza ta oponka i trzeba z góry palcami nasuwać. Już teraz rozciągać w czasie jeszcze opuchlizny oponki, czy poczekać? Potrzebuję pełnego automatyzmu, żeby w spoczynku sam napletek się nakładał na żołądź.
 

enrique21

New member
Widzę, że chyba nic sie z tym nie da zrobić, więc przeważnie napletek będzie całkowicie zsunięty lub odrobinę na żołądź. Nie jak do tej pory przez 2 dni nasunięty do połowy w chusteczce zawinięty. Mam nadzieję, że nadwrażliwość szybko zniknie jak również ta oponka opuchnięta zmaleje. Czy mogę tak zostawić już od teraz na stałe zsunięty w minimalnym naprężeniu tej skóry zaraz za żołędziem?
 

enrique21

New member
Zostawiłem zsunięty na 1 dzień i teraz trudniej nałożyć napletek choć trochę na żołądź. Czasami oponka jest twardsza nabuzowana a czasami nie. Ta oponka wyrosła od wewnątrz na zewnątrz się uwypukliła. Czy to mi się z biegiem czasu zniweluje i choć trochę schowa pod, czy penis sam już ukształtuje się?
Mogłem chyba zrobić całkowite chociaż ta oponka jak poduszka.
 

enrique21

New member
co zrobić z tą cholerną opuchlizną oponki? Wiem, że ona będzie, bo stanowi nadmiar skóry do jej ruchu, ale czym traktować tą oponkę? Z jednej strony jest trochę nabrzmiała a z drugiej prawie idealna wielkość. Na razie traktuje codziennie szarym mydłem.
 

xduser

New member
obrzezanie całkowite... :lol: :lol: to chyba juz w ostatecznosci :roll: po co komus zle radzisz zbigniew? moze oponka po pewnym czasie sie zrobi normalna pozdro
 

bezczel

New member
Zrobi się zrobi. Wszystko z czasem zniknie. U mnie też oponka była widoczna i po wizycie kontrolnej dostałem krem Dermovate i w niecały tydzień oponka zniknęła prawie całkowicie. Po jednej stronie gdzie puściły szwy oponka była większa i jeszcze nie zeszła całkowicie. To bardzo silny lek na receptę ale może warto się udac na kontrolę i poprosić coś na to. Ja widzę że działa i jestem bardzo zadowolony.
 

enrique21

New member
w zasadzie to miałem obrzezanie częściowe, gdzie napletek nachodził na żołądź w 1/3. Przez 2 dni udawało mi się jakoś utrzymywać ten stan, ale pen oczywiście stawał, więc już ta wewnętrzna skóra sama wychodziła i to było nieuniknione. Blizny zeszły niżej a z oponki zrobiła się sprężyna. Ten nadmiar sprzyja ruchowi skóry. Problemem jest to, że po 2 akcjach z kobietą następnego dnia opona stawała się nabrzmiała i bardziej spuchnięta. Zalecacie wstrzemięźliwość? Teraz dzień przerwy i zmalała. Oczywiście chyba mam całkowite, bo nie ma szans, żeby choć trochę żołądź był przykryty.
 

bezczel

New member
Ze swojej strony zalecam wstrzemięźliwość. Jak bedziesz cały czas męczył wacka to wszystko sie narusza i rozdrażnia.
Ja mam częściowe i wszystko bangla :) Po zastosowaniu kremu z dnia na dzień obrzęk znika więc jedyne co mogę to polecić udac sie na kontrolę i poprosić o krem, który pozwolił by pozbyć się stanu zapalnego/opuchlizny. Nie mogę generalizować ale mi pomaga...
 

enrique21

New member
jest ten dzień i prawie dwa przerwy. Z prawej strony bocznej oponka jest mała i taka jak powinna. Z lewej jest opuchnięta i nachodzi na bliznę, która jest niżej jak wcześniej pisałem. Czy mogą to być kremy nawilżające, z witaminą a lub e, a może altacet? Na razie stosuję szare mydło.
 

enrique21

New member
krem steroidowy? Brzmi negatywnie. Na razie spróbuję wstrzemięźliwości i altacetu w żelu po myciu octeiniseptem też z myciem szarym mydłem. Po 2 pełnych dniach prawie 3. Ta boczna lewa oponka jest już prawie tak mała jak ta po prawej. Sądzę, że nie mogę dopuszczać do nadmiernego dopływu krwi tj orgazmów, a także nie naruszać zewnetrznej skóry, bo wtedy znowu spuchnie. Czekać aż to się zagoi ...
 

enrique21

New member
jestem załamany, choć trochę pozytywnie nastawiony. Już to nie boli, ale ten obrzęk nie chce zejść. Sam nie wiem, czy wstrzemięźliwość jest dobra w moim przypadku dlatego jej nie przestrzegam. Oponka na razie się trochę się zbliżyła wielkością prawa do lewej strony. Kiedy ta opuchlizna zejdzie? Chcę, żeby to tak nie było nabrzmiałe, bo strasznie przeszkadza. Zauważyłem, że czasami po kilku godzinach w bieliźnie w jednym na środku miejscu oponki wygniata się tak, że jej nie ma w tym właśnie miejscu według mnie idealnym wtedy, ale znowu to coś w środku się przesuwa i już jest wypełnienie równomierne tą opuchlizną. Może mam bardziej używać to się rozciągnie, czyli przede wszystkim zagoi. Co robić?
 

enrique21

New member
Może mi ktoś przedstawić sytuację jak wygląda sprawa tej oponki po pewnym czasie? Już prawie miesiąc po zdjęciu szwów i oponka nadal jest nabrzmiała. To jest ta wewnętrzna skóra, która wyszła i tworzy całość połączenia skóry z żołędziem. Nie wiem co to jest w tej oponce. Coś dosyć jasne i ruchome, tzn po kilku godzinach może się przemieścić minimalnie lub zrobi się odcisk, gdzie w punkcie tego czegoś nie ma i jest sama skóra ideał. Mam to powiedzmy kulturalnie rozciągać ręką i ściskać. Załamka :(
 

enrique21

New member
po jakim czasie znika nabuzowanie oponki i staje się zwykłą cienką lekko zmarszczoną skórą? Może trzeba operacją wyssać to coś w środku. Chociaż po cięciach będzie to źle wyglądać.
 

Dawid472

New member
Czy możesz normalnie napletka nasunąć na żołędźa z tą oponką? Jeśli jest częściowo ściągnięty lub całkiem to możliwe, że to co jest w tej oponce nie ma jak odpłynąć i dlatego się nie zmiejsza. Miałem podobny problem, bo nosiłem kilka dni z odsłoniętym i zrobiła się wielka oponka, później poszedłem do lekarza, kazał naciągnąć i powiedział, że to zejdzie. Rzeczywiście po kilku godzinach już nie było śladu oponki.
Nie wiem jak to dokładnie wygląda w twoim przypadku, ale napletek musi być na żołędziu, żeby zeszła oponka.
Pozdrawiam
 

enrique21

New member
nie ma szans na to. Myślę, że jednym z powodów jest to, że zszyta skóra wchodzi pod oponkę. A może naciągnę i przytrzymam to taśmą papierową w stronę podbrzusza. Obawiam się tylko, żebym nie zrobił tego w miejscu z żyłą. To szycie na początku było na żołędziu i teraz zeszło niżej a warstwa wewnętrzna wyszła na wierzch powodując oponkę. Jest ciągłość skóry do żołędzia. W miejscu szycia nie odplynie, więc przy żołędziu musi. Jestem miesiąc po, podobno drugie tyle czekania. Co z tą taśmą oddychającą i żyłami?
 

patrycjusz0601

New member
Hej chłopaki sory ze tak sie wprosze ale mam podobny problem tyle ze chyba troche gorszy ;/
Jastem 10 dni po zabiegu i od tego momentu wszystko staneło w miejscu ;(
rany sie nie goją, troche ropieją w miejscu wedzidelka wygląda to naprawde zle ;/ Do tego mam tą pieprzoną oponke która całkowicie uniemożliwia zsunięcie napletka na żołądź... Jestem przerazonu czy to kiedy kolwiek minie ;/ ???
Jak to wyglądało u was???
Z góry dzieki za odp. Na którą czekam z niecierpliwością.
Postaram sie zrobic foto i umiescic je zebyscie mogli to ocenic ;/
 

Nanuk

New member
To sie zdecyduj chlopie, bo napisales w tym samym dniu w innym temacie ze masz odkryta zoladz caly czas, po 10 dniach to jest dalej swieza rana, trzeba poczekac 3-4 tygodnie.
 
Podobne tematy





Do góry