zrozpaczenie

koenig

New member
2 tyg temu miałem plastykę napletka. Dzisiaj jeszcze mam z okolic szwów małe kropelki krwi, ale moje pytanie jest na temat odciągania napletka. Otóż mam z tym duży problem. W miejscu odcięcia mam bliznę, która boli przy odciąganiu napletka.
Mam wrażenie że jest gorzej niz przed zabiegiem. Zaczynam żałować że się na niego zdecydowałem.

Przed zabiegiem mogłem w ciepłej wodzie odciągnąć napletek i umyć cały sprzęt jak należy.
Teraz przez tą bliznę robi się to niemożliwe. A co dopiero we wzwodzie???
To nie tak miało przecież być, miało być łatwiej a jest na odwrót :( Jestem zrozpaczony.

Tyle cierpienia i na daremno? Co mam robić, rozciągać jakoś tą bliznę?
 

kristofer87z

New member
A lekarz nie zalecil Ci cwiczen 4x10?
Czytales w ogole karte wypisowa?

Cwicz, to wazne przy plastyce, sciagaj napletek w 4 seriach po 10 odciagniec.
Jesli nie da sie do konca, to rob tyle ile sie da...
 

koenig

New member
Na karcie nie ma zaleceń. Lekarz kazał tylko odciągać, nie mówił ile razy. Zresztą to i tak nie było możliwe, bo był za bardzo spuchnięty i bolesny. Zacząłem odciągać w 5 dniu po zabiegu. I pewnie mogę zapomnieć o pozytywnym efekcie :(
 

anast

New member
moim zdaniem po prostu trzeba dac mu czas
niektorzy w pelni odslonili zoladz dopiero w 18 dniu...
ale lekarz wie lepiej wiec jak cos to dzwon
 

John Travolta

New member
Prawda jest taka, że nie możesz się poddawac;p
Najwyżej pójdziesz i zrobisz poprawke;p
Gdybyś zobaczył jak mój fallus wyglądał po 1 zabiegu to byś się za głowe złapał;p
Byłem załamany ale nie poddałem się;p
Bądź twardy;p
 
Do góry
TOPlist