• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Zapalenie prostaty

Marek1995

New member
Panowie mam pytanie czy można nasienie przenieść na wymazowke z podłożem węglowym (zawartość z kubka) i zanieść do laboratorium czy bardziej miarodajne będzie szybkie dostarczenie w kubku według Was?
 

adam201

Member
Nie wiem czy dobrze robię że to pisze, może za wcześniej na euforię ale po 5 tygodniach fosfo plus suplementacji od tygodnia nie mam żadnych grudek w nasieniu, zmieniła się konsystencja, ciężko mi przypomnieć sobie jak wyglądała siedem lat temu ale można powiedzieć że jest teraz "filmowa", do tego jest jej dużo więcej i nie jest to jednorazowy efekt jak to nieraz bywa tylko przy każdej ejakulacji jest więcej, końcówki juz nie trzeba wyciskać. Żadnych objawów bólu, ciągnięcia, dyskomfortu. Zostało mi jeszcze na półtorej tygodnia kuracji plus wizyta lekarska, zobaczymy czy każe przedłużać, odnośnie fosfo to nie mam żadnych efektów zażywania, biegunek, przelewania czy uczucia że jest mi niedobrze, nic, pije na noc i zapominam, biorę omni-biotic aad 10 i miałem brać codziennie enterol ale mnie zatykał więc biorę co drugi dzień. I najgorsza perspektywa czy efekt się utrzyma po odstawieniu abx
W jakiej dawce fosfo? Kojarzone z innym antybiotykiem? Co ile bierzesz, co 2 dzień?
 

Mano33

New member
@adam201 3g co drugi dzień na noc, plus tadalafil 5g do tego propolis 30% 2x15 kropel, kwercetyna liposomalna 500mg, NAC 2x600mg, vit D3 8000j, dmanoza 2g, cynk+selen 1x1 tu nie pamiętam ilości substancji, omni-biotic aad 10 1x1 saszetka dziennie, enterol obecnie co drugi dzień 1 saszetka Wszystko rozbite na cały dzień, część na czczo część z posiłkami w miarę o stałych porach
 
@Peter Bro
Jeśli Gołąb zapisał Meropenem to nie ma się czego obawiać. To antybiotyk syntetyczny więc ryzyko wstrząsu anafilaktycznego jest minimalne. Organizm też daje radę. Bardzo wielu zastosowało ten antybiotyk i żyją a niektórzy wyzdrowieli.
Ciekawostką jest to, że przy ESBL+ Meropenem może tą E.Coli zniszczyć. To dobra wiadomość. Sama procedura podawania jest strasznie upierdliwa i abyś nie miał kłopotów z wenflonami zrób sobie midline (jeśli się zdecydujesz!). Będziesz mógł z tym wejściem nawet pracować (jeśli dawkowanie bedzie 3x na dobę). Bardzo fajna sprawa. Powodzenia!
A ja osobiście odradzam midline mimo to, że miałem dwa cykle po 30 dni x 3 wlewy na dobę.

Wady:
- założenie i zdjęcie portu kosztuje kilka tys. złotych
- zabieg jest dużo bardziej inwazyjny jak wenflon
- nie wszystkie pielęgniarki wiedzą o co chodzi, a na pewno nie te z opieki nocnej gdzie chodziłem.

Testowałem różne wenflony i jak masz dobry, nieuczulający wenflon to zrobisz na nim i z 30 wlewów.

@Peter Bro Polecam Gołąbka, nie słuchaj frustratów, którzy u niego nie byli, a którzy na niego nadają - niestety nie wszystkich stać na dobre leczenie. Jak masz taką możliwość to nie zastanawiałbym się.
 
Ostatnia edycja:

Zdrowie

New member
Dzień dobry! Otrzymałem opis rezonansu magnetycznego prostaty z kontrastem. Czy coś tutaj wygląda na zapalenie prostaty? Na USG urolog nic nie widzi, badanie ogólne moczu wraz z badaniem osadu moczu met. cytometrii przepływowej bez odchyleń. Posiew moczu i nasienia ujemny. Rezonans miał rozwiać wątpliwości, czy jest jakiś stan zapalny. Z objawów - pobolewanie i dyskomfort w kroczu po co około drugim wytrysku, który ustępuje samoistnie po 1-3 dniach.
 

Kaiser

New member
Witam wszystkich użytkowników forum
Jestem 38 letnim meżczyzną który od 4 lat choruje zapalenie prostaty. Zaczęło się nagle nocą w listopadzie 2021 roku obudził mnie silny bół jąder i prącia, po wizycie u urologa który stwierdził że mam zapalenie prostaty. Dał antybiotyk biseptol 960 po którym dolegliwości ustępowały lecz pojawiły się dziwne objawy uboczne czyli czerwone worki pod oczami oraz czułem że nie panuje nad swoim ciałem dlatego odstawiłem ten antybiotyk i udałem się na ponowną wizyte u urologa. Po poinformowaniu lekarza o skutkach ubocznych tego biseptolu lekarz zapisał mi levoxacyne po której nie było żadnej poprawy a do tego pojawiły się skutki uboczne w postaci osłabienia ścięgien w kolanach więc odstawiłem tą levoxe i poinformowałem lekarza o tych skutkach ubocznych oraz braku poprawy więc lekarz zapisał mi cipronex 500 po którym objawy zaczęły ustępować oraz nie było żadnych skutków ubocznych. Cipronex stosowałem około 2 miesiące do końca aż do ustąpienia objawów. Po zakończeniu leczenia wykonałem bdanie posiewu moczu, posiewu nasienia oraz wywazu z cewki i wyniki wyszły jałowe. Ze strony prostaty nie odczuwałem żadnych dolegliwości ze strony prostaty przez 2 lata aż do listopada 2023 roku kiedy to nastąpił nawrót choroby i tym razem został od razu zastosowany cipronex 500 na okres 2 miesięcy po którym objawy ustąpiły całkowicie a badania moczu i nasienia oraz wymazu z cewki wyszły jałowe. Natomiast w listopadzie 2024 roku dolegliwości powróciły jak bumerang i znowu cipronex 500 na 2 miesiące po którym dolegliwości ustąpiły a badania wyszły jałowe. Niestety nawrót choroby nastąpił w czerwcu zeszłego roku i znowu cipronex na 2 miesiące ustąpienie dolegliwości a badania wykonane we wrześniu wyszły jałowe. Nawrót choroby nastąpił po miesiącu bo w pazdzierniku zeszłego roku a cipronex który brałem przez okres 2 miesięcy owszem na prostate pomógł gdyż dolegliwości ustąpiły lecz w trakcie leczenia dostałem zapalenia pęcherza więc została zwiększona dawka cipronexu na 3 w ciągu doby czyli co 8 godzin po której dolegliwości ze strony pęcherza ustąpiły lecz po zakończeniu antybiokoterapi w ciągu 3 dni nastąpił nawrót zapalenia pęcherza. Z racji tego że urolog u którego się leczyłem wziął sobie dłuższu urlop z okazji świąt to udałem się do innego znanego urologa z krakowa który kazał mi odstawić wszystkie leki na okres 21 dni, a następnie zrobić badania w bad baku czyli posiew moczu posiew nasiesia oraz wymaz z cewki. Do bad baka dzwoniłem i Pani która ze mną rozmawiała powiedziała mi że wystarczy 10 dni przerwy od wszelkich leków ale z racji że zna tego lekarza u którego byłem i robią antybiagram pod niego to zaleca mi czekać 21 dni tylko że dolegliwości ze strony pęcherza coraz bardziej nasilającl się a prostata też czasem zaboli i nie nie wiem już co robić czy czekać te 21 dni czy iść dlatego postanowiłem napisać na tym forum.
 

Piotre

New member
Widzę, że tych kuracji cipro miałeś kilka i to po 2 miechy, szok! Przynajmniej pomagały…Miałem się odezwać Paniwie i Panie. Jadę do G za dwa tygodnie na próbę i będę wtedy po 25 dniach od 10 dni ampiciliny dożylnie w szpitalu, 30 dniach levoxy ( 1x500), 35 dniach bactrim ( 2x1) i 3 dawkach strovac oraz 10 saszetkach monural (co 48 h) i 20 czopkach distreptazy( 1x1) i 3 konkretnych masażach prostaty u Dr Logina ( bardzo bolesny lewy płat-Bardzo!) Doktora Logina polecam ale próbę chce zrobić jednak w bad bak a nie w Synevo. W nasieniu Fecalis w tym roku złapany. Pręt w tyłku cały czas, bolesne ejakulacje, po defekacji dramat- muszę się położyć. Jestem na l4 bo tak boli. Zrobiłem na szybko MRI prostaty- rozległe stany zapalne- pirads 2. Bez ropnia,prostata w normie, objętość 22 ml. PSA 0,914 później 0,720. CRP i OB w normie. Głowa do góry! Gdybym nie zrobił rezo to bym sam uwierzył w to, że jest to nie możliwe a jednak… Ta choroba to jest coś czego jeszcze nie przeżyłem a przeżyłem w życiu trochę. Jestem na pregabaline 3 tydzień ( nie pomaga) i blokadzie nerwu sromowego - nic nie dała. Także ten….. Został mi bad bak, Docent i zamówione msze. U mnie poprawy nawet nie było na tydzień. Ból z 10/10 jak trafiłem na SOR zszedł do 7/10 także jazda non stop. Żadne tramale nie pomagają. USG TRUs pokrywa się z MRI , pokazał tylko pojedyncze zwapnienia dodatkowo. USG jąder, nerek w normie- czysto! Kreatynina, próby wątrobowe po takim maratonie w normie. Cholesterol tylko bardzo w górę - podejrzewam levoxe. Morfologia ok. Jak czytam tutaj, że komuś pomaga częsty wytrysk czy wierzbownica to w bólach się uśmiecham sam do siebie. W poradni bólu po blokadzie , która nic nie dała ( oczywiście była rozkmina mięśni dna miednicy, napięcia, problemów z nerwami w tym obszarze) zaproponowali plastry z morfina(?) ale to może po powrocie z Wawy. Leżałem na urologi 10 dni na sali 6 osobowej, chłopaki po radykalnych wycięciach prostaty ( rak) którzy wyskakiwali po 4-5 dniach nie mogli uwierzyć w to co widzą jak na mnie patrzyli. Ziomek co miał psa 200 ( sic!) nigdy nie odczuwał żadnych problem z prostata mi mówił. Za łeb się łapał jak po WC musiałem się położyć i się kuliłem na koju. Fakt , że po operacji wyglądali źle ( sznyt jak po cesarce na brzuchu i cewnik plus dreny). To jest naprawdę poważna sprawa. U mnie dwa lata leczone antybiotykami przez znawców urologii po 7-10 dni i teraz mam co mam niestety. Od wakacji tego roku dramat a w październiku apogeum.Pozdrawiam, aha te wszystkie suple, witaminy i kwercetyny no cóż….nawet Angocin z niemieckiej apteki za 38 euro nie pomógł. Vivomiksy, prostamole i 4 rodzaje czopków, zioła Ojca Klimuszki, wszystko sobie wynotowałem z forum i nic. Aż jestem ciekawy co tam siedzi.
 

Kaiser

New member
Witam ponownie.

Tak kuracji cipronexem miałem łącznie 5 i zawsze pomagały tyle że ostatnio dostałem jeszcze w ramach powikłań zapalenia pęcherza i musiałem zwiększyć dawke cipro na 3 po 8 godzin. Odnosze wrażenie że ta bakteria zaczęła się uodparniać na cipro skoro musiałem zwiększyć dawke do 3 na dobe ale jak widać jest to w moim przypadku skuteczny lek i zastanawiam się czy dalej się nim nie leczyć ale nie ukrywam boje się skutków ubocznych bo to jest mocny abx a ja musze już 3 tabletki brać na dobe.

A jak Piotre czytam twój post to aż jestem w szoku jakie cierpienie może powodować ta choroba na to powinna przysługiwać renta dopóki się tego nie wyleczy oraz NFZ powinnien pokrywać koszty leczenia tej choroby a nie wszystko trzeba robić prywatnie czyli szukać i opłacać lekarzy, robić badania na swój koszt we własnym zakresie szukać i załatwiać antybiotyki itd.

I a propo lekarzy ja byłem u doktora Sz z krakowa po tym jak dostałem zapalenia pęcherza to nic mi nie zapisał na to tylko kazał odstawawić wszystkie leki na okres 21 dni i zastanawiam się czy kontynować u niego dalsze leczenie czy udać się do doktora G ale jak czytam to forum to jeden z dawnych użytkowników tego forum czyli Jerzy W leczył się u doktora G i chyba docent mu nie pomógł bo widziałem u doktora Sz pozytywną opinie od niego czyli wychodzi na to że G sobie z jego przypadkiem nie poradził ale na mnie doktor Sz nie zrobił dobrego wrażenie skoro nawet nic mi na pęcherz nie zapisał tylko kazał mi odstawić wszystkie leki na okres 3 tygodni.

A kiedy udałem się do mojego lokalnego urologa z tym pęcherzem to dał mi na niego taromentin 875 a jak nie będzie poprawy to kazał mi w piątek przyjśc po recepte na cipro co chyba uczynie bo po tym taromentinie poprawa jest niewielka.

Ale co chciałem podkreślić i mojego urologa od razu dostaje jakieś lekarstwa a nie jestem olewany tekstami odstaw pan lekarstwa na 21 dniu i cierp z bólu przez 3 tygodnie więc mam poważnie wątpliwości co do dalszego leczenia u doktora Sz.
 

Podobne tematy

Do góry