Zapalenie prostaty

Illmatik

Active member
Aby wyleczyć się z tego gówna należy:
1. zabić bakterie
lub
2. wzmocnić odporność na tyle, aby nasz system odpornościowy sam zapanował nad zakażeniem.

Opcja 2 jest możliwa bo tak mnie wyleczył Białorusin, ale nie wiadomo jak to zrobić (powtórzyć).
Pewnie Twój kolega poszedł torem nr 2. Ale musiał mieć dużo szczęścia i bardzo sprzyjające okoliczności. Jednak w tej opcji przy spadku odporności zakażenie zaraz powróci.

Najlepiej nie liczyć na cuda tylko zabić bakterie ORAZ wzmocnić odporność aby zakażenie nie powróciło.
Jerzy a co Tobie zrobil ten cały Białorusin, nie wiesz jak/ czym Cie leczyl ?
 

Jerzy W

Well-known member
Te niebakteryjne przypadki istnieją

Posiewy wszystkie były czyste. Miał tylko problemy z miesniami.
Przecież nie mówię że takich nie ma. Ale nie należy tych masaży uro traktować jako cudowne remedium. Teraz też modne jest badanie małych dzieci przez fizjoterapeutów - zawsze coś znajdą i wyciągają szmalec od głupich bab. Chłop musi płacić. W większości to jest gowno potrzebne i problem zniknąłby wraz z rozwojem dziecka. Uważam ze ta urofizjo to takie same zawracanie dupy a koszty kosmos - 20 minut palca w tyłku i elektrody 150. No wie Pan trzeba 2x w tygodniu, pierwsze efekty po 4-6 tygodniach.
Lepiej zrobić porządne badania w Badbak!
 

Arktik

Active member
Przecież nie mówię że takich nie ma. Ale nie należy tych masaży uro traktować jako cudowne remedium. Teraz też modne jest badanie małych dzieci przez fizjoterapeutów - zawsze coś znajdą i wyciągają szmalec od głupich bab. Chłop musi płacić. W większości to jest gowno potrzebne i problem zniknąłby wraz z rozwojem dziecka. Uważam ze ta urofizjo to takie same zawracanie dupy a koszty kosmos - 20 minut palca w tyłku i elektrody 150. No wie Pan trzeba 2x w tygodniu, pierwsze efekty po 4-6 tygodniach.
Lepiej zrobić porządne badania w Badbak!
Czyli co radzisz mi odpuścić temat? I dalej szukać bakterii?
 

Jerzy W

Well-known member
Widzialem ze nie wiesz, ale trochę tego nie czaje, nie wiesz co Ci podawał i godziłeś się na to czy jak
Tzn wiem - kombinacja kilku preparatów na odporność jak probiotyki, chlorofil i jakieś jego ziółka. Niby takie bzdety, śmiałem się z niego a pomogło zajebiscie na 10 lat. Diagnoza to problemy z jelitami i zaburzona odporność.
Podsumowując odporność.
 

Jerzy W

Well-known member
Czyli co radzisz mi odpuścić temat? I dalej szukać bakterii?
Nie odpuszczać jak pomaga ale szukać bakterii. Mnie na przykład od kilku lat żaden wymaz z nasienia ani a Tarnowie ani w Gdańsku nie pokazał faecalis ale jednak mam go bo badanie u Łogina patykiem go bezdyskusyjnie wykazało. Ciekawe co będzie w Badbak?! 🤔
 

Arktik

Active member
Nie odpuszczać jak pomaga ale szukać bakterii. Mnie na przykład od kilku lat żaden wymaz z nasienia ani a Tarnowie ani w Gdańsku nie pokazał faecalis ale jednak mam go bo badanie u Łogina patykiem go bezdyskusyjnie wykazało. Ciekawe co będzie w Badbak?! 🤔
Narazie miałem tak naprawdę sprawdzenie mięśni przez 20 minut. Mówiła że mogę czuć nawet pogorszenie. Zrobiłem stameya, posiew nasienia dostarczony na podłoże do 40 minut sam nienwiem czy mogłem zrobić więcej w kwestii diagnostyki
 

toastt

Well-known member
Przecież nie mówię że takich nie ma. Ale nie należy tych masaży uro traktować jako cudowne remedium. Teraz też modne jest badanie małych dzieci przez fizjoterapeutów - zawsze coś znajdą i wyciągają szmalec od głupich bab. Chłop musi płacić. W większości to jest gowno potrzebne i problem zniknąłby wraz z rozwojem dziecka. Uważam ze ta urofizjo to takie same zawracanie dupy a koszty kosmos - 20 minut palca w tyłku i elektrody 150. No wie Pan trzeba 2x w tygodniu, pierwsze efekty po 4-6 tygodniach.
Lepiej zrobić porządne badania w Badbak!
Mi bardzo pomógł salus - przezskórna stymulacja elektromagnetyczna. Wybrałem sesję 6 zabiegów (w 2021 roku, jakieś dwa miesiące po zatruciu się chinolonami) za bodajże 450 zł (u zaufanej fizjoterapeutki). Zamiast grzebać palcem w tyłku, siedzi się w samych gaciach na wygodnym fotelu przez około 15 minut. W prostacie i w kroczu czuć jakby iskry, takie jak się przyłoży palec do zapalnika piezo w zapalniczce elektrycznej. Po pierwszych dwóch zabiegach czułem jakby przekrwienie okolic prostaty, potem było już tylko lepiej. Czułem się rozluźniony po tym. Jak ktoś ma pieniądze i w okolicy któryś z fizjoterapeutów ma takie urządzenie (a podobno jest ich niewiele w skali kraju), to gorąco polecam jako uzupełnienie innego rodzaju leczenia. Podobno chodzą do niej głównie starsi pacjenci z nietrzymaniem moczu i/lub z zaburzeniem erekcji i wielu z nich sobie te zabiegi chwali.
 

abst3

Well-known member
Przecież nie mówię że takich nie ma. Ale nie należy tych masaży uro traktować jako cudowne remedium. Teraz też modne jest badanie małych dzieci przez fizjoterapeutów - zawsze coś znajdą i wyciągają szmalec od głupich bab. Chłop musi płacić. W większości to jest gowno potrzebne i problem zniknąłby wraz z rozwojem dziecka. Uważam ze ta urofizjo to takie same zawracanie dupy a koszty kosmos - 20 minut palca w tyłku i elektrody 150. No wie Pan trzeba 2x w tygodniu, pierwsze efekty po 4-6 tygodniach.
Lepiej zrobić porządne badania w Badbak!
No raczej z rozwojem dziecka wszelkie wady tylko sie poglebiaja. Ja osobiscie zaluje ze w czasach mojego dziecinstwa nie bylo czegos takiego Jak fizjoterapia. Byl tylko bilans i rodzinny Po macoszemu tasmowo przerzucal lepkow Jak ktos nie mial garba to dla niego byl wszystko dobrze. Dzisiaj troche to poszlo do przodu wszystko I to wlasnie w leczeniu aparatu ruchu to fizjoterapeuta realnie pomaga a lekarze Sami do nich chodza.
 

toastt

Well-known member
Ja mam krzywe nogi - kolana, płaskostopie. Rodzice mieli to w dupie, w szkole (jak słusznie to ująłeś) na bilansie ważne było, że zgadzała się liczba kończyn i że kręgosłup nie był wykrzywiony w paragraf. Odbiło się to teraz na dorosłym życiu, kiedy trzeba zoperować obydwa kolana (lewe najgorsze), bo chrząstka jest już na dotarciu.
Jestem pewien, że część fizjoterapeutów ciągnie kasę od naiwnych mamusi i tatusiów za błahe rzeczy, które w rzeczywistości nie są problemem, ale są też rzetelni specjaliści, którzy prawdziwie leczą prawdziwe problemy i chciałbym wierzyć, niczym w piosence Niemena, że ludzi dobrej woli jest więcej niż tych złych.
 

Jerzy W

Well-known member
No raczej z rozwojem dziecka wszelkie wady tylko sie poglebiaja. Ja osobiscie zaluje ze w czasach mojego dziecinstwa nie bylo czegos takiego Jak fizjoterapia. Byl tylko bilans i rodzinny Po macoszemu tasmowo przerzucal lepkow Jak ktos nie mial garba to dla niego byl wszystko dobrze. Dzisiaj troche to poszlo do przodu wszystko I to wlasnie w leczeniu aparatu ruchu to fizjoterapeuta realnie pomaga a lekarze Sami do nich chodza.
Pomagają, pomagają ale aktualnie jest wariactwo z lataniem do fizjo z dziećmi. To opinia mojej teściowej, dobrego pediatry.
 

Jerzy W

Well-known member
A kiedy @Jerzy W masz wyniki? Ja kiedyś się do tego Badbaku przejadę i zrobię badania. Zobaczymy czy coś wyjdzie pomimo wyzdrowienia.
Ja będę dopiero oddawał materiał na początku czerwca. Miałem robić w zeszły piątek ale zżarłem antybiotyk i mam nowy termin.
Już pisałem że dla mnie Gołąbek ma podstawową wartość że zrobię super diagnostykę z płynu, nasienia, cewki i krwi. To jest ku..,a absolutna podstawa każdego leczenia. A co robią inne konowały? Kur..a dokładnie odwrotnie. Jak się mamy leczyć jak nie wiemy na co?!?
 

Jerzy W

Well-known member
Mi bardzo pomógł salus - przezskórna stymulacja elektromagnetyczna. Wybrałem sesję 6 zabiegów (w 2021 roku, jakieś dwa miesiące po zatruciu się chinolonami) za bodajże 450 zł (u zaufanej fizjoterapeutki). Zamiast grzebać palcem w tyłku, siedzi się w samych gaciach na wygodnym fotelu przez około 15 minut. W prostacie i w kroczu czuć jakby iskry, takie jak się przyłoży palec do zapalnika piezo w zapalniczce elektrycznej. Po pierwszych dwóch zabiegach czułem jakby przekrwienie okolic prostaty, potem było już tylko lepiej. Czułem się rozluźniony po tym. Jak ktoś ma pieniądze i w okolicy któryś z fizjoterapeutów ma takie urządzenie (a podobno jest ich niewiele w skali kraju), to gorąco polecam jako uzupełnienie innego rodzaju leczenia. Podobno chodzą do niej głównie starsi pacjenci z nietrzymaniem moczu i/lub z zaburzeniem erekcji i wielu z nich sobie te zabiegi chwali.
No i super! Nie mówię że urofizjoterapeuci to szarlatani. Mówię że przy bakteryjnym Fizjoterapia nie wyleczy choroby.
 
Do góry