Zapalenie prostaty

Jerzy W

Active member
I tutaj jest właśnie pies pogrzebany z leczeniem prostaty. Biodostępność w tym miejscu. Widzę to u siebie.
Ja teraz oprócz antybiotyków dołożę masaże. W ten sposób mechanicznie zwiększymy biodostępność.
Na strategię leczenia prostaty mam swoją teorię - powinno pomóc sztuczne zaostrzenie stanu zapalnego w jakiś sposób połączone z dużą dawką antybiotyków, które w tej sytuacji będą lepiej wnikać do prostaty - jak przy naturalnym ostrym stanie zapalnym. Taki stan jak wiadomo dość łatwo się leczy.
 

Beeqs

Active member
Grom może znajdziesz coś chpl dożylnych ciężko z takimi danymi w necie.
Jerzy W podobna strategię miał mój urolog leczenie jedynie po zaostrzeniu.
 

Grom

Active member
Zapytam urologa czy jest sens stosować dawkę 1x 500 i 1x 250 co 12 godzin. Albo np przez 5 dni 2x 500 a później już 1x 500.
No nic. Trzeba będzie zaryzykować.
 

Grom

Active member
Dokopałem się do wyjaśnienia dlaczego levofloxacyna dawkuje się raz na dobę pomimo zejścia w 24 godzinie w okolice minimum MIC.
Sprzymierzeńcem jest:
EFEKT POANTYBIOTYKOWY (postantibiotic effect, PAE) polega na supresji wzrostu bakteryjnego pomimo spadku stężenia antybiotyku w surowicy poniżej wartości MIC lub przy całkowitym jego braku.
Co ciekawe dla fluorochinolów efekt ten potrafi trwać do 6 godzin. Nie wiem na ile efekt ten jest trwały dla pseudomonasa ale obawiam się, że niewielki skoro zalecają 2x na dobę 500 mg.
 

Ptaku

Member
Hej. Dawno mnie tu nie było. Niecałe 3 miesiące spokoju. W zeszłym tygodniu ból przy oddawaniu moczu, brzydki mocz i 39 C gorączki z dreszczami i bólem stawów. Miałem tak zdrowe święta, że nie życzę nikomu. Istny dramat. Jutro kierunek Nowy Sącz o ile będzie wynik posiewu nasienia.
A właśnie. W przy szpitalnym laboratorium oddając materiał mówię dziewczynie, jeśli będzie bakteria to czy mogliby wyszczególnić jaki to szczep. Przypuszczalnie może być to bakteria E. coli, bo mówię jej, że od 2,5 roku się leczę. W styczniu miałem posiew jałowy, ale teraz nawrót dolegliwości. Ona nie wie o chodzi z tymi szczepami. Prosi panią kierownik. Ta pani wielce zdziwiona dlaczego szukam dziury w całym. Cytuje: "Bakteria E. coli nie posiada szczepów. E. coli to E. coli". Komentarz do tej sytuacji w labo pozostawiam każdemu z osobna. Mi słów zaczyna brakować.
 

kaolik98

Active member
Hej. Dawno mnie tu nie było. Niecałe 3 miesiące spokoju. W zeszłym tygodniu ból przy oddawaniu moczu, brzydki mocz i 39 C gorączki z dreszczami i bólem stawów. Miałem tak zdrowe święta, że nie życzę nikomu. Istny dramat. Jutro kierunek Nowy Sącz o ile będzie wynik posiewu nasienia.
A właśnie. W przy szpitalnym laboratorium oddając materiał mówię dziewczynie, jeśli będzie bakteria to czy mogliby wyszczególnić jaki to szczep. Przypuszczalnie może być to bakteria E. coli, bo mówię jej, że od 2,5 roku się leczę. W styczniu miałem posiew jałowy, ale teraz nawrót dolegliwości. Ona nie wie o chodzi z tymi szczepami. Prosi panią kierownik. Ta pani wielce zdziwiona dlaczego szukam dziury w całym. Cytuje: "Bakteria E. coli nie posiada szczepów. E. coli to E. coli". Komentarz do tej sytuacji w labo pozostawiam każdemu z osobna. Mi słów zaczyna brakować.
W mieście ponad 60 tys. mieszkańców, w jednym laboratorium poprosiłem o interpretację wyników posiewu metodą MIC z rozszerzonym antybiogramem. Facetka nie wiedziała o czym mówię wgl., a w drugim laboratorium powiedziała, że ich laboratorium wykonuje jedynie zwykłe posiewy. 🙃
 

bartix

Member
Hej. Dawno mnie tu nie było. Niecałe 3 miesiące spokoju. W zeszłym tygodniu ból przy oddawaniu moczu, brzydki mocz i 39 C gorączki z dreszczami i bólem stawów. Miałem tak zdrowe święta, że nie życzę nikomu. Istny dramat. Jutro kierunek Nowy Sącz o ile będzie wynik posiewu nasienia.
A właśnie. W przy szpitalnym laboratorium oddając materiał mówię dziewczynie, jeśli będzie bakteria to czy mogliby wyszczególnić jaki to szczep. Przypuszczalnie może być to bakteria E. coli, bo mówię jej, że od 2,5 roku się leczę. W styczniu miałem posiew jałowy, ale teraz nawrót dolegliwości. Ona nie wie o chodzi z tymi szczepami. Prosi panią kierownik. Ta pani wielce zdziwiona dlaczego szukam dziury w całym. Cytuje: "Bakteria E. coli nie posiada szczepów. E. coli to E. coli". Komentarz do tej sytuacji w labo pozostawiam każdemu z osobna. Mi słów zaczyna brakować.
A które laboratorium jakie miasto ?
 

Grom

Active member
Szaleństwo to co opisujecie. To jak sporządzić antybiogram bez MIC? Jeśli nie znają MIC to skąd wiedzą czy jest bakteria wrażliwa? Nawet jeśli nie ma MIC na wydruku to przecież musi być w dokumentacji. Nic nie rozumiem.
 

pelesos

Member
Większość laboratoriów, a szczególnie mniejszych oznacza lekkowrażliwość bakterii metodą krążkowo-dyfuzyjna. W tym przypadku nie da się określić MIC. Wynik jest oporny lub wrażliwy. MIC Określa się za pomocą E-testów. Testy droższe. Nie zawsze jest ważne określenie MIC.
 

pelesos

Member
Hej. Dawno mnie tu nie było. Niecałe 3 miesiące spokoju. W zeszłym tygodniu ból przy oddawaniu moczu, brzydki mocz i 39 C gorączki z dreszczami i bólem stawów. Miałem tak zdrowe święta, że nie życzę nikomu. Istny dramat. Jutro kierunek Nowy Sącz o ile będzie wynik posiewu nasienia.
A właśnie. W przy szpitalnym laboratorium oddając materiał mówię dziewczynie, jeśli będzie bakteria to czy mogliby wyszczególnić jaki to szczep. Przypuszczalnie może być to bakteria E. coli, bo mówię jej, że od 2,5 roku się leczę. W styczniu miałem posiew jałowy, ale teraz nawrót dolegliwości. Ona nie wie o chodzi z tymi szczepami. Prosi panią kierownik. Ta pani wielce zdziwiona dlaczego szukam dziury w całym. Cytuje: "Bakteria E. coli nie posiada szczepów. E. coli to E. coli". Komentarz do tej sytuacji w labo pozostawiam każdemu z osobna. Mi słów zaczyna brakować.
E.coli posiada szczepy np. Uropatogenne, lub np O157:H7. W rutynowej diagnostyce nie określa się szczepów.
 

Grom

Active member
Większość laboratoriów, a szczególnie mniejszych oznacza lekkowrażliwość bakterii metodą krążkowo-dyfuzyjna. W tym przypadku nie da się określić MIC. Wynik jest oporny lub wrażliwy. MIC Określa się za pomocą E-testów. Testy droższe. Nie zawsze jest ważne określenie MIC.
Zatem ja za 30 zł miałem 16 antybioli i wszystkie z MIC. Warto zainwestować.
Nie wiem @pelesos ale dla mnie MIC to podstawa. Skąd lekarz ma wiedzieć widząc zapis "średniowrażliwy" czy to już średniowrażliwy i spokojnie antybiotyk da radę czy jeszcze średniowrażliwy ale już tuż, tuż od opornych?
 

jarcy

Active member
Hahaha dawno tak się nie uśmiałem Grom Ty ty piszesz o MIC a jakieś 90% urologów daje antybiotyk w ciemno a z tych pozostałych 10% jakieś 5% chce posiew moczu i dodatkowe 4% nasienia.
🤣🤣🤣
 

jarcy

Active member
A już chyba najbardzej kuriozalną kwestią jest to, że majac segregator zrobionych na własną rękę wyników urolodzy nie są zbytnio zainteresowani aby spojrzeć na wyniki a jak już zerkną to na pytanie co sądzą o tym że w cewce i pod napletkiem jest coli i faecalis to mówią, że to flora i niewiadomo czy to powód zakażenia albo jeden mnie zapytał czy sex analny uprawiam jak zobaczył że pod napletkiem są bakterie kaowe. Byłem tak wkur... że już miałem na końcu jezyka że oczywiście że tak i zaraz jego uprawie :) ręce opadają i mi osobiście to już brak sił na to wszystko.
 

Grom

Active member
Nie wiem na czym to polega, że ktoś może w labie pracować i nie wiedzieć wszystkiego o swojej pracy. Gdy pracujemy na krążkach to powinni podać wartość strefy zahamowania wzrostu... Ale w sumie po co? Jarcy ma rację, lekarz i tak na to nie spojrzy a jak spojrzy to nie zrozumie.
Szczęście, że ja nim trafiłem w ręce konowałów miałem już wiedzę czego nie robić.
Mój pierwszy "lekarz" urolog to 5 minut wizyta, zero badań, zero posiewu i levoxa na 5 dni (nawet jej nie tknąłem). Oczywiście naczytawszy się już o chorobie byłem zbyt zszokowany aby mu wygarnąć co myślę o wizycie. Jedynie współczuję pacjentom co mu zaufali...
 
Do góry