Zabieg laserowo czy tradycyjnie

krsne

New member
Witam, mam umówiony termin na październik na zabieg wydłużenia wędzidełka w Ars Medica w Krakowie, ale ostatnio po przeczytaniu paru postów tutaj zastanawiam się czy nie byłoby lepiej wykonać zabiegu laserowo. Czy jest ktoś po takim zabiegu i może doradzić co wybrać?

Słyszałem że lek. Marek Woźniak w Wieliczce wykonuje zabiegi laserowe, przyjmuje on też w Krakowie w Scanmedzie - wie może ktoś czy w Krakowie też można zrobić zabieg laserem?
 

uwedzony

New member
krsne napisał:
Witam, mam umówiony termin na październik na zabieg wydłużenia wędzidełka w Ars Medica w Krakowie, ale ostatnio po przeczytaniu paru postów tutaj zastanawiam się czy nie byłoby lepiej wykonać zabiegu laserowo. Czy jest ktoś po takim zabiegu i może doradzić co wybrać?

Słyszałem że lek. Marek Woźniak w Wieliczce wykonuje zabiegi laserowe, przyjmuje on też w Krakowie w Scanmedzie - wie może ktoś czy w Krakowie też można zrobić zabieg laserem?
Zapytaj w Szpitalu w Krakowie im. Rydygiera o zabieg u dr Malika. Mialem taki zabieg bez uzycia skalpela.
 

uwedzony

New member
weteran napisał:
Jakie wady i zalety ma zabieg obrzezania metodą laserową?
Nie jestem lekarzem, ale na pewno minimalne krwawienie, bo od razu zamyka naczynia krw. No i zero bolu po zabiegu, bynajmniej u mnie tak bylo. Goog Luck
 

Delfin

New member
Ja miałem robione laserem obrzezanie i niestety krwawiło mi ze 3 dni po zabiegu, a bezpośrednio po zabiegu gdy znieczulenie przestało działać strasznie piekło (takie uczucie pieczenia, mniej ból; może ból był przyćmiony przez pieczenie) ze 4 godziny, w każdym razie ciężko było wytrzymać. Pożarłem 3 czy 4 ibupromy.

ALe to może taki ewenement u mnie.
 

krsne

New member
UPDATE: Zabieg laserowo czy tradycyjnie

Hej maly update - jestem juz pare dni po zabiegu laserowym (wtorek). Sam zabieg i w ogole wizyta w klinice expres - krotki wywiad, ogledziny i od razu ciecie - calosc ok 10 minut i z glowy. Zastrzyk przeciwbolowy w wedzidelko praktycznie bezbolesny, a nastepnie ciecie laserem juz zupelnie bez czucia.

Na wedzidelku jedyny slad bezposrednio po zabiegu to niewielki ciemny strupek, zupelnie bez krawienia. W przeciwienstwie do zabiegu tradycyjnego, nie bylo tez potrzeby brania zwolnienia z pracy na kilka dni, gojenie wydaje sie byc o wiele prostrze - lekarz poinformowal mnie ze pierwsza faza gojenia to ok 10 dni, a nastepnie do miesiaca, kiedy blizna bedzie swieza, mozna juz normalnie dzialac, ale ze wzmozona ostroznoscia ;) Niepotrzeby byl rowiez zaden opatrunek, lekarz jedynie posmarowal miejsce ciecia mascia (bez koniecznosci smarowania sie samemu pozniej). W domu nalezy jedynie utrzymywac rane w czystosci i przemywac woda z mydlem.

Po pierwszej nocy po zabiegu pojawilo sie troszke krwi (naprawde sladowe ilosci), a pozniej juz zadnego wiecej krwawienia. Caly czas doslownie zero bolu, jedynie bardzo lekkie szczypanie zaraz po operacji. Nie wiem jak wyglada sprawa ze szwami po zabiegu skalpelem, ale po laserze nie ma zadnych niedogodnosci przy wyproznianiu itp., nie ma zadnego dyskomfortu.

Za jakis tydzien dam jeszcze znac jak wyglada sprawa po lepszym wygojeniu, ale juz teraz mi sie wydaje ze w stanie spoczynku napletek schodzi lepiej.

Edit: jeszcze o cenie - calosc 200 PLN, w tym koszt konsultacji/samego zabiegu.
 
Do góry