Szwy

Kamilek1

New member
Witam jestem 17 dzień po zabiegu i szwy jeszcze nie puściły A lekarz mówił że po 10-12 dniach puszcza czy to normalne?
 

Piter21

New member
Jestem 16 dni po zabiegu i na 21 szwów zostało 13, z czego 4-5 ledwo wiszą :). "Szybkość ich rozpadu jest zależna od materiału, z którego są wykonane, umiejscowienia w organizmie, a także od ogólnego stanu zdrowia pacjenta." Dla każdego jest to indywidualne, ale tym się nie przejmuj, bo szwy w niczym nie przeszkadzają, wczoraj "koleżka" był testowany i wszystko git, przy wytrysku lekko odczuwalny ucisk :)

PS:Zeszła Ci ta opuchlizna? U mnie cały czas się utrzymuje, ewentualnie minimalnie zanika ale widocznie baaardzo wolno. :(
 

Piter21

New member
Niestety nie mogłem wytrzymać. Poranne wzwody nie stanowiły bólu więc postanowiłem spróbować. Zaznaczyłem od razu dziewczynie, żeby delikatnie się obchodziła i tak było więc nie miałem nawet powodu przestawać, gdyż robiła to delikatniej niż ja :D.
 

Piter21

New member
No szczerze powiedziawszy to wcześniej stosunki miałem w gumie i były o wiele krótsze z powodu wrażliwości żołędzia. Więc stosunek się wydłużył dosyć sporo więc to jak najbardziej na plus. Wrażenia lekko gorsze i to też jest związane z nadwrażliwością, której jest coraz mniej (bez opatrunku mały naprawdę szybko się przyzwyczaja do nowych warunków). O dziwo teraz czubek penisa wydaję się być szerszy i jest bo skóra go nie zaciska, a ponad to kobieta mówi, że czuję jakby był większy na początku, więc lepsza penetracja :) Każdy zadowolony :D. Przed zabiegiem byłem sceptycznie nastawiony ale teraz nie wiem jak mogłem z tym żyć przez 19 lat :)
 
Do góry
TOPlist