Sprawa życia i śmierci! Proszę o pomoc!

Neymarek

New member
Drodzy forumowicze,

Bardzo Was proszę o pomoc. Otóż tak w chwili obecnej mam tak, że z penisa mogę ściągnać nepletek bez problemów w spoczynku. We wzwodzie natomiast czuję już naprężenie skóry jednak również udaje mi się odsłonić tzw "żołędzia" jednak gdy już go odsłonię to ciężko jest mi go zasłonić ponieważ mam jakby naprężoną skórę że nie mogę jej spowrotem naciągnąć. Dopiero jak opadnie wtedy spokojnie mi się to udaję.

Największy problem jest, gdy już napletek ściągnę, ponieważ wtedy mam problemy żeby wrócił on na swoją właściwą pozycję. Blokuje sie on na obwodzie pierścienia (jeżeli tak to mogę nazwać). I muszę łapać skórę spod spodu wtedy jakoś się naciąga ale wątpię, że tak to powinno wyglądać.

Czy w moim przypadku jest jeszcze jakakolwiek szansa, aby obyło się bez zabiegu? Przyznam szczerze, że z uwagi na charakter zawodu mam nawet problem, aby znaleźć czas i spokojnie iść do specjalisty. Wierzę, że dzięki forum czegoś się dowiem.

https://ibb.co/tsZGjL9

https://ibb.co/3rkPFVB
 

Piter21

New member
Witaj. Moim zdaniem, jeżeli w stanie pełnego wzwodu nie uciska na tyle żeby wywoływało dyskomfort czy ból to nie musisz iść. Aczkolwiek patrząc na te zdjęcia, osobiście bym poszedł na taki zabieg. Jestem prawie 3 tyg po obrzezaniu częściowym i jest naprawdę super. Sprzęt wygląda b.db. a dodatkowo higiena na wyższym poziomie, gdyż napletek schodzi niemalże sam. Do tego seks jest naprawdę przyjemniejszy :). Jeżeli byłbym na twoim miejscu poszedłbym jak najszybciej żeby, przemęczyć się te 2-3 dni a później wracać szybko do zdrowia i korzystać w pełni ze sprzętu. Nie ma się co zastanawiać, bo tutaj chodzi o standard życia.
Podsumowując: Jeżeli ten ucisk nie powoduje u Ciebie bólu to możesz nie iść, aczkolwiek jak najbardziej polecam to zrobić dla własnego siebie.
 

Neymarek

New member
Miło, że odpowiedziałeś dziękuję. Ogólnie jak napletek zejdzie i penis jest w zwodzie to nie mam bólu ale tak jak mówię nie wraca on już na pozycję wyjściową. Zastanawiam się, czy jakbym zaczął współżyć nie uszkodziłbym czegoś? I czy w ogóle jest szansa normalnie uprawiać stosunek z taką sytuacją, którą opisałem.
 

amenek5

Member
Moze to byc delikatna stulejka , tez tak miałem i podobne problemy objawy itp , i u mnie rowniez zastosowano obrzezanie całkowite i podobnie jak kolega Piter rowniez uwazam to rozwiazanie za bardzo dobrze , takze decyzja nalezy do ciebie , ale do lekarza z tym bym sie udał
 

Trolo

Active member
Wrzuć zdjęcia w pełnym wzwodzie jak zsuniesz napletek od góry i od dołu od strony wędzidełka. A czy nie jest tak, że jak masz suchy napletek to ciężko napletek schodzi, a gdy jest nawilżony np. kremem czy preejakulatem to problem nie występuje? Generalnie napletek powinien się zatrzymywać za żołędziem, gdyż w innym przypadku podczas seksu wykonując ruchy w pochwie masturbowałbyś się własnym napletkiem. Gdy podczas pełnego wzwodu zsuniesz napletek i nie powoduje to dyskomfortu bólu to jest ok. A co w przypadku gdy masz naciągnięty napletek i próbujesz dalej zsunąć to co się dzieje?
 

Neymarek

New member
Generalnie wygląda to tak, że bez zwody bez problemów ściągam napletek i daleko. Kiedyś w zwodzie nie mogłem praktycznie w ogóle ściągnąć dziś mi się to bez problemów udaje. Dużo też dała mi dziewczyna (mam moją pierwszą), która zaczęła ze mną różne zabawy. Pierwotnie obawiałem się, że będzie klapa i w ogóle ale aktualnie czuje jakby się poprawiło i schodzi lepiej. Jak myślicie, czy stosując jakieś maści itp. jest szansa bez operacji sprawić, aby wszystko było ok?

Wrzucam zdjęcia z wzwodu:

https://ifotos.pl/zobacz/201911101_qahhpeh.jpg

https://ifotos.pl/zobacz/201911101_qahhper.jpg
 

Piter21

New member
Jak myślicie, czy stosując jakieś maści itp. jest szansa bez operacji sprawić, aby wszystko było ok?
Mało prawdopodobne. Takie maści stosuje się głównie u dzieci. Osobiście mam 19 lat i przez ostatni rok stosowałem maść przepisaną przez lekarza, który wątpił w rezultaty. Miał rację, gdyż po roku sporych wydatków, stwierdziłem że nie ma sensu tego ciągnąć dalej.Jeżeli miałbyś wątpliwości to naprawdę polecam iść na taką operację, wiem, że nie masz do czynienia ze stulejką niepełną tak jak w moim przypadku. Jestem teraz 23 dni po zabiegu, pacjent goi się ładnie oraz na zachęte powiem Ci że lekko po 2 tyg odbył się mój pierwszy stosunek po zabiegu. Coś pięknego...Nie ma sie czego bać, więc idź i czerp z życia jak najwięcej. Pozdro! :)
 

Neymarek

New member
Szczerze nie wiem już sam co robić.

Jestem po kilku stosunkach z dziewczyną każdy odbył się w prezerwatywie. W trakcie seksu kompletnie nie czuje bólu ani nic mam normalnie przyjemność (tylko szybko dochodzę).

Penis w trakcie zwodu normalnie odsłania mi się tak zwany żołądź, jednak, aby nasunac go z powrotem muszę trochę pokombinować i wziąć go szerzej palcami wtedy z małymi problemami ale napletek najdzie na zoladz.

Myślicie, że w takim wypadku warto w ogóle odwiedzać specjalistę, czy normalnie kochać się z dziewczyną, jak do tej pory?
 

Neymarek

New member
Z racji tego, że niestety nie jestem w stanie ocenić, co tak naprawdę mam. Wszystko jest ok. Do momentu wzwodu. Napletek normalnie schodzi z żołędzia ale mam duże problemy, żeby wrócił na swoje miejsce. Po prostu nie nachodzi z powrotem na żołędzia łatwo tylko muszę dwoma rękoma łapać i przesuwać tak jakby podnosić.

Możecie polecić nalepszego urologa w Warszawie i okolicach? Chciałbym udać się na konsultacje.
 

Neymarek

New member
Witajcie drodzy forumowicze!

Wreszcie udałem się z moimi problemami do urologa. Odwiedziłem dwóch urologów i mam teraz jeszcze większy dylemat niż wcześniej:

Pierwsza wizyta: Poinformowałem urologa, że napletek nie wraca mi na miejsce w zwodzie, że blokuje się na początku żołędzia. I czy nie mam czasem krótkiego wędzidełka. Urolog stwierdził, że wędzidełko nie jest krótkie i zaproponował zabieg obrzezania bo stwierdził. iż jest to stulejka.

Poszedłem więc do drugiego urologa z jeszcze jednym problemem mianowicie "przedwczesny wytrysk". Czytałem, że może to być związane z wędzidełkiem, które się rozciąga i w tym miejscu występuje silne podniecenie. Pani urolog obejrzała mój sprzęt i poinformowała, że wędzidełko jest za krótkie a obrzezania by nie robiła bo nie ma stulejki. Stwierdziła, że przy plastyce wędzidełka i jego wydłużeniu nie będzie już problemu z przedwczesnym wytryskiem.

Jak widzicie dwie inne diagnozy. Dlatego chciałbym poznać jedno Wasze zdanie: Mianowicie:

Czy po wydłużeniu wędzidełka moja skóra w zwodzie jak i w spoczynku będzie normalnie wracała na żołądź penisa?Bo problem jest taki, ściągam skórkę napletka z żołędzia ale nie mogę swobodnie nią wrócić na miejsce. Przy podnieceniu czuję wszystko naprężone i mega mnie podnieca miejsce, gdzie jest to wędzidełko i zaraz dochodzę.

Jak Wy to wszystko widzicie?

Poniżej podeślę fotki z teraz. Może Wy coś pomożecie, czy zdecydować się na to wydłużenie i czy ono rzeczywiście problem rozwiąże.
 

Neymarek

New member




 

Stuu

New member
To jest raczej załupek jak nie chce wrócić na miejsce. Stukejka to jakby nie chciał napletek się zsuwać. A wędzidełko myślę że za krótkie. A jak ściągasz napletek to wędzidełko nie ciągnie żołędzi w dół?
 

Neymarek

New member
No właśnie nie wraca kompletnie. Muszę bardziej złapać tak nienaturalnie tę skórkę wtedy naprowadzę to na napletka. Myślisz, że przedłużenie wędzidełka może coś w tym pomóc? Albo czy nie będzie problemu z tym, że to nie wraca na miejsce i zostawić to tak jak jest? Chodzi Ci o to, czy wędzidełko nie rusza jakby żołędzia w dół tak?
 
Rozpoczęty przez Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
A Stulejka dziwna sprawa Stulejka 2
B Sprawa Wagi Państwowej Stulejka 1
J Moja Sprawa Stulejka 1
M Dziwna sprawa po obrzezaniu 4 tyg Po zabiegu obrzezania 5
H Jak ma się sprawa z wędzidełkiem po zagojeniu Krótkie wędzidełko 3
Podobne tematy





Do góry