Rumianek - pytanie

Didier3

New member
Witam Szanownych Forumowiczów.

To mój pierwszy post, ale zapewne nie trudno się domyśleć że mam ten sam problem co 99% użytkowników tego forum ;)

W skrócie, jestem 14 dni po zabiegu obrzezania częściowego, dzisiaj miałem zdjęte szwy (jak już zakończę walkę definitywnie,to opiszę swój przypadek :) ). Tutaj mam pytanie, czy rumianek rzeczywiście przyspiesza gojenie rany?? W sumie może to głupio zabrzmi,ale zapomniałem o to zapytać lekarza, czy to chodzi o taki zwykły rumianek jak się nieraz parzy do picia, czy jest jakiś inny rodzaj rumianku?? Pytanie może banalne, ale naprawdę tego nie wiem.

Z góry dzięki za pomoc.
 

Didier3

New member
Wczoraj byłem na kontroli (jestem 21 dni po zabiegu) i mi lekarz powiedział że nigdy nie należy penisa szorować żadnymi gąbkami, należy myć go delikatnie ręką, płynem do higieny intymnej.

pozdrawiam
 

babagamp

New member
oczywiscie sobie zazartowalem z tym szorowaniem:)
wczoraj minelo dokladnie 6 dni po zabiegu i skontaktowalem sie z lekarzem.powiedzial ze moge smialo go umyc pod prysznicem.
oczywiscie zrobilem to delikatnie.dobrze ze przed zabiegiem chartowalem glowke.przynajmniej nie mam z nadwrazliwoscia problemu:)
 

HDM

New member
Witajcie Panowie :)
Właśnie leci mi 4 doba po zabiegu pełnego obrzezania. wokół ujścia cewki po pierwszym sikaniu pojawił mi się dziwny bąbel przypominający odcisk. Trochę przeszkadza mi to w sikaniu (ale rozumiem że to tez może wynikać z opuchlizny). Lekarz zalecił mi moczenie wacka w rumianku. Co prawda powiedział że mam to robić ok 3 minut w ostudzonym płynie. Od wczoraj pojawiły mi się jednak w miejscu szycia (najpierw w okolicy wędzidełka a teraz do okoła wacka) dziwny żółty nalot. zastanawiam się co to może być i czy rumianek na to pomaga czy szkodzi. Czy może to byc początek strupów zażółcony rivanolem czy to jest cos dziwnego ropiejącego? No i czy ten rumianek pomoże na to i czy 3 minuty czy tak jak piszecie dłużej?
 

Pazuzu

New member
po pelnym obrzezaniu mialem oponke, ktora wacka nieco wykrzywila. niestety nie bylem w stanie pilnowac zalecenia lekarza i trzymac go pionowo. z tego co sie dowiedzialem, dziala to na zasadzie grawitacji :) i trzymanie go w gorze pomaga zmniejszyc obrzek pozabiegowy. w ciagu kilku pierwszych dni tez na opatrunku mialem zoltawokrwawy nalot, ale w przeciagu nastepnyh 14 obrzek prawie calkowicie zaniknal, tak samo jak ten plyn. niestety w ciagu pierwszych dni nie wyglada to obiecujaco. jakzdjalem pierwszy opatrunek i zobaczylem, lekko podczerwieniona zoladz z wystajacymi szwami, to pierwsza mysla bylo - co ja sobie do cholery zrobilem!?. Teraz zostal mi juz jedec szew, ktory calkiem dobrze sie trzyma (nie wiem dlaczego jeszcze nie wyszedl), a test pelnowartosciowy test sprzetu juz niedlugo :)

wiec musisz byc dobrej mysli i swoje przeczekac

lekarz nie nakazal mi rumiankui, tylko bepathen, parafine i oliwke dla dzieci
 

seismic

New member
Troche trudno powiedzieć. Nie wiem co z tym bomblem. U mnie żółty nalot to była substancja która wydziela się podczas gojenia. Miałem taką niewielką ilość. Nie wiem czy to jest przypadkiem chłonka. Po 3 tygodniach jak się generalnie zagoiło wtedy szwy zniknęły i już na pewno nic nie leciało.
 

patrycjusz0601

New member
Witam wszystkich ;)
Ja mam pytanie odnośnie tego moczenia w rumianku... Jestem 4 dni po zabiegu mój przyjaciel nie wygląda zbyt dobrze z ran niekiedy saczy sie krew i wydziela sie zółta substancja co to takiego??
Kurde ale wracając do Rumianku czy moge juz robic sobie z niego okłady?? Czy nie jest jeszcze za wczesnie?? Aha a czy to nie przyspieszy rozpuszczaniu szwów?? ;/ Nie chce sobie zaszkodzic...

Wielkie dzieki z góry za odpowiedz chłopaki....
 

mateusz_914

New member
2 dni po zabiegu mozna zacząć moczyć, 20 min -2 razy dziennie. rivanol odkaza i czysci rane raczej Ci nie zaszkodzi. a szwy sie tak szybko nie rozpuszczą, co do rumianku to niewiem czy tak samo nie stosowalem
 
Podobne tematy





Do góry