Przykry problem

Long123

New member
Witam. Opiszę po krótce swój problem.
Od pewnego czasu chcialem zacząć współżyć z swoją dziewczyną, niestety nie wyszło przez dyskomfort który odczuwam przy seksie tzn problem z zsuwaniem sie napletka, udałem sie niezwłocznie do urologa, będąc świadomym ze mam stulejke od wielu lat, poszedłem prywatnie ponieważ czas oczekiwania z nfz to 3-4 miesiące, pan po doslownie 5 sekundwowej analizie mojego sprzetu wyeliminował możliwość stulejki i stwierdzil ze jest wszystko ok, nadwrażliwość którą czułem podczas seksu bez gumki jest spowodowana brakiem seksu i ściąganiem napletka, zalecil stosowanie maści znieczulajacej przed seksem i tabletki która ma działanie jak viagra, powiedzial ze problem leży jeszcze w głowie po tym jak wyznałem ze przy pierwszej dziewczynie kiedy robiłem to w gumce żadnego dyskomfortu nie było i że zanim sie "oswoiłem" musiało minąć kilka prób zanim mogłem swobodnie się kochać. Jednakże uważam że wciąż jest coś nie tak ponieważ podczas wzwodu nie potrafię ściągnąć skórki jak przy zwisie, nie robię tego na tyle mocno by czuc ból, ale wiem ze to trudne, w dzieciństwie mialem zalecenia by podczas kąpieli odciągać napletek, i to samo usłyszałem teraz by to kontynuowac.
Nie wiem co mam robić, moja dziewczyna mysli że nie jest atrakcyjna przez to, ze wole porno i masturbowanie się od niej, prosiłem ją o wsparcie, ale wiedząc ze ma te mysli i czując że nie chce już ze mna współżyć przez to zaczynam popadac w paranoje. Najpierw chciała bardzo sie ze mną kochac, teraz nagle uznała ze peeting jej wystarczy, a ja czuje się z tym żałośnie.
 

Long123

New member
W zwisie
https://i.imgur.com/r2l6ZNx.jpg
https://i.imgur.com/RmRdcYi.jpg
W wzwodzie
https://i.imgur.com/OxUNozr.jpg
https://i.imgur.com/evw6j07.jpg

Dodam ze w zwodzie nie naciagam na tyle by czuc jakiś ból ale czuje ze już jest dość ciasno i trudno jest dalej coś ciągnąć. W czasie stosunku wiem ze kiedy już wyjąłem opadnięty skórka była ściągnięta ale wydaje mi się że stalo się to kiedy już nie bylo pelnego wzwodu. Przy zwisie kiedy jest nawilżony bez problemu mogę operować napletkiem.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Jest ciasno bo masz stuleje czesciowa. Ciasny pierścień napletka. To sie nadaje do zabiegu. Samo nie przejdzie. Widac jak byk ze jest problem. Nie wiem jakim cudem lekarz uznal ze jest ok jak nie jest.
 
Ostatnia edycja:

Long123

New member
Ok, dzięki tak jak myślałem, ale w takim razie gdzie sie udac, mam termin z nfz w maju ale to znów do tego samego a drugi raz juz nie zapłacę, wiedząc jak lekceważąco mnie potraktowal.
 

Maciekj96

New member
Ok, dzięki tak jak myślałem, ale w takim razie gdzie sie udac, mam termin z nfz w maju ale to znów do tego samego a drugi raz juz nie zapłacę, wiedząc jak lekceważąco mnie potraktowal.
Gdzie sie udac to zalezy od Ciebie. Ja dlugo szukalem odpowiedniej osoby i jade w czwartek.na zabieg 300 km do dr Tondela.
 

Long123

New member
A czy ktoś moze zna jakiegos zaufanego specjalistę, który zna sie na rzeczy i bedzie wiedział co robić? Najlepiej w Bytomiu, Chorzowie, Katowicach.
 

amenek5

Member
Kuzwa co za lekarze , przeciez widac ze to jest stulejka czesciowa , sam taka mialem ... poporstu rece opadaja na niektorzych "specjalistów"
 
Do góry