Problem:/

Bezet

New member
Witam,
Nurtuje mnie pytanie, czy mam stulejkę.
Głupio mi będzie iść do lekarza i o tym rozmawiać, a w sumie to już nie największy problem też, ale mam sporą przeszłość za Sobą o czym później napiszę.
Może przejdę do rzeczy, podczas spoczynku napletek z peniska mogę zdjąć bez problemu, ale dotykać raczej tego co jest pod napletkiem nie mogę, bo szczypie itp..
Jednak podczas zwodu, zdjęcie napletka jest nie możliwe (boli)...

Mam 18 lat i nie wiem jak zagadać z tym do urologa, jeśli chodzi o moją przeszłość, to jestem już po chemioterapii, operacji guza, wypadku samochodowym i nie chciałbym podejmować się już więcej operacji, bo już mam dość takich rzeczy, wymiękam... a wiadomo też, że jeśli miałbym podjąć się zabiegu tej stulejki, to muszę mieć pozwolenie od mojego lekarza onkologa i tak dalej i tak dalej.. i jest to lipa, czekam na waszą odpowiedź, co z tym robić, będę wdzięczny cholernie.

Pozdrawiam.
 

patryk9312

New member
może to być za krótkie wędzidełko albo stulejka częściowa. Z onkologiem nie musisz nic ustalac bo to zabieg mało inwazyjny i goi się.szybko. Musisz isc do urologa a on powie Ci co i jak.
 

Bezet

New member
Czego nie chciałbym zrobić, nawet lek przyjąć jakikolwiek, onkolog musi mi dać zgodę, bo inaczej lipa.
no częściowa stulejka jest to na pewno, z tym, że spróbuję ją rozciągnąć w ciepłej wodzie może to pomoże..

ile się czeka średnio do urologa na refundację?
 

patryk9312

New member
U mnie rozciąganie w wodzie nie pomogło. Do urologa musisz się zapisac a ile bedziesz czekać to zalezy od miasta. od tygodnia do kilku miesięcy.
 

Bezet

New member
Byłem i muszę czekać do grudnia, pójdę prywatnie
u mnie jak ptaszek leży to da się napletek ściągnąć choć troszkę jest opór, a jak w zwodzie to tylko do połowy, potem boli.
Spróbuję metodą ciepłej wody, bo mam sporo czasu.
 

kristofer87z

New member
Bezet, jesli zwezenie jest niewielkie to cwiczenia moga Ci pomoc.
Ale nie spodziewaj sie, ze w przypadku duzej stulejki wycwiczysz to w 3 dni...
 

Bezet

New member
Po pierwsze, to dzięki za odpowiedź. to mnie trochę trzyma duchowo, że nie będą mi musieli ciąć mojego ptaszka.
Po drugie, wydaje mi się to nie wielkie, bo przy wzwodzie jestem w stanie go nawet dość daleko ściągnąć, a jak w wodzie to robię to daje radę do końca, chociaż też troszkę boli.

Pozdrawiam:)
 

kristofer87z

New member
Pamiętaj, żebyś nie przesadził z ćwiczeniami.
Jeśli skóra pęknie to proces bliznowacenia zwęzi napletek i będzie gorzej niż pierwotnie.
Najlepiej ćwicz po rozgrzaniu np. w kąpieli, możesz użyć żelu np. z durexa - będzie łatwiej.
 

LubiePlacki

New member
kristofer87z napisał:
Pamiętaj, żebyś nie przesadził z ćwiczeniami.
Jeśli skóra pęknie to proces bliznowacenia zwęzi napletek i będzie gorzej niż pierwotnie.
Najlepiej ćwicz po rozgrzaniu np. w kąpieli, możesz użyć żelu np. z durexa - będzie łatwiej.
Ja miałem taką samą stulejkę jak Ty, i rozćwiczyłem ją
dokładnie tak jak pisze kristofer87z, podczas kąpieli i z użyciem kremu,
po 2 tygodniach miałem już znaczną poprawę (ściągałem podczas wzwodu do końca ale jeszcze mnie uciskało),
ale po 2 miesiącach to miałem już luźny napletek.
 

Bezet

New member
no ja już dziś przy drugiej kąpieli dawałem rade, tylko wkurza mnie to, że się dotknąć w grzybka nie mogę:( i nie wiem co z tym zrobić... może ktoś z forum wie, jak przyzwyczaić go do dotyku, ale w sposób łagodny jakiś? bo jak ja go dotknę, to czuję jakby mi ktoś w niego cegłą przywalił..:(
 

LubiePlacki

New member
Możesz spróbować masturbować się z ściągniętym napletkiem, z użyciem dużej ilości oliwki albo kremu nawilżającego. Po jakimś czasie, na pewno się uodporni...
Ja miałem taką nadwrażliwość w wieku 12-14 lat, ale nic z tym nie robiłem, jak rozćwiczyłem napletek to z wiekiem samo przeszło.
 
Do góry