Problem ze ściągnięciem napletka

kubasniak

New member
Witam,
Jestem po zabiegu usunięcia napletka (częściowo) oraz wydłużeniu wędzidełka (chyba plastyka)

Mam pytanie, po ilu dniach mogliście ściągnąć cały napletek?
Ja już 4 dzień właśnie jestem po zabiegu i mogę do połowy, dalej jednak jest mi ciężko, bo towarzyszy bardzo odpychający ból, nie wiem czy na siłę i dosyć szybko ściągnąć w dół, czy na spokojnie ściągać tyle ile mogę (czyli do połowy) i dopiero jak przestanie boleć to ściągać cały?

Po ilu dniach mogliście ściągać cały napletek?

Proszę pomóżcie, bo panikuję, może przez to źle się zrośnie i co wtedy? Nie chcę trafiać drugi raz pod skalpel ;(
 

kubasniak

New member
Gdy dotykam napletka przy szwach to czuję lekką twardość, czy jeśli nie będę ćwiczył już od teraz ściąganie napletka to czy potem może być problem? Pielęgniarka, która mi zakładała ostatni opatrunek się nie cackała, ściągnęła w dół, a ja się zwijałem z bólu, maścią też obsmarowała całego penisa bez zbędnego pieprzenia się, bolało, ale po tym trochę mi pulsował penis. Samemu jest to bardzo ciężko zrobić :S
 

Cappuccino123

New member
Siema,ja jestem 2 dni po zabiegu,miałem plastyke napletka i coś też z wędzidełkiem robione i powiem ci ze mi schodzi właśnie z wędzidełka(też masz tam mase szwów ?) a gorna część tak do połowy właśnie,opuchlizna sie jeszcze tzryma.Pozdrawiam
 

kubasniak

New member
Mi się tylko odsłania połowa wędzidełka, połową w ogóle żołędzia, dalej czuję lekki ból, jeszcze dzisiaj nie zmieniałem opatrunku, tak za godzinkę to zrobię i napiszę jak daleko mogę ściągać. W nocy spałem bardzo dobrze (4 noc po zabiegu) w ogóle się nie obudziłem albo nie pamiętam :) ale wiem, że miałem wzwody, trochę krwi jest na majtach i opatrunku.
 

kubasniak

New member
Jest lepiej !!! prawie cały napletek ściągam bez bólu, no może z leciutkim. Jeszcze nie mogę przeskoczyć główki żołędzia.
 

kristofer87z

New member
Opuchlizna potrafi dać w kość.

Jak mi lekarz kazał ćwiczyć napletek, to pomyślałem, że chyba oszalał...
Przecież taka opuchlizna, że SIĘNIEDA.

Ale jak się okazuje - powoli można do wszystkiego dojść :D
 

kubasniak

New member
Właśnie zmieniłem opatrunek po sikaniu. To uczucie kłucia szwów jest niesamowicie wkur****ące... mam nadzieję, że jutro uda mi się ściągnąć cały, ale o ćwiczeniach takich, że mam naciągać i ściągać tak w miarę szybko to nie ma mowy (odklejające się szwy i ponownie zaklejające). Widzę nawet ślady na żołędziu od szwów i czasami na szwie pokazuje się troszkę krwi :p jest wrażliwy do tego... omg chcę mieć już za sobą 2 tygodnie i zobaczyć jak to wszystko się dzieje, póki co nie mogę jeszcze ściągnąć całego napletka... !

Wszystko fajnie tylko mam obawy, że przedłużone wędzidełko (wydaje mi się że lekarz po prostu podciął i zszył je niżej) może się źle zrosnąć przez to, że nie naciągam po 4 dniach do końca? Czy to możliwe? Czy mam sobie to wybić z głowy ;p? Boję się ^^
 

kristofer87z

New member
Mi lekarz kazał ćwiczyć od następnego dnia po zabiegu.
Najtrudniej jest się przemóc właśnie z powodu szwów.
Wydaje się, że mogą pociąć żołądź czy coś...

Ale ćwiczę codziennie i nic takiego się nie dzieje.
Owszem, podrapie czasem, na początku trochę krew leciała ze szwów.

Ale faceci jesteśmy, musimy dać radę ;-)
 

kubasniak

New member
Ok, dzisiaj wieczorem spróbuję pokatować trochę penisa... poćwiczę, ale już czuję ten ból jak sobie tylko o tym pomyślę :D
 

anonimus

New member
mój lekarz(dr.Fortuna z Krakowa)zabronił cwiczyc całkowicie bo podobno jak powstaną mikropekniecia w ranie to sie potem zawezi i robiłem tak jak mi zalecił i jest okey
Caly napletek zdjąłem dopiero gdzies koło 14 dnia wiec spokojnie -codziennie po troszke sie rozluzniał i juz jest fajnie fajnie teraz schodzi jak chce heh a ja sie ciesze jak dziecko:)

Nie panikuj i nie niecierpliw sie-spokojnie daj mu czas wszystko bedzie jak nalezy to taka rada ode mnie -nie miałem zadnych komplikacji poza wedzidełkiem ze mi odrasta chyba ale juz sam nie wiem czy miałem wycinane czy co ehh
 

miqitinek

New member
Z opinią jest jak z dupą, każdy ma swoją :) Mi lekarz powiedział, żeby ściągać na tyle, na ile sam "mały" pozwoli. Po 3 tygodniach jest prawie OK i ciągle lepiej, więc szkoda się nadmiernie katować. Pozdrawiam
 

kubasniak

New member
No ja wpadłem na pomysł śmieszny właśnie przed chwilą, ale gówno pomogło, wziąłem ręcznik w zęby i zacząłem spokojnie ściągać...
No nie przeskoczę tego i tak, boli !!!!! czasami trochę krwi ze szwów poleci czy coś, ale w sumie będę się starał na tyle naciągać, żeby nie było problemów, dzięki za wsparcie, na spokojnie będę, to w sumie dopiero 5 dzień więc może za szybko chce ;p
 

lukipuki

New member
Ja już na drugi dzień ściągałem napletek aż widziałem całego żołędzia. W 4 dzień zaczęły mi wypadać szwy. Dzisiaj miałem zdejmowanie szwów pojechałem z jednym. Miałem plastykę i cięte wędzidełko.
 

kubasniak

New member
@lukipuki
Ale bezboleśnie ściągałeś? nie wiem, ale co ty w ogóle żadnej opuchlizny nie miałeś? rana Cie nie bolała? Ty jakiś terminator jesteś czy jak, że po 4 dniach już Ci szwy zeszły, a po 2gim dniu lajtowo ściągałeś napletek? Coś mi się nie chce wierzyć...

@Cappuccino123
Hmm wiesz co nie mam opuchlizny jakiejś dużej, tak sobie przy napletku jest opuchnięte, ale nie jakoś mocno, czuję ból przy ściąganiu napletka. Mam wrażenie, że żołądź jest suchy i ciężko ściągnąć po prostu, te szwy kują strasznie i takie mam dziwne uczucie bólu, nie wiem czy na chama ściągnąć...
 

macao

New member
Ja też ściągałem już drugiego dnia po zabiegu, i też to niemile wspominam, tym bardziej że rana była świeża i nie wyglądało to za fajnie, najgorsze są te szwy, ale z każdym dniem było trochę lepiej. Jeśli pojawi się krew na szwach trzeba ucisnąć gazikiem i to powinno pomóc. Lekarz kazał ćwiczyć mimo wszystko.
 

kubasniak

New member
No ja już 5ty dzień jestem po zabiegu !
I UDAŁO MI SIĘ ŚCIĄGNĄĆ NAPLETEK CAŁY!
Jak mi się udało to tryskałem z radości :D
Wzwody w nocy w ogóle mnie nie budzą, rano tylko wstaję i widzę plamki krwi.
Jest coraz lepiej, żołądź jest coraz mniej wrażliwy i mogę bez problemu już ściągać napletek, a to najważniejsze...
Jeszcze tylko 2-3 tygodnie użerać się ze smarowaniem i ćwiczeniem napletka, a potem przez CAŁE ŻYCIE będę czerpał przyjemność z używania mojego sprzętu. Zresztą już nawet teraz przy wzwodach towarzyszy przemiłe uczucie wychodzenie żołędzia na zewnątrz.
Super uczucie, a ze stulejką tego nie ma! Dzisiaj wieczorem albo jutro rano wrzucę fotki ;)
 

kubasniak

New member
Po mału ściągaj :D tyle ile dasz radę, nic na siłę, zauważyłem, że z każdą nocą jest coraz lepiej, mniejszy ból i łatwiej jest ściągnąć napletek :) lekki ból jest i dyskomfort, ale to się da przeżyć...
 
Do góry