Problem z żołędziem, come back

Pozdro8

New member
Witam! Ostatni raz pisałem tu dwa lata temu jak byłem prawiczkiem i nie mogłem we wzwodzie sciagnac napleta z pesnisa. Teraz jest inaczej. Miałem 4 kobiety, wiec uprawiałem seks z 50 razy. Wszytko ok, dopóki nie dochodzi do "loda". Nie mogę dojść, boli mnie żołądź jak ona (moja narzeczona) dotyka go zębami i językiem. Przy wchodzeniu w nią podczas seksu jest wszystko ok i przyjemnie. Ale przy miłości francuskiej i gdy dotknę gołej żołędzi ona w ch...j boli, co robić Panowie doradcy? POZDRO!
 

kruca

New member
Zębami to członka łapać nie polecam, mnie też skręca. Co do języka, niech unika dotykania cewki moczowej(mnie to drażni) reszta w zależności od dnia i nastroju. Zahartować musisz się po prostu;)
 

Pozdro8

New member
No nie wiem, bo jeśli żołądź jest na wierzchu to nie ma opcji zebym doszedł bo mnie to napierdziela, a jesli schowany to spokojnie mozna działać. Nie rozkminiam, a ona sie wczoraj poplakala ze trzeci raz to samo i obwinia siebie -.-
 

Pan_Ahmed

New member
pochodź sobie ze ściągniętym napletkiem, hartuj żołędzia dotykiem najlepiej aby się troche poocierał o jakiś delikatny materiał podczas chodzenia.

Ja po obrzezaniu miałem taki problem, że nawet podczas zwykłego dotyku bolał mnie jak cholera. Nie wyobrażałem sobie, aby go dotykać ręką i czuć jakiekolwiek miłe bodźce z tego.
A teraz? - inna bajka. Po pewnym czasie skóra na żolędziu zaczyna robić się grubsza i troszkę sztywniejsza i wtedy będzie Ci mogla go podgryzać ile wlezie i bedziesz dochodził normalnie ;)
 
Do góry