Po zabiegu - plastyka napletka i wędzidelka

Danielson

New member
Witam,jestem już 4 dzień po tym zabiegu, ciężko było mi się zdecydować na to,ale pomimo obaw poszedłem na zabieg, troich balalo,opatrunku nie mam bo wszystko jest "schowane w środku ". Dodaje zdjęcia, powiedzcie mi czy wszystko jest ok,bo mam obawy, że nie.

a to zdjecia:
http://s5.ifotos.pl/img/201704151_aaxrqrx.jpg
http://s2.ifotos.pl/img/201704151_aaxrqrw.jpg
http://s5.ifotos.pl/img/201704151_aaxrqxp.jpg
http://s5.ifotos.pl/img/201704151_aaxrqxx.jpg
http://s2.ifotos.pl/img/201704151_aaxrqxe.jpg
http://s6.ifotos.pl/img/djpg_aaxrqep.jpg
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Danielson

New member
Napletek da rade zdjąć ale boli to trochę;,czasami dużo, kiedy mocze go w rumianku to zdejmowanie jest mniej bolesne,praktycznie wgl. To przez wystające szwy? A szczypanie jest od zrastajacych się ran? A i pod na zdjęciach po szwami jest pierścień, czy cięcie zostało zrobione nie wym miejscu?
 
Ostatnia edycja:
Do góry