Po zabiegu - Kraków, 30.06.2010 - Medicina dr Wilk

majster

New member
No i stało się!
Dopiero co wróciłem do domu, już po sprawie. Jestem bardzo zadowolony z profesjonalizmu kliniki. Ogółem nie mam co wiele opowiadać, ale się w miarę rozpiszę :)
Miałem być w Medicinie na 17.30, a zabieg o 18. Przybyłem jakoś o 17.20, poszedłem po wyniki morfologii, którą również robiłem na miejscu i polecono mi pójść do pokoju `6`. Tam też miła pielęgniarka założyła moją kartę, skserowała wyniki morfologii i dała ankiety do wypełnienia. Kazała również przejść pod salę `1`, która jest obok bloku operacyjnego.
Pod salą usiadłem, właściwie całość wypełniłem sam, chociaż podpis oczywiście musiała składać również mama, mam 16 lat, więc nie mogę decydować. Po chwili do środka zaprosiła mnie pielęgniarka i pokazała łóżko na którym mogę się położyć. Tam dokończyłem ankiety, po chwili przyszedł dr. Wilk, który miał naprawiać mi sprzęt. Jest to chirurg dziecięcy, naprawdę go polecam, jest bardzo spokojny i miły, widać, że ma podejście. Chwilę posiedziałem, koło 18.10 przyszedł starszy Pan, anestezjolog. Ja byłem zdecydowany na znieczulenie miejscowe, ale w sumie po krótkiej rozmowie i tłumaczeniu Pan zalecił ogólne, tak więc na nie się zdecydowałem. No i po chwili słowa: no to idziemy!
Przeszedłem więc do sali operacyjnej, która wyglądała na BARDZO profesjonalną, była nowoczesna. Nie wspomnę, że cała klinika jest naprawdę świetna pod tym względem i jest klimatyzowana w całości. W każdym razie - położyłem się na `stole?` i tam anestezjolog założył mi maskę. Pierwsza za mała, musiał wymienić i dał drugą :D W każdym razie chwile sobie leżę, na początku tak jak mi powiedział faktycznie mi się ciężej oddychało... ale po chwili już zacząłem odlatywać. Jak to odczułem? Doktorzy się śmiali, mnie ogarnęła senność, zacząłem czuć puls w całym ciele i po chwili walki z tym uczuciem odpłynąłem. A po niespełna 5 minutach doktor przyszedł do mamy powiedzieć, że skończyli, a ja się obudziłem po 10. Normalnie się siedzi dwie godziny po ogólnym, a mnie wypuścili po 45 minutach bo mam strasznie mocny organizm akurat.
Co do chwili obecnej - jeszcze znieczulenie nie do końca zeszło chociaż mam już czucie. Wędzidełko przecięte, nie ma ŻADNYCH szwów ani nic, są tylko zaczernione miejsca w których jak sądzę zamykali mi naczynia laserowo. Nic nie boli, jestem zadowolony. Jak będzie? Zobaczymy :D
Jeżeli ktoś ma pytania, a zwłaszcza z osób niezdecydowanych, może też w moim wieku, to zapraszam, chętnie odpowiem. :)
 

majster

New member
Tydzień po zabiegu.
W pierwszy wieczór po zabiegu było trochę krwi. Niestety moje bokserki nie nadają się już do użycia, więc polecam wybrać sobie na dzień zabiegu coś z czym można się pożegnać. :) Ogółem nie mam problemu z myciem się, normalnie myję ranę, nie ma jakiegoś większego problemu - wiadomo, troszeczkę boli, ale dosłownie tylko troszeczkę. Przy żołędzi jestem już praktycznie zagojony, co innego na napletku gdzie mam ranę. Ona też się goi - ale właściwie to dlaczego na biało? Ktoś to może wytłumaczyć?
 

Krzysiek77

New member
Cześć

Czy mógłbyś wyjaśnić na czym dokładnie polegał zabieg? Czy dobrze rozumiem, że polegał na przecięciu zbyt krótkiego wędzidełka? Ale czy przecięto je skalpelem czy laserem? I czy wędzidełko przecięto w jednym miejscu, czy w dwóch miejscach? Bo pisałeś, że masz dwie rany - jedną przy żołędzi, a drugą na napletku...

Napisz również ile kosztował zabieg?

Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam.

Krzysiek
 

majster

New member
Co do ceny - zabieg nie kosztował nic, bo był robiony w ramach NFZ - więc ogólnie polecam. Nie wiem czy wędzidełko przecięto skalpelem, czy laserem. W każdym razie na pewno naczynka były zapieczone laserem, bo były czarne miejsca i zero krwi i opatrunku - a jaki jest proces technologiczny, to szczerze mówiąc nie wiem, byłem uśpiony. :)
No moje wędzidełko zaczynało się zaraz za ujściem cewki moczowej. I sięgało do napletka. Więc miałem je przecięte właśnie przy ujściu i na samym jego końcu była większa ranka na napletku. Czy cięli resztę - nie umiem powiedzieć, bo tam nie było żadnych śladów. :)
 

waldek

New member
Witam kolegę. chciałbym się dowiedzieć ile czasu trwało załatwienie zabiegu? od wizyty u lekarza rodzinnego do dnia operacji? Jaki jest czas oczekiwania w tej klinice.
 

majster

New member
Teraz nie podam dokładnych dat. W każdym razie, umówienie wizyty było w drugiej połowie maja, wizyta już w pierwszej części czerwca. Po skierowanie poszedłem w tym czasie. A na zabieg doktor umówił się ze mną chyba... za jakieś dwa tygodnie, czytaj 30 czerwca. W sumie całość trwała miesiąc :)
 

waldek

New member
Witam, wniosę może coś do tematu. Dziś mnie operował dr. Fortuna. Wydłużanie wędzidełka. Do gabinetu zarejestrowalem się mejlowo tydzień przed wizytą kontrolną. Wizytę miałem w poniedziałek wieczorem a zabieg w tym samym tygodniu w piątek. Zabieg trwał około 20 minut, sprawnie i bez bólu. Założono kilka szwów rozpuszczalnych, miejsce szycia nie krwawi. Ogólnie na chwile obecną mogę polecić gabinet i lekarza. Koszt: 80 złotych za wizytę i 500 złotych za zabieg.

Tydzień po: ładnie sie goi, nie krwawi juz nic, moczony w rivanolu, nocne wzwody juz nie bolą, opuchlizny nie ma.

3 tygodnie po: smaruje cepanem zeby blizny nie było i tyle. szwy wszelakie znikneły, wacek jak nowy.
 
Mam 13 lat - + mam stulejkę .
Nie chcę aby ktoś ciął mojego sprzęciora dlatego chciałbym mieć leczenie laserowe.
Jak to wygląda itp
Czy to boli po zabiegu?
I jak dlugo sie goi o ile sie goi
Nie mam na ten temat najmiejszego pojęcia , wiec bardzo prosił bym Cie abyś mi opisał to troszke dokładniej.
Wkoncu chodzi o ważną rzecz.
Z góry Dziekuję...
:)

PS:Cena moze być większa , tylko zeby mało bolało i bylo naj
 

Krzysiek77

New member
Witaj

Zakładając że rzeczywiście masz stulejkę, to jeżeli jest niewielka, to możesz próbować systematycznie rozciągać napletek podczas kąpieli w ciepłej wodzie. W niektórych przypadkach to pomaga.

Zabieg laserem stosuje się do przecięcia zbyt krótkiego wędzidełka, nie w przypadku stulejki, gdzie chirurg posługuje się skalpelem.

Najlepiej zrobisz, jak pójdziesz do urologa po konkretną diagnozę i leczenie.

Pozdrawiam

Krzysiek
 
Uff Dzięki , że wgl odpisałeś gdyż jest to dla mnie bardzo ważne.
Cieszę się , że też mnie nie wyśmiewasz , że mam 13 lat itp ...
Otóż tak:
Byłem u urologa dziecięcego ... naszczęście mama nie wchodziła ze mna. ( około 3-4 mies. temu )
Pani kazała mi się położyć na lóżku i zdjać spodnie.
Nie wiem jak , ale jakoś udalo jej sie całkowicie ściągnąć napletek.
Powiedziała , że musze ćwiczyć sam napletek w domu podczas kompieli..
Ale jednak mi osobiście nie udało się go odciągnąć z powodu hmm stresu itp. ( bałem się )
Teraz obawiam się , że może być gorzej chociaż nie mam trudności w oddawaniu moczu itp.
Jest nawet lepiej < może >
Hmmm.. niedawno zacząłem się masturbować , gdyż myślę , ze jest to normalna rzecz w okresie dojrzewania.
Starałem się to robić nieco mocniej , bo uważałem / uważam , że to dobre rozwiązanie i rownież ćwiczy napletek.
Mama nie wspominała o kolejnej wizycie , tylko pytała mnie czy robie sobie te ,,ćwiczenia,, -odpowiadałem TAK.
Nie wiem co mam teraz robić , gdyż ten bół przy odciaganiu napletka przez pania doktor był ogromny.
Naprawde nie wiem co mam robić.
Z góry Dziękuję za odpowiedz.
Pozdrawiam.
 

Krzysiek77

New member
Witam ponownie

Skoro lekarce udało się ściągnąć napletek, to znaczy że Twoja stulejka jest niewielka i nie wymaga interwencji chirurgicznej. Musisz DELIKATNIE i regularnie odciągać napletek, najlepiej podczas kąpieli. Zapewne minie kilka miesięcy takiego ćwiczenia, zanim będzie całkiem ok, dlatego wskazana jest cierpliwość i systematyczność. A ból jest niestety w takiej sytuacji normalny, jednak z czasem będzie coraz mniejszy, aż zniknie.


Cytuję fragment Twojej wypowiedzi, dotyczący masturbacji:

"Starałem się to robić nieco mocniej , bo uważałem / uważam , że to dobre rozwiązanie i również ćwiczy napletek."

Nie wiem co dokładnie masz na myśli, ale z tym "mocniej" to uważaj, masz ćwiczyć delikatnie...


Btw... Ponowny cytat:

"Byłem u urologa dziecięcego ... naszczęście mama nie wchodziła ze mna."

A czemu się wstydzisz mamy? Przecież to Twoja mama! :)


Pozdrawiam

Krzysiek
 
Dzieki za odpowiedź.
Hmm czemu się wstydze mamy? - nie wiem , takie to jakieś krępujące.
Ok będę ćwiczyć napletek i mam nadzieję ze będzie ok ;D
Jak coś to będę pytać.
Thx

Pozdrawiam.
 
Jeszcze jedno takie małe pytanie , lekko odbiegające od tematu.
Czy ja w wieku 13 lat powinienem sie masturbowac? ;D
Wogóle mój penis mi sie wydaje jakiś mały :/

Pytam się o to bo u mnie w klasie prawie każdy z chłopaków sie masturbuje.
 

Krzysiek77

New member
Witaj ponownie

1. "Czy ja w wieku 13 lat powinienem sie masturbowac?" - najlepiej jakbyś zapytał o to lekarza seksuologa, a do seksuologa nie trzeba mieć skierowania, więc sprawa prosta, tyle tylko, że seksuolog, ze względu na Twój młody wiek, bez obecności rodzica moim zdaniem Cię nie przyjmie...

Generalnie według współczesnej seksuologii masturbacja jest normalnym, fizjologicznym zjawiskiem pojawiającym się w rozwoju seksualnym praktycznie każdego młodego człowieka. Jednak Twoje pytanie zawiera słowo "powinienem" - to bardzo niewłaściwe słowo odnośnie kwestii masturbacji. Powinieneś raczej zapytać "Czy to normalne, że ja w wieku 13 lat masturbuję się? Według współczesnej seksuologii jest to normalne o ile czujesz potrzebę rozładowania napięcia psycho-seksualnego. Na pewno natomiast nie powinieneś się masturbować dlatego, że Twoi koledzy to robią, to ty też.

Jak każda czynność seksualna, masturbacja niesie ze sobą pewne ryzyko i zagrożenia, ale o tym powinieneś najlepiej porozmawiać właśnie z seksuologiem, ewentualnie poczytać ogólnie uświadamiające poradniki seksuologiczne, a w przypadku braku takowych poczytać na internecie, aczkolwiek w necie jest niestety masa pseudo-seksuologicznych bzdur, a Ty nie będziesz w stanie rozróżnić śmieci od rzetelnych, wartościowych informacji. Najprościej będzie, jak przeczytasz hasło "masturbacja" na wikipedii. Wikipedia to nie jest ogólnie rzecz biorąc w pełni wiarygodne źródło informacji, ale akurat to hasło jest moim zdaniem dobrze i wiarygodnie opracowane.

Zdecydowanie najlepiej by było jakbyś jednak porozmawiał z seksuologiem!

2. "Wogóle mój penis mi sie wydaje jakiś mały" - to częsty kompleks dorastających chłopców, z reguły nieuzasadniony... Generalnie rzecz biorąc u dorosłego mężczyzny rasy białej przeciętna długość penisa w stanie spoczynku wynosi 8cm, a w stanie erekcji 14cm. Oczywiście w wieku 13 lat nie masz jeszcze w pełni rozwiniętych genitaliów. Resztę dopowiedz sobie sam, znając swoje wymiary. :)

Pozdrawiam

Krzysiek
 
Do góry
TOPlist