po plastyce wędzidełka co dalej ?

cyan1

New member
W poniedziałek miałem zrobiony zabieg sytuacja wyglądała tak że podczas wzwodu nie mogłem ściągnąć wgl napletka a w stanie spoczynku napletek schodził normalnie. Mówiąc lekarzowi że mam stulejkę on odparł że to tylko krótkie wędzidełko no więc dzisiaj jest 5 dzień po zabiegu rano umyłem go normalnie wodą z mydłem a dwa razy dziennie przemywam ranę rywanolem. Chciałem spróbować ściągnąć delikatnie napletek podczas takiego niepełnego wzwodu i nie ma żadnej różnicy przed jak i po. Wizytę mam dopiero w środe ;) Prosze o pomoc ponieważ przeczytałem milion tematów i nigdzie nie było mojego przyadku.
 

lukasz951.98

New member
Na efekty trzeba trochę poczekać. A z tym ściąganiem w wzwodzie to narazie uważaj, bo może zaboleć.... A może to była stulejka częsciowa ?
 

cyan1

New member
Powiem Ci że nie wiem bo lekarz zaprzeczył że to stulejka i wystarczy tylko zrobić wędzidełko i po zabiegu mówił że powinno być wszystko normalnie. Po tym jak ściągnę kilka razy napletek to potem kuje mnie to miejsce gdzie mam szwy
 

lukasz951.98

New member
to wszystko jest jeszcze świeże, więc mi się wydaje, że te kłucie to normalne. Porozmawiaj z lekarzem o tym jak bedziesz na kontroli.
 

Daarek

New member
Witaj
Mam bardzo podobny przypadek
Poszedłem do lekarza ze stulejką częściową. W spoczynku napletek schodził bez problemu. W zwodzie trzeba było użyć sporo siły by go zdjąć, ale i tak powodował mocny ucisk.
Mój lekarz stwierdził, że w moim przypadku wystarczy plastyka wędzidełka. Ok, w końcu to on jest fachowcem, więc się zgodziłem. Już kilka dniach po zabiegu, wiedziałem, że nic się nie zmieniło. Problem pozostał. Tylko co z tego, skoro przez następny miesiąc lekarz wmawiał mi, że wszystko jest w porządku i trzeba tylko ćwiczyć. Od tych ćwiczeń pękała mi tylko skóra na napletku. Dopiero jak przyniosłem mu zdjęcia członka w wzwodzie, to przyznał, że będzie potrzebny zabieg na napletku.

Stracony czas i nerwy...

Wniosek:
Część lekarzy nie potrafi rozpoznać stulejki, skoro w spoczynku nie ma problemu !!!

Mimo wszystko mam nadzieję, że u Ciebie nie będzie takiego problemu i nie trzeba będzie znowu ciąć...
Trzymam kciuki!
 
Do góry