• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Po obrzezaniu H&T

hunter1500

New member
Nie musisz przecież siedzieć w wannie albo misce jak nie masz, tak byłoby wygodniej.
Wystarczy moczyć penisa w ciepłej wodzie, takie naczynie chyba znajdziesz?😉
Aa, no okej, ale nie wiem czy tak by nie było prościej. Myślisz, że taka nakładka się sprawdzi? Przez jak długi okres (tydzień, dwa?) robić te nasiadówki? Dostawa jest na jutro.
 
Ostatnia edycja:

hunter1500

New member
A, i jeszcze bym zapomniał. Zauważyłem, że penis w spoczynku jest jakby obrócony w lewo (wędzidełko jest bardzien po lewej stronie często, a nie na środku). To kwestia oponki i szwów, czy coś z tym robić np. obracać i utrzymywać w slipkach w pozycji właściwej obróconej? Ciężko stwierdzić, czy to nowy problem powstały po obrzezaniu, czy miałem tak ciągle. Obracanie nie wydaje sie bolesne, ale żołądź od razu wraca do tej samej pozycji.
 
Ostatnia edycja:

hunter1500

New member
Cześć. Jestem po kolejnej nasiadówce. Biały nalot się bardziej uwidocznił ale nie zniknął pod wpływem moczenia, jakiekolwiek ścieranie go (ciężko schodzi) odkrywa czerwoną tkankę, która wydaje się bardziej tkliwa. Co sądzicie? Dobrym pomysłem jest to ścieranie, czy lepiej zostawić organizmowi żeby z czasem sam się tego pozbył? Może to swego rodzaju część regeneracji? Martwią mnie te szwy, zwłaszcza te głębokie, że wciąż siedzą.. ilość szwów się nie zmieniła - 5 szwów: 3 luźne, 2 głębokie (widać tylko jedną nić, nie widać węzła nawet)
Drugie zdjęcie - przed pozbyciem się nalotu
Piąte zdjęcie - po pozbyciu sie nalotu
 
Ostatnia edycja:

arek a

Active member
Wrażliwość trochę ustąpiła?, szwy się rozpuszczają i chcesz je powoli usunąć?, widzę, że weszły trochę w tkankę.
 

hunter1500

New member
Wrażliwość trochę ustąpiła?, szwy się rozpuszczają i chcesz je powoli usunąć?, widzę, że weszły trochę w tkankę.
Ze szwów, to martwię się o te wrośnięte w tkankę, te luźne wydają się od dłuższego czasu jakby miały już niedługo odlecieć (podejrzewam że dużej szkody one nie robią), chciałbym je usunąć tylko w momencie kiedy miałyby one zostawić ewentualne blizny, bólowo nie ma z nimi problemu (poza tym obrzękiem tkanki w niektórych miejscach, spowodowane właśnie przez te głębokie), jednak slyszalem też, że takie szwy to max do 3-4 tygodni (no a u mnie równo 4 tygodnie, nie wiadomo ile beda jeszcze trzymać)
Wrażliwość na podobnym poziomie, ale lekko lepiej - najgorsze obszary to te zaczerwienione, oraz okolice rowka. Kąpiel z bezposrednim strumieniem na penisa wciąż niemożliwa.
 
Ostatnia edycja:

arek a

Active member
Ale przecież rozpuszczalne rozpuszczą się w tkance, będziesz tylko wyciągał te kikuty szwów, które widać na zewnątrz jak będą puszczać, więc nie masz się co martwić.
 

hunter1500

New member
To mówisz żeby zostawić tak jak jest? Każdy z tych luźnych przy ciągnięciu mocno trzyma skóry (węzły, a nie same nici). Jak pociągnąłem jeden z głębokich to szew zaczął lekko bardziej wystawać na zewnątrz, jednak później było czuć już ,,blokadę". Skąd wiedzieć kiedy mogę na pewno ciągnąć te pojedyńcze nici od tych głębokich szwów? Czy lepiej po prostu nie ruszać i pozwolić organizmowi robić swoje?
 

arek a

Active member
Już prawie miesiąc po, to szwy powinny już puszczać, mocz go w ciepłej wodzie z szarym mydłem kilkanaście minut i próbuj delikatnie pociągać za kikuty.
Jeśli wyślizgnie się bez większego oporu to dobrze, jak poczujesz opór lub ból, to przestań.
W takiej sytuacji rozważ wizytę na zdjęcie szwów przez lekarza, bo jak za długo będą szwy, to zostaną brzydkie blizny, takie ,,tunele" lub ,,drabinka"
 

hunter1500

New member
Dobrze, w poniedziałek kupie w Rossmannie szare mydło i będę próbować. Dam sobie czas do max czwartku a potem będę szukać lekarza. Myślisz, że wystarczy chirurg? Czy lepiej iść do urologa by ocenił całą ranę? Masz kogoś do zaproponowania? Mój lekarz ma urlop do 3 marca (w sumie to nie jestem z niego mega zadowolony). Najlepiej w Poznaniu, bo mam niedaleko.
 

arek a

Active member
Lepiej niech to urolog zobaczy, chyba jakiś się znajdzie?, a jak nie to chociaż chirurg.
Ewentualnie mocz w samej ciepłej wodzie i próbuj wyciągać.
 

hunter1500

New member
Myślisz, że mogę iść do pierwszwgo lepszego nawet w swoim mieście nie zważając zbytnio na opinie? (albo nawet po prostu na szpital) Przecież to tylko wyciąganie szwów i ewentualna ocena rany, więc chyba tragedii nie będzie? Chciałem do dr Cieślinskiego, ale on akurat chyba też ma urlop, bo ma odległe terminy, a dr Tondel nie wiem czy oferuje takie konsultacje i w jakiej cenie.
 

arek a

Active member
Słuchaj, dzisiaj i jutro może też w poniedziałek próbuj sam wyciągnąć po namoczeniu w ciepłej wodzie, ale tylko w miejscach wygojonych i może nie będziesz musiał iść z tym do lekarza.
Jak nie pójdzie, to idź z tym do kogoś.
 

hunter1500

New member
Z tymi głębokimi też próbować ciągnąć za tą jedną nitkę, czy czekać aż większa ilość szwu się wyłoni? A, no i co z tym nalotem? Nie ściągać na siłę tylko liczyć że namaczanie z szarym mydłem znacznie pomoże?
 

arek a

Active member
Rób to z wyczuciem w miejscach pewnych, że rana się nie otworzy, gdzie się da to próbuj, te głęboko też, żeby nie zostawiły ,,tuneli".
 

losowygosc123

New member
nie trzeba takiej wielkiej michy zeby moczyc kawalek penisa, wystarczy szklanka z mydłem i wodą, jak chcesz wyciagnac szwy to trzeba je najpierw przeciac a potem pęsetą wyciągnąć, samemu jest to trudne, mozesz isc do POZ i poprosic zeby wyjeli, jesli jest wygojone
 

Podobne tematy

Do góry