opuchlizna po zabiegu całkowitego obrzezania

Jarek 25

New member
Witam, miałem w środę czyli 2 listopada, zabieg obrzezania całkowitego. Powiedzcie mi po jakim czasie może zejść mi trochę opuchlizna? Bo ciągle jest bardzo opuchnięty i szwy mam schowane pod opuchlizna (czy to normalne?) Lekarz kazał mi tylko zmieniać opatrunek i dał antybiotyk, z wiadomości wyczytanych na forum zakupiłem szare mydło i rumianek z którego robię okłady. Proszę o pomoc i odpowiedzi :)
 

drk

New member
opuchlizna schodzi w ciagu tygodnia, ale zalezy od twojego organizmu. kazdy organizm inaczej reaguje na bodźce. jak mnie przestalo bolec to w sumie tak samo opuchlizna zaczela w miare szybko schodzic. lekka opuchlizna bedzie sie utrzymywac dosyc dlugo.,nie jestem w stanie powiedziec jak dlugo ale przynajmniej przez 3-4 tyg. zmieniaj opatrunki, noś wacka do gory i bedzie wszystko ok
 

Jarek 25

New member
mam pytanie, miałem zabieg 2 i dziś przy szwach zauwazyłem małe białe kropelki chyba ropa... Czy to normalne, spotkał się ktoś z tym?
 

Jarek 25

New member
taki małe kropelki pojawiły się w okolicy wędzidełka ale patrząc na te zdjęcia to tylko kropelki ;) Wolałem zapytać niż się zamartwiać :) Dzięki :)
 

Jarek 25

New member
powiedzcie mi czy jak braliście prysznic przy obrzezaniu całkowitym to ściągaliście tą oponkę lekko w dół czy pozwalaliście po prostu lecieć wodzie po niej? Mi to sprawia niesamowity ból, mimo ze to 7 dzień po to nadal bardzo mnie boli z lewej strony...
 

kapec1

New member
Ja mialem zabieg dopiero wczoraj, ale podczas prysznica na razie nic za bardzo nie ruszalem. Staralem sie unikac bezposrednio lejacej sie wody, ale mysle, ze jutro juz bedzie odpoeidni czas na to zeby GO wyczyscic calkowicie - rana nie bedzie taka swieza. Moze nawet postaram sie naciagnac pozostala skore.
 

Jarek 25

New member
ja porządnie wymoczyłem go dziś, trzymałem jakieś 15 minut w rumianku i lepiej się czuję :) brałem prysznic i tylko go lekko namydliłem a potem spłukałem wodą po brzuchu (niestety ból nie pozwala mi go porządnie namydlić) Myślę że woda i coś takiego wystarczy ;)
 

kapec1

New member
Jarek 25 a powiedz mi prosze, jak 'technicznie' organizujesz to namaczanie? w jakiejs szklance, misce?:) I jakie masz szwy? Ja mam nierozpuszczalne i dzis, dobe po zabiegu, prawie ich nie widze - nie wiem czy to wina opuchlizny (ta wydaje sie relatywnie niewielka), czy tego ze szwy i laczenie jest po tej stronie skory, ktora przylega bezpsrednio do trzonka czlonka...poki co wydaje mi sie, ze laczenie w moim wypadku widoczne bedzie dopiero w czasie wzwodu, ale narazie zgaduje, wszystko jest zbyt swieze, moze to sie jeszcze inaczej ulozy :)
 

Jarek 25

New member
w wysokiej szklance i wkładam go do niej :) Szwy mam rozpuszczalne, są czarne więc je dobrze widać. Jak lekko ściągniesz skórę to zobaczysz szwy przyszyte do góry wacka ;)
 

Już po1

New member
O ja mam identyczny problem. I też się niepokoję (do tego stopnia, że przegapiłem temat, który założyłeś i zrobiłem swój własny - identyczny)

Witam,
Może ktoś orientuje się czy opuchnięcie 6 dni (jutro przed południem będzie 7) po całkowitym obrzezaniu to normalna rzecz?
Jedyny ból jaki czułem to znieczulenie do zabiegu, po nim też odczuwałem właściwie tylko ból w miejscu znieczulenia - coś jakby wewnątrz goiły się miejsca, w które wbito igłę, przez pierwsze 2 noce czułem coś jak ukłucia. Rana po operacji goi się dobrze dolne szwy się odsłaniają a górne, wręcz przeciwnie mam wrażenie, że są uciskane przez opuchnięcie ewentualnie są zasłonięte tak jak były po operacji). Zgrubienia są na górnym trzonie(?) członka po lewej stronie i po prawej (trochę niżej niż po lewej). Czuję ból jak uciskam w tych 2 miejscach, nie jakiś olbrzymi ale jest. A opuchnięcie należy do kategorii: raczej twarde.

Nie chcę nic sugerować ale czy może to być związane z zastrzykami? Czy też to raczej coś poważniejszego?


Jarek 25 - mój opis pasuje do tego co i Ciebie męczy?
 

Już po1

New member
Nie logowałem się wcześniej właśnie z obawy o prośbę o zdjęcia:)
Chyba się nie przemogę.

Tak mam szwy (te górne) schowane pod skórą z tym że to opuchnięcie jest nieco niżej niż styk skóra - żołądź.
Czasem odnoszę wrażenie, że to opucnięcie zamiast maleć - wzmaga się ale ciężko mi to ocenić być może jest tak samo jak było. I wydaje mi się, że opuchnięcie jest bezpośrednio na członku po skórą a nie na skórze, jakby w tej masie mięsniowej:) i raczej zbite niż miękkie jak przy opuchnięciach w innych częściach ciała, które mi się zdarzały. Przy ukąszeniu opuchnięcie jest miękkie tu raczej twarde.
 

Już po1

New member
Dzięki, tak pewnie zrobię. Przerabiam juź rivanol, dołącze rumianek.

Czyli obaj poklepując się po plecach czekamy na opinię fachowca :)
Ja mam kłopot z tym, że nie sądzę, żeby opuchnięcie było związane bezpośrednio z raną, która jak wspomniałem się goi raczej niezależnie od opisanego problemu. Może się mylę i jednak jest to związane.
 

Już po1

New member
A odczuwasz ból z powodu samej opuchlizny? Niezależnie od rany? Możesz się poruszać i nic? Tylko brak komfortu czy czujesz też ból jak dotkniesz opuchnięcia? Ja odczuwam wzrost ciśnienia przy zmianie pozycji i w trakcie chodzenia trochę boli, tak, że przy każdym kroku daje o sobie znać ten obrzęk i jednocześnie nie czuję bólu w innych częściach np. tych ze szwami czy samej żołędzi. Tylko to opuchnięcie. Nie rozumiem czemu nie się nawet odrobinę nie zmniejszyło.
 

Jarek 25

New member
po lewej stronie tam gdzie miałem chyba robione znieczulenie boli mnie przy dotykaniu i ściąganiu skóry. Jadę na proszkach przeciwbólowych i może dlatego nie czuje innego bólu ;) A co do opuchnięcia to może tylko masz takie wrażenie?
 

Już po1

New member
Uwielbiam to forum! Od napisania kilku postów samo się poprawia :D

Właśnie docisnąłem mocniej i pojawił się wysięk (tak go oceniam) z tej górnej opuchniętej części. Wrażenia estetyczne paskudne ale ulga. Coś nie tak było z gojeniem się rany albo defekt pracy pana Doktora - "blokada" w ranie - puchnięcie -ucisk i uszło sporo obrzydliwego płynu z odrobiną krwi. Teraz już tak nie uciska ale jak zerkam mogę powiedzieć, że jeszcze coś tam siedzi.

"Wysięk z rany jest płynem szczególnym nazwanym w przeszłości nawet „balsamem natury” pojawia się już w pierwszej fazie leczenia rany, zaraz po urazie.

Wysięk zawiera wiele różnych składników w tym czynniki odżywcze dla czynnie metabolizujących komórek :Bardzo nieliczne czerwone krwinki

Aż 6 razy więcej białych krwinek niż krew
Mniej glukozy, ale tyle samo minerałów co krew
Proteiny - wśród, których znajdują się enzymy ważne dla procesu gojenia


Zachodzace w ranie procesy fagocytozy i uwalniane enzymy powodują oczyszczenie rany i usuwanie zniszczonych tkanek.
http://www.szpital.tzmo.pl/kat_1,10_Co_ ... _rany.html

To chyba to nie miało ujścia w górnej części a normalnie goi się w dolnej.
 

Podobne tematy

Do góry