Oponka i wedzidelko

mati12

Well-known member
Też pytałem czy masz usunięte wędzidełko bo tak mi się wydawało.. Ogólnie tak jak już @nope napisał brak słów to że lekarz nie zrobił ci opatrunku nie powiedział ci co i jak i że nie masz żadnej wizyty kontrolnej umów się jeżeli masz jakies wątpliwości nie czekałbym na twoim miejscu ze szwy same się rozpuszcza i wypadną bo to trwa długie tygodnie 3 tygodnie Max i usuwać szwy
 

vortax

Member
W porzadku jezeli napletek ci po zabiegu przykrywal troche zoledzia to mój błąd. Jednakże dalej masz wykonane obrzezanie tylko, że częściowe. Masz zrobione obrzezanie bo cięcie masz dookoła penisa i wyciętą skórę. Plastyke byś miał wtedy jak skóra nie byłaby wycinana a cięcie nie byłoby dookoła tylko miałbyś kilka nacięć pionowych zszytych poziomo w celu poszerzenia napletka. Wędzidełko masz usunięte a nie wydłużone pozatym roznie to lekarze nazywają. Jedni wydłużenie drudzy usunięcie. Nie da się wydłużyć wedzidelka, mozna jedynie je usunąć częściowo tak by było wystarczająco długie chyba że na to nie pozwala jego budowa to zostaje usunięte całkowicie. Pisze tak w papierach bo w polsce lekarze w kwestii zabiegów "tam" sądząc po forum to gadają co im ślina na język przyniesie i nie mają konkretnej wiedzy w tym temacie.
Możliwe bo z początku wszystko wydawało mi się takie "niedopiete" ale jak to jest w przypadku obrzezania częściowego? Napletek przykrywa całą żołądź czy jak bo zauważyłem tam jeszcze dopis o nadmiarze napletka bo w moim przypadku stulejka miała takie "zakończenie" i nie było nic widać
 

vortax

Member
W porzadku jezeli napletek ci po zabiegu przykrywal troche zoledzia to mój błąd. Jednakże dalej masz wykonane obrzezanie tylko, że częściowe. Masz zrobione obrzezanie bo cięcie masz dookoła penisa i wyciętą skórę. Plastyke byś miał wtedy jak skóra nie byłaby wycinana a cięcie nie byłoby dookoła tylko miałbyś kilka nacięć pionowych zszytych poziomo w celu poszerzenia napletka. Wędzidełko masz usunięte a nie wydłużone pozatym roznie to lekarze nazywają. Jedni wydłużenie drudzy usunięcie. Nie da się wydłużyć wedzidelka, mozna jedynie je usunąć częściowo tak by było wystarczająco długie chyba że na to nie pozwala jego budowa to zostaje usunięte całkowicie. Pisze tak w papierach bo w polsce lekarze w kwestii zabiegów "tam" sądząc po forum to gadają co im ślina na język przyniesie i nie mają konkretnej wiedzy w tym temacie.
fakt od początku wydawało mi się to takie "niedopięte" bo jak zobaczyłem to po zabiegu to szwy byly na wiechrzu potem mi to lekarz schował do środka i skóry za dużo tam nie było. W takim razie czy po tym częściowym obrzezaniu napletek będzie przykrywał żołądź bo kompletnie nie umiem sobie tego wyobrazić., i czy mam coś zrobić z ta jakby opuchlizna czy to samo zejdzie bo nie widzę żeby się powiększało
 

nope

Well-known member
Spokojnie. Obrzezanie to nie koniec swiata. Conajmniej 30% ludzi na swiecie chodzi obrzezana. No prawdopodobnie bedzie tak jak mowiles ze skóry będzie mniej czyli będzie przykrywac 3/4 żolędzia. Chcialem Ci to napisac nie ze wzgledu zeby cie zalamac ze masz obrzezanie tylko uswiadomic bo lekarze to nie raz sie trafiają partacze i mowia co innego a robia co innego.
 

vortax

Member
Spokojnie. Obrzezanie to nie koniec swiata. Conajmniej 30% ludzi na swiecie chodzi obrzezana. No prawdopodobnie bedzie tak jak mowiles ze skóry będzie mniej czyli będzie przykrywac 3/4 żolędzia. Chcialem Ci to napisac nie ze wzgledu zeby cie zalamac ze masz obrzezanie tylko uswiadomic bo lekarze to nie raz sie trafiają partacze i mowia co innego a robia co innego.
pozwól, że ponowie pytanie - co z tą opuchlizną pod żołędziem zejdzie sama skoro jest taka mała bo coś tam napisałeś że to od ciasno zszytego napletka więc mam rozumieć, że zejdzie. jeszcze jedna kwestia od jakiegoś czasu jak przyjrzysz się zdjęciu które tu dałem na to gdzie widać żołądź od góry jest opuchlizna na dole to jakieś zapalenie czy też normalne? bo naczytałem się w internecie i już nie wiem co myśleć
 

nope

Well-known member
Ogólnie na tym etapie ciezko powiedziec jak to bedzie wygladac i czy zejdzie czy nie. Duzo sie dzieje podczas gojenia i musisz jeszcze poczekać. Tak jeżeli jest wąsko zszyte to lipa jest bo wtedy przepływ limfatyczny jest zaburzony na tyle ze wewnętrzny napletek sie pompuje. Nie widze opuchliny na zdjęciu z zolędziem od góry tylko troche ciasno jest. Kiedy masz miec jakaś wizyte jeszcze?
 

vortax

Member
na wizyte moge umowic sie dopiero po piatku bo urlop ma lekarz ale wydaje mi sie ze troszke sie zmniejszylo to "napompowane" z prawej strony
 

vortax

Member
wracam z mala zmiana - udalo mi sie wcisnac oponke i wszystkie szwy pod napletka i teraz przykrywa on wiekszosc zoledzia, z czyms takim jest szansa ze ona mi zejdzie?
 

mati12

Well-known member
Możliwe że tak nos też opatrunek i uniesionego do góry możesz też kupić w zielarskim korę dębu ma wlasciowosci obkurczajace
 

vortax

Member
okej dziekuje bardzo Panowie za pomoc, odezwe się znowu za 2-3 tygodnie jak sie wszystko ladnie zagoi i ostatnie moje pytanie wystarczy wazelina do nawilzania?
 

Trolo

Well-known member
Opuchlizna spokojnie zejdzie Ci. Nic sie nie stresuj. Najwazniejsze, żeby sie nie powiększała.
Goi sie dobrze, dbaj o higienę i nic zlego się nie stanie.
Możesz pokazać jak to teraz wyglada z tą skóra odwiniętą?
 

vortax

Member
Witam to znowu ja piszę tu bo nie chce nowego posta tworzyć oponka dalej wygląda tak samo i chodzę od momentu napisana z założonym napletkiem i jest kolejną sprawa mam wrażenie jakby miejsce gdzie było wędzidełko "zabliznilo" się z napletkiem chyba że z powodu jego braku tak ma być
 

vortax

Member
Witam to znowu ja piszę tu bo nie chce nowego posta tworzyć oponka dalej wygląda tak samo i chodzę od momentu napisana z założonym napletkiem i jest kolejną sprawa mam wrażenie jakby miejsce gdzie było wędzidełko "zabliznilo" się z napletkiem chyba że z powodu jego braku tak ma być
Dodam jeszcze że szwów już brak
 

Podobne tematy

Do góry