Ooperacja NFZ

RaRYtas

New member
Witajcie.

Jestem właśnie po rozmowie z rodzicami na temat zabiegu, jednak na tą chwilę nie mają oni pieniędzy, aby zapłacić za prywatny zabieg.

Jutro rejestruję się do lekarza rodzinnego, który da mi skierowanie do urologa i już wszystko się wyjaśni.

Jednak mam do was pytanie.
Czy operacje refundowane przez NFZ wyglądają mniej więcej tak samo jak prywatnie?
40 minut operacji i wypisują do domu, czy zatrzymują w szpitalu na jakiś czas?
Czy sam przebieg i przygotowanie do zabiegu wygląda tak samo jak prywatnie?

Proszę o odpowiedź osoby, które były operowane lub te, które są zorientowane w tym temacie.
 

Trolo

Active member
Tu wszystko zależy od lekarza. On to robi i tylko on może coś zepsuć, ale jeżeli ktoś jest urologiem całe życie to raczej robi to dobrze.
 

RaRYtas

New member
A jeszcze słyszałem, że technika tak poszła do przodu, że można taki zabieg przeprowadzać laserem, przez co szybciej się goi nasz przyjaciel po operacji, to prawda?
 

patryk9312

New member
Fakt, ale nie wiem czy jakikolwiek szpital to robi ba w większości prywatnych klinik takiego czegoś nie robią bo to jedynie ma ogranicZyć krwawienie ktore i tak jest minimalne.
 

pawel03

New member
ja miałem zabieg nfz, udało mi się bo od wizyty u lekarza rodzinnego poprzez urologa, ustalenie terminu zabiegu, i sam zabieg minely 3 dni, we wtorek bylem u rodzinnego po skierowanie do urologa, w piatek mialem zabieg. Znieczulenie całkowite, i dobrze, w szpitalu byłem o 8 rano w piatek wyszedlem o 9 w sobote, zero bólu, no i za darmo
 

kristofer87z

New member
Tak naprawdę dla lekarza nie ma znaczenia, czy dostanie 1000 zł od pacjenta czy od NFZ.
Jeśli jest dobry, to nie spieprzy sprawy "bo pan jest z nfz, to zrobię gorzej", bo straciłby swoją dobrą opinię, a to jest bardzo ważne w tym zawodzie.
 
Do góry