Cześć wszystkim,
przeszedłem obrzezanie całkowite z plastyką wędzidełka w Gliwicach (laser).
Edit: Lekarz: dr Paweł Rajwa, GlivClinic, Gliwice.
Ogólnie, to umówiłem się z lekarzem, że żołądź ma być stale odsłonięta, ale bez skóry trzonu napiętej jak struna. Nie znam się na stylach, ale tak chyba wyszło
. Bałem się, że po zabiegu będę leżał i kwiczał z bólu, ale nic takiego nie było, tylko kilka razy lekko coś zapiekło. Normalnie wróciłem do domu, chodziłem po schodach itd. Krwawienie z okolic wędzidełka wychodziło na opatrunku przez 2-3 dni. Po tygodniu lekarz kazał zakładać opatrunek tylko na noc.
Z apteki: płyn octenisept i maść detreomycyna 1%, jałowy opatrunek 10x10, bandaż samoprzylepny, przez pierwsze dni też ibuprofen.
Jak oceniacie - dobrze wygląda, źle? Czego się spodziewać na przyszłość?
Foto 24h po zabiegu (pierwsza zmiana opatrunku):
Foto po tygodniu:
Z góry dzięki za wszystkie komentarze, sugestie, porady, opinie
przeszedłem obrzezanie całkowite z plastyką wędzidełka w Gliwicach (laser).
Edit: Lekarz: dr Paweł Rajwa, GlivClinic, Gliwice.
Ogólnie, to umówiłem się z lekarzem, że żołądź ma być stale odsłonięta, ale bez skóry trzonu napiętej jak struna. Nie znam się na stylach, ale tak chyba wyszło
Z apteki: płyn octenisept i maść detreomycyna 1%, jałowy opatrunek 10x10, bandaż samoprzylepny, przez pierwsze dni też ibuprofen.
Jak oceniacie - dobrze wygląda, źle? Czego się spodziewać na przyszłość?
Foto 24h po zabiegu (pierwsza zmiana opatrunku):
Foto po tygodniu:
Z góry dzięki za wszystkie komentarze, sugestie, porady, opinie
Ostatnia edycja: