• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Obrzezanie Low&tight Laser Co2 Liszaj Dr.Kupilas Gliwice 13.12.23

Sig

Active member
Były plastry, maści i wszystko co można było użyć w procesie gojenia. Rozważam bardziej tight w przyszłości dla pełnej satysfakcji
 
Widać, że podejście było bardzo świadome i lekarza, i Twoje. Efekt naprawdę wyszedł naturalnie.

Z ciekawości nie wahasz się przed kolejnym zabiegiem i ponownym gojeniem? Już teraz efekt jest bardzo udany, więc ja chyba miałbym lekką obawę, czy coś się nie pogorszy. Mam też wrażenie, że przy takich rzeczach łatwo wpaść w spiralę kolejnych poprawek i "jeszcze trochę lepiej”, "tu bym jeszcze coś poprawił" choć
choć efekt jest już satysfakcjonujący. Ale wiadomo, najważniejsze żebyś Ty był w pełni zadowolony 🙂
 

arek a

Active member
Już teraz podczas erekcji jest wystarczająco naciągnięta skóra, fałd nie widać, wygląda naturalnie. Też bym się obawiał robić ciaśniej, co może skutkować nienaturalnym wyglądem, zbyt mocno naciągnięty penis może ciągnąć mosznę, trzon penisa może się przeginać w którąś stronę, jeśli nierówno będzie wycięta skóra, możesz też odczuwać ból i dyskomfort przy pełnej etekcji, będzie to już nieodwracalne.
Teraz wygląda git.
 
Ostatnia edycja:

Sig

Active member
Widać, że podejście było bardzo świadome i lekarza, i Twoje. Efekt naprawdę wyszedł naturalnie.

Z ciekawości nie wahasz się przed kolejnym zabiegiem i ponownym gojeniem? Już teraz efekt jest bardzo udany, więc ja chyba miałbym lekką obawę, czy coś się nie pogorszy. Mam też wrażenie, że przy takich rzeczach łatwo wpaść w spiralę kolejnych poprawek i "jeszcze trochę lepiej”, "tu bym jeszcze coś poprawił" choć
choć efekt jest już satysfakcjonujący. Ale wiadomo, najważniejsze żebyś Ty był w pełni zadowolony 🙂
Gojenie nie było złe w całym procesie, ból jakoś nie doskwierał. Linia czysta bez niedoskonałości, myślę że poprawka u dobrego lekarza to nie duże ryzyko, chciałem od początku żeby było ciasno jak na palcu. Śledziłem forum o dodatkowe utraty połączeń nerwowych po poprawkach i zdaje się że też nie ma się czego bać. Tylko czy finansowo jest taka drobna zmiana uzasadniona

Już teraz podczas erekcji jest wystarczająco naciągnięta skóra, fałd nie widać, wygląda naturalnie. Też bym się obawiał robić ciaśniej, co może skutkować nienaturalnym wyglądem, zbyt mocno naciągnięty penis może ciągnąć mosznę, trzon penisa może się przeginać w którąś stronę, jeśli nierówno będzie wycięta skóra, będzie to już nieodwracalne.
Teraz wygląda git.
Trzymam go żeby odsłonić szwy, ciut za dużo zostało skóry która normalnie opiera się na krawędzi i nie widać zagłębienia
 
Rozumiem tok myślenia 🙂

Sam chyba po takim efekcie miałbym opór, żeby jeszcze raz przez to przechodzić, bo już teraz wygląda to naprawdę dobrze. No i ponowne wydanie niemałej kasy też pewnie by zabolało. Czasem łatwo skupić się na detalach, które dla innych są praktycznie niewidoczne, ale finalnie to Ty masz się z tym dobrze czuć.

Ty widzisz go na co dzień w spoczynku, we wzwodzie, bez naciągania (jak rozumiem do zdjęcia naciągnąłeś skórę, żeby pokazać miejsce łączenia), więc najlepiej z nas wszystkich wiesz, czy efekt faktycznie daje Ci pełną satysfakcję 🙂
 

Podobne tematy

Do góry