Obrzezanie częściowe. Skalpel czy laser?

Casevan

Member
Jako nowy witam się ze wszystkimi.

Ze swoim problemem chodziłem dosyć długo po prawie dwa lata. Ale stwierdziłem ze chyba dosyć. Byłem na konsultacji z urologiem-chirurgiem który wykonuje zabiegi. Jest wskazanie do zabiegu obrzezania.
Nie chciałbym jednak całkowicie pozbywać się napletka.
Lekarz mówi ze zwężenie jest na samym końcu i może uda się wyciąć tylko fragment by było dobrze choć on jest zwolennikiem pełnego obrzezania.
Ja chyba będę się upierać przy częściowym. Jeśli problem wróci zawsze można wyciąć wszystko.
Obecnie we wzwodzie mogę odsłonić jakieś 30% główki. Jeszcze kilka miesięcy temu była to prawie połowa. Pewnie to efekt powstawania małych blizn przy próbach ściągania na sile.
W spoczynku do mycia zsuwa się cały. Mimo tego zabieg chyba wskazany.

Powiedzcie mi proszę bo trochę dalej znalazłem klinikę która robi zabiegi laserem. Nie wiem jednak jakie mają w tym doświadczenie. Zajmują się ogólnie pojętą medycyną estetyczną.
Ten u którego byłem zabiegi wykonuje od ponad 30lat. Mam wizytę umówioną w przyszłym tygodniu i nie wiem czy iść czy kombinować z zabiegiem laserowym.
 

waski65

Member
Nie jestem fachowcem w sprawie, sam miałem niedawno całkowite i mogę Ci jedynie przekazać swoje spostrzeżenia po wertowaniu różnych przykładów zabiegów.

Ja bym częściowego nie robił, nawrót po czasie jest mocno prawdopodobny, po co przechodzić przez to dwa razy?
Odsłonięta żołądź wydaje się straszna, ja po zabiegu miałem tragicznie czułą ale na prawdę szybko przywykłem. Teraz tylko dyskomfort sprawia np ocieranie ręcznika, ale jestem raptem 5tyg po zabiegu.
Co do metody to niczego nie doradzam a jedynie moje spostrzeżenie jest takie, że gdybyś wybrał jednak obrzezanie to po staplerze jest duuużo mniejsza opuchlizna lub jej brak. Ja opuchlizny, oponki, nie miałem zupełnie niczego.

Może to Ci w czymś pomoże ;)
 

Podobne tematy

Do góry