Obrzezanie częściowe - problem z napletkiem

billz

New member
Witam wszystkich

dwa dni temu zostałem obrzezany częściowo na NFZ. Cieszę się z tego powodu, bo w końcu pozbyłem się nieszczęsnej stulejki. W końcu mam 25 wiosen, a dziewczyna lada dzień się ukaże :p . Lekarz, który wykonywał zabieg zalecił mi maczanie penisa w naparze z rumianku. I tu mam właśnie problem. Strasznie boli mnie penis podczas próby zdejmowania napletka. Jak sobie radzicie/ radziliście z tym problemem? Bierzecie jakieś tabletki przeciwbólowe czy cuś?

Pozdrawiam
 

billz

New member
Za każdym razem jak próbuje choć troszkę zdjąć napletek zaczyna boleć. Jeszcze się boję, że szwy się rozlecą.

Tak naprawdę to już od małego bałem się ściągać napletek :(
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Ale co cie boli? Napletek, żołądź, linia cięcia? Musi bolec bo byles ciety i szyty. Nie bój sie nie rozleca sie szwy. Jak jest dobrze zszyte to nic sie nie stanie. Druga sprawa trzeba napletek cwiczyc bo inaczej zablizni sie jeszcze ciasniej niz bylo. Jeden forumowicz nawet o tym pisal pare dni temu ze nie cwiczyl o teraz musi isc na obrzezanie bo mu sie zroslo ciasniej niz przed zabiegiem.
 

billz

New member
Panowie jest już nie duży sukces. Mogę ściągnąć napletek do szwów. Dalej już nie idzie bo boli jak jasna cholera. Z tego co się domyślam szwy ciągną. Jestem na dobrej drodze.
Jeszcze nie wiem jak sprawuje się w zwodzie. Mogę zrobić zdjęcia i pokazać jak wygląda.
 

Klaus1

New member
Na razie unikaj wzwodow. Tak jak mowilem ,z czasem bedziesz sciagal coraz wiecej. Pod prysznicem sciagnij tyle ile mozesz, nic na sile, a z czasem opuchlizna bedzie schodzila i skora zejdzie wiecej.
 

billz

New member
Czy możecie sprawdzić na oko czy wszystko jest dobrze?
Dzisiaj ściągłem do końca napletek. Lewa strona jest lekko opuchnięta. Podczas naciągania niestety, ale nie wraca do poprzedniego stanu. Chodzi o zakrycie w połowie żołędzia przez napletek - widoczny tylko czubek główki.












Przepraszam trochę nie ogarniam wstawiania zdjęć na forum. Wystarczy, że klikniecie.
 
Ostatnia edycja:

Barbarossa

New member
Nie widzę zdjęcia, nawet gdy próbuje kliknąć( tylko w co? ) spróbuj wrzucić jeszcze raz.
Ja miałem robioną plastykę 3 dni temu, gdy pierwszy raz sciągałem napletek dzień po zabiegu to, też nie wrócił mi od razu idealnie do tego stanu w jakim był przed sciągnieciem tylko był trochę mocniej odsłonięty(też w pierwszej chwili myślałem, że coś jest nie tak) ale i tak założyłem opatrunek, a jak go kilka godzin później sciągnąłem już bardziej przypominał tamten wygląd. Przy kolejnych ściągnięciach już normalnie mi się układał.
 

billz

New member
Trzeba kliknąć na symbol obrazka. Przekieruje na Imgur. U mnie wszystko działa. Mam wyczyszczone ciasteczka, a nadal mogę wejść. Na innych przeglądarkach czy urządzeniach wszystko jest ok.
 

tombur

New member
wygląda na to, że miałem robiony zabieg tego samego dnia co kolega billz. i jak tam sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda ? napletek już schodzi bez problemu? masz jeszcze szwy? ja się boję, że mi się za ciasno zrośnie miejsce szycia i podczas wzwodu będzie uciskać, bo teraz trochę uciska, ale możliwe że to przez szwy
 

billz

New member
Przepraszam Cę Tombur, że po takim czasie odpisuję. Pozostały mi tylko dwa szwy przy wędzidełku. Napletek schodzi normalnie. Chociaż penis po zdjęciu wygląda troszkę dziwacznie. Z lewej strony jakby skóra powiedzmy źle obcięta... Nie wiem jak to napisać. Jutro spróbuję wrzucić zdjęcia. Mam nadzieję, że ktoś z "fachowców" pomoże mi jakoś to ocenić.
 
Podobne tematy





Do góry