Obrzezanie całkowite-dzień po zabiegu/efekty

Amek

Active member
Miałeś przecięty ten sylikonowy pierścień? Generalnie masz duży obrzęk, wydaje się ze to relacja alergiczna na metal w zszywkach. Bierzesz jakieś leki na reakcje uczuleniowe?
 

mw1998

Member
Miałeś przecięty ten sylikonowy pierścień? Generalnie masz duży obrzęk, wydaje się ze to relacja alergiczna na metal w zszywkach. Bierzesz jakieś leki na reakcje uczuleniowe?
Pierścień nie był przecięty, a co do alergii to nie biorę żadnych leków, polecasz coś?
 

Amek

Active member
Pierścień powinien być przecięty 4 dnia mniej więcej.

W tej chwili zszywki nie maja jak wyjść...

Jak najszybciej zgłoś się do urologa.

Lekk na relacje alergiczna może przepisać tylko lekarz.
 

Amek

Active member
Ten pierścień jest z sylikonu, on nie jest rozpuszczalny, zszywki nie są rozpuszczalne, po prostu jak się zrośnie to jakoś są wypychane przez organizm, sam nie wiem jak to działa.

napisz do urologa i zapytaj co z tym pierścieniem
 

mw1998

Member
Umówię się na wizytę w pierwszym możliwym terminie, zrobiłbym to już wcześniej, ale gigantyczna nadwrażliwość nie pozwalała mi nawet założyć majtek, a co dopiero gdzieś iść. Teraz już trochę lepiej, zaczynam powoli bo powoli, ale jednak poruszać się w założonych gaciach, także myślę że do urologa dam radę dotrzeć.
 

Amek

Active member
Generalnie to ten co robił ten zabieg to jakiś słaby lekarz, ten pierścień sylikonowy powinien być poprzecinany w 4 miejscach.

Miałeś wizytę kontrolną?
 

mw1998

Member
Mam za parę dni, mam nadzieję że do tego czasu nic się strasznego nie stanie. Powinienem mieć po 2 tygodniach, ale nie dałem rady.
 

wacie

Member
Jak kilka zszywek wyszło to dobrze.
Po takim czasie wszystko powinieneś mieć dobrze zrośnięte.
Ja nie miałem przecinanego pierścienia , a jakoś sam po kilku dniach pękł od strony wędzidełka i sam zaczął odchodzić to tą część króra odstawała odcinałem cążkami do paznokci. Pod prysznicem lałem na niego strumień wody i sam odchodził.
 

mw1998

Member
Jak kilka zszywek wyszło to dobrze.
Po takim czasie wszystko powinieneś mieć dobrze zrośnięte.
Ja nie miałem przecinanego pierścienia , a jakoś sam po kilku dniach pękł od strony wędzidełka i sam zaczął odchodzić to tą część króra odstawała odcinałem cążkami do paznokci. Pod prysznicem lałem na niego strumień wody i sam odchodził.
Nie dużo, ale zniknęło ich kilka z przodu, pewnie w trakcie mycia a i widzę że i niektóre są już nieco poluzowane więc też pewnie niebawem wypadną, bądź co bądź za niecały tydzień pójdę do urologa i zobaczymy co robić. Też może zacznę lać na pierścień mocnym strumieniem, może zacznie schodzić. A po jakim czasie przestała ci się łuszczyć skóra. U mnie będzie to już tydzień i może nie jest to tak mocne jak na początku, ale dalej występuje.
 

wacie

Member
Skóra mi się nie łuszczyła. Ani troszku.
Tutaj masz mój przypadek.
 

wacie

Member
Patrząc co kilka osób tutaj przechodzi to jestem szczęściarzem.
A Ty masz taki balon jak na foto ?
Czujesz że pierścień trzyma ? Tam gdzie nie masz zszywek natnij go , nawet w kilku miejscach.
 

mw1998

Member
Tak, tak jak na zdjęciu. Wiesz co chyba nie będę ruszał, urolog za niecały tydzień chyba poczekam do tego momentu, boję się sam cokolwiek tam nacinać. Jeszcze co do "balona" to widziałem w wielu tematach że ludzie mieli znacznie większy, nie mam jakiegoś bardzo dużego, ale trochę długo już trzyma.
 

wacie

Member
Kolegom na forum trafia się oponka. U Ciebie jest cały jak napompowany.
Ranę po 3 tygodniach na 100 % masz zrośniętą.
Ale do niczego nie namawiam .
 

mw1998

Member
Dobra, jutro spróbuję go na początek polać mocnym strumieniem, wydaje mi się że nie trzyma mocno, może odpadnie, a jak nie to spróbuję przyciąć. Dzięki wielkie za poradę.
 

Podobne tematy

Do góry