Obrzezanie całkowite Dr Mroczek

koro33

Member
Witam, 26 września przeszedłem zabieg obrzezania całkowitego z powodu stulejki u doktora Mroczka w Warszawie. Ów doktor stosuje metodę zmienienia opatrunków co dwa przez tydzień na wizytach kontrolnych a następnie 2 razy dziennie. Na dole zamieszczam zdjęcia po 4 dniach od zabiegu. Martwi mnie że napletek zewnętrzny jest nierówny i że powstały ala ząbki przy szwach. Doktor mówi że goi się wzorowo. Jak oceniacie wygląd po 4 dniach?

 

koro33

Member
Dzięki bardzo za tę opinię cichy odrazu samopoczucie lepsze. Chciałbym ogólnie podziękować ludziom na tym forum ponieważ gdyby nie wy to bym tak szybko się nie odważył pójść na zabieg obrzezania a tak to po miesiącu od poznania tego forum zrobiłem zabieg. Bardzo wam dziękuję że się tego cholerstwa pozbyłem można by powiedzieć w miarę wczesnym wieku (20lat). I pytanie dotyczące posta jak myślicie jaki wedlug was jest to styl obrzezania.
 

cichy13

Active member
Dzięki bardzo za tę opinię cichy odrazu samopoczucie lepsze. Chciałbym ogólnie podziękować ludziom na tym forum ponieważ gdyby nie wy to bym tak szybko się nie odważył pójść na zabieg obrzezania a tak to po miesiącu od poznania tego forum zrobiłem zabieg. Bardzo wam dziękuję że się tego cholerstwa pozbyłem można by powiedzieć w miarę wczesnym wieku (20lat). I pytanie dotyczące posta jak myślicie jaki wedlug was jest to styl obrzezania.
Mordo ja mam identyczne odczucia oraz też mam zaraz 20 lat, jestem dozgonnie wdzięczny większości użytkownikom na tym forum.🤝🙏
 

Humanista

Active member
Masz high&tight jak ja, cichy i większość na tym forum. Najlepszy, bo goi się lepiej niż l&t, super potem wygląda w porównaniu do loose i jest dużo wewnętrznego napletka, co daje więcej doznań. Wygląda elegancko - szwy równe, goi się ładnie i nie wywala oponki :)

>Ów doktor stosuje metodę zmienienia opatrunków co dwa przez tydzień na wizytach kontrolnych
ciekawe, czyli chodzisz do niego na wizyty co 2 dni i zmienia Ci opatrunek? Jest to wliczone w cenę operacji?
 

koro33

Member
Miałem operację w poniedziałek i kazał aż do środowej wizyty nie zmieniać opatrunku. Nawet było dla mnie lepiej bo doktor na tej wizycie dokładnie wyczyścił z krwi i wszystkiego i nałożył ciasny opatrunek którego ja bym założył za lekko z powodu bólu i tak samo czyszczenie trochę bolało. I dzisiaj czyli w piątek byłem na kolejnej wizycie z tego samego i powiedział żebym od poniedziałku zmieniał opatrunek 2x dziennie. I kolejną wyznaczył już na 12 października. Tak wizyty kontrolne są płatne 120zł, jakieś dwa lata temu były bezpłatne.
 

Humanista

Active member
Dobrze chociaż, że tylko 120 zł. W mojej klinice tylko jedna wizyta po operacji jest za free, a pozostałe 200 zł. Ale też w tych sprawach nie ma co oszczędzać, ptak jest tylko jeden.
 

koro33

Member
Cześć przychodzę z pytaniem odnośnie brania prysznica po zabiegu. Mój doktor zalecił branie prysznica lub kąpiel w wannie dopiero od przyszłej soboty a słyszałem że u niektórych z was doktor już pozwala myć się normalnie pod prysznicem dwa dni po zabiegu. Więc czy może się coś stać jak teraz pójdę pod prysznic i się normalnie umyje? Czy może mogą jakieś szwy pościć od wody?
 

Humanista

Active member
szwy nie puszczą, ale przy kąpieli w wannie rana się może otworzyć, bo pod wodą strasznie zmiękcza skórę. Pod prysznicem nie powinno nic się stać jeśli nie myjesz się przez godzinę. Mi lekarz zalecał nie trzymać zbyt długo pod bieżącą wodą, żeby właśnie się nie spaprało. Umyj się szybko i będzie git
 

koro33

Member
Okej dzięki za odpowiedź, to w poniedziałek przed pierwszą wykonaną przeze mnie zmianą opatrunku wskoczę na szybki prysznic aby też łatwiej odchodził opatrunek i mam nadzieję że niczego nie zepsuje.
 

koro33

Member
Tydzień po zabiegu
Dzisiaj po raz pierwszy od zabiegu samodzielnie ściągnąłem i założyłem sobie opatrunek. Po zobaczeniu penisa
jakoś dziwnie wyglądał. Miał jakieś inne kolory i od góry prawie nie widać było napletka wewnętrznego czy to się wyrówna z dołem ? Czy to możliwe że puściły szwy? Dzisiaj
przed zmianą opatrunku wziąłem szybki prysznic starając się go nie moczyć czy możliwe że to jest przez to ?

 

koro33

Member
Zsunął mi się opatrunek podczas chodzenia więc musiałem zrobić nowy i przy okazji zrobiłem zdjęcia jak oceniacie po 1 tygodniu od zabiegu. Trochę jeszcze jest siny i ma nierówny bardzo napletek wewnętrzny czy to się wyrówna z czasem ?

 

koro33

Member
I też pytanie co to jest takie zielone przy cewce moczowej ? Tego nie mogę zmyć bo gdy próbuje lekko to nie schodzi a mocno to nie mogę bo mam za wrażliwy żołądź jeszcze
 

nope

Well-known member
Masz tak poprowadzoną linie szycia i tak zostanie, chyba ze chodzi o cos innego to nie wiem. Zielone przy cewce skonsultuj z lekarzem ale obstawiam ze tak po prostu ro miejsce zareagowało na usunięcie napletka.
 

nope

Well-known member
Luzuj. Wiele ludzi tak ma zrobione szycie w tym ja mam tak podciągnięte od wędzidełka. Nie wiem w jakim celu tak lekarze robią ale podejrzewam że to związane z anatomią wędzidełka kto jakie ma. Norma.
 

nope

Well-known member
Raczej mu bliżej do low niż high. Takie medium bym powiedzial. Nie boj żaby. Wygoisz sie to sie jeszcze wszystko porozciąga i będzie wygladalo inaczej.
 

koro33

Member
10 dni po zabiegu

Już nie widzę żółtej mazi na opatrunku, nie budzą mnie nocne wzwody, nic mnie już nie boli z wyjątkiem jakiejś tam wrażliwości żołędzia i szwów jak ich dotkne. Mam do was pytanie, a mianowicie czy samo pryskanie octaniseptem wystarczy do higieny penisa? Doktor nic nie mówił o jakimś szarym mydle. I jeszcze pytanie bo pojawiły mi się takie małe strupki na napletku największy z nich jest na ostatnim zdjęciu. Czy to jest to normalne? I ogólnie jak oceniacie efekt po 10 dniach od zabiegu ?

 

Podobne tematy

Do góry