• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Obrzezanie całkowite - 31.07.26 spostrzeżenia i pytania

ajnfach

New member
@FreeHuman i @leon_wolf panowie nie ma ula. Czas spojrzeć na to po męsku. Burchel wielkości żołędzia przez prawie 3 tygodniach jedyne co to pęczniał bądź spadał i tak w kółko. To do poziomu akceptowalnego nie zejdzie. Nie ma takiej opcji. A jak jednak się uda to gwiazdka będzie wcześniej.

@Takitamx zszyte jest dobrze. Dostałem opuchlizny limfatycznej pod linią szycia tzn napuchł mi napletek zewnętrzny. Skosiło to całą misterną konstrukcję. A więc przez opuchliznę dostałem zwężenia na napletku zewnętrznym oraz sama opuchlizna wygląda jak wygląda.


Bez opuchlizny linia szwów byłaby pomiędzy czarną a czerwoną kropką (trochę przesunięta rysunek odręczny)
Opuchlizna w białym okręgu jest na tyle duża, że odgina nawet żołędzia, przy tych rozmiarach nic dziwnego, że przesuwa wszystko.
Do tego, żeby było śmieszniej pomiędzy czarną a zieloną kropką naciągnięty przez opuchliznę jest napletek zewnętrzny, realnie ten punkt zielony powinien być w okolicach punktu czerwonego, no ale opuchlizna XD i finalnie pomiędzy czarną kropką a czerwoną zrobiło się zwężenie. Pierniczony trójkąt napletkowy
Podejrzewam, że nikt tego w tym etapie gojenia nie ruszy, i opcji na jakieś sączki czy inne ustrojstwa nie mam. Plus taki, że w gaciach już biegam. Fakt faktem pod gazikiem ale zawsze.
 

Dolomit

New member
Hej, już się wcześniej wypowiadałem...i dalej bym się upierał, że to co Ci puchnie to...napletek wew..., a przewężenie na napletku zew./połączeniu z wew. po prostu nie zostało usunięte i dlatego puchnie napletek wew. Nie spotkałem się z przypadkiem aby komuś puchł napletek zew! To chyba musiałby być jakiś ewenement...Inny kolega też Ci napisał podobną obserwacje do mojej...na jakiej zasadzie uznajesz ze to co puchnie jest napletkiem zew.?..nawet po kolorze to raczej wew...A i to też mit że nikt nie ruszy - poprawkę prywatnie Ci zrobią...pozdrawiam
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Spuchł zewnątrzny. Moze zrobił sie stan zapalny bo zmienil kolo na czerwony. A moze nie usunał całej zwężonej skóry bo widac ze powyżej jest zaciśnięty pierscień. Ogólnie zrobił ci low, szycie prawie zaraz pod grzybem ale zostawił chyba duzo zewnętrznego bo widac ze sie marszczy. Oceniam po jednym zdjeciu bo wcześniejszych zdjec nie otworzę...
 

ajnfach

New member
@Dolomit to znaczy że doktorek zamiast ściąć "czapkę" i zszyć to coś odwalił laserkiem, wywiną do góry nogami i uznał, że jest spoko ?
Technicznie w ten sposób może i to realne.... ale czy to poziom głupoty czy czegoś innego ? I dlaczego na całym odcinku od szwów do linii nasady prącia odczucia na skórze/napletku są takie same ? Wydaje mi się, że jeśli pod koroną żołędzia przy szwach uczucie przy dotyku jest inne to jeśli tam jest napuchnięty napletek wewnętrzny to odczucia powinny być takie same.

@dieselpower tak, napletka zewnętrznego zostawił zapas. natomiast te zwężenie jest w dużej mierze uzależnione od opuchlizny. Całą linię cięcia mi skosiło. najlepiej opisze to gumka recepturka. Załóż ją pod kątem 90stopni do ogóraska i spadnie bo obręcz ma większą średnicę niż obiekt, ale tylko skosisz całość to się zaczyna opinać. A ta opuchlizna mega kosi linię cięcia.

@Pjxter Robota jest spitolona ale na majstra nie zrzucam. Może się cwaniak kryje ale jest dosłownie na telefon więc gość jest spoko. Jak były problemy to i w nocy odpisał. Choć nieufny jestem to odrazu go nie skreślam. Ogólnie jednak to widzę to tak. Że jest dupa XD Opuchlizna tzn ta półkula jak była tak jest. Był moment, że spadała ale od czasu jak wróciłem do pracy to płakać się chce. Balonik pitolony.

4 tygodnie dziś mineło. Większość szwów jak siedziała tak siedzi. Na początku wypadły dwa szwy z pozostałości wędzidełka to wyglądały na całe. Taka mini pętelka. Z tego co wiem to powinny się rozpuścić tzn pętelka powinna być przerwana. A to dosłowna pętelka ze supełkiem XD
A reszta szwów siedzi skubana jak diabli. Dziś w trakcie kąpieli spróbuję oglądać porno. Zobaczę jak to wygląda. teraz.

A co do odczuć jeśli kogoś to interesuje to o dziwo mózg szybko się adaptuje. Zakładasz gacie po wstępnym obgojeniu rany i nie wyobrażasz sobie niczego (bynajmniej ja), zakładasz po paru dniach i jest lepiej. Dajesz gazik i latasz jak mały samolocik.
Nie spodziewałem się czegoś takiego.
 

matka83

Member
Mój syn ma podobnie spartolone. Ale to jeszcze dziecko. Mamy poczekać do 15-16 lat, zobaczyć jak to będzie wyglądało jak podrośnie i wtedy ewentualnie zadecydować o poprawce. Też ma taką gulke pod żołędziem bo za dużo napletka zewnętrznego prawdopodobnie zostało zostawione. Wogole nie rozumiem dlaczego lekarz nie zrobił plastyki, skoro dzieciom wykonuje się przeważnie plastykę
 

Podobne tematy

Do góry