Nesbit - 2 miesiące po operacji - problem

zubat2

New member
Cześć wszystkim :) jestem 2 miesiące po operacji prostowania pracia metodą nesbita. Miałem skrzywienie około 70 stopni w dół. Do 1 miesiąca wszystko wydawało się okej jednak wtedy pojawiły się pierwsze problemy. Zauważyłem wtedy że skóra nie schodzi z żlołędzia przy pełnym wzwodzie :/ jest do dość uciążliwe, skóra zsuwa się do prawie końca żlołędzia jednak przykrywa końcówkę więc doznania nie są najlepsze podczas masturbacji lub seksu. I właśnie... Po niecałych dwóch miesiącach sprobowalismy z partnerka seksu jednak był to jeden wielki niewypał ponieważ nawet przy prostych ruchach penis nie chciał łatwo wejść, miałem wrażenie że się wygina, też z racji nieosiagniecia pełnego wzwodu... Przed operacją że wzwodem nie miałem problemów. Lekarz mówi że trzeba poczekać jeszcze miesiąc, że to się może poprawić a jeśli nie to wtedy będziemy działac. Jeśli skóra dalej nie będzie schodzić z żlołędzia to czeka mnie obrzezanie. Dodam tylko że skórę blokuje częściowo opuchlizna która jednak mimo smarowania żelem i trzymania penisa do góry kompletnie nie maleje. Ale to częściowo, skóra powinna bardziej schodzić mimo wszystko. I teraz pytanie do Was: miał ktoś podobne problemy? Takie komplikacje?
Pozdrawiam
 

zubat2

New member
Aha dodam jeszcze o lekkim bólu podczas masturbacji od strony wędzidełka. Jeśli chcielibyście zdjęcia postaram się wrzucić, oczywiście.
 

eRKa

Member
Cześć Zubat. Ja swoje pierwsze zdjęcie wrzuciłem właśnie 2 miesiące po zabiegu bo wydawało mi się że już się nie zmieni a zobacz sobie jaka jest różnica w moim wątku po 2 i po 4 miesiącach. Normalnie inny penis. Cały czas masz opuchliznę i puki nie zejdzie może to tak wyglądać. Wrzuć choć jedno zdjęcie będzie można powiedzieć coś więcej. Co do skóry to jest to częste. Penis jest teraz krótszy i możliwe że zostało Ci za dużo skóry, która nie na szans w takiej ilości się zsunąć. Bywa, że robi się też stulejka. Obrzezanie takie jak np. u mnie, faktycznie rozwiąże problem. Możliwe też, że jak zejdzie Ci całkiem opuchlizna i wzwód zrobi się pełniejszy skóra zejdzie za żołądź. To wszystko jest jeszcze swierze więc trudno już oceniać. Wrzuć zdjęcie. Napisz też jeśli możesz gdzie robiłeś zabieg i jak to wyglądało. Przyda się potomnym ;)
 

zubat2

New member
Wrzucam zdjęcia. Na jednym pokazałem problem z naciaganiem skory. Erka, u mnie jest inaczej, nie jest tak, że skóry jest za dużo tylko żołądź jest odkryty przez mniejsza ilość skóry i ona nie chce schodzić w dół.

http://imgur.com/a/G9nVCrl
 
zubat2 moim zdaniem opuchlizna jest jeszcze dość spora i nie ma co wysuwać zbyt dalko idacych wniosków. Z twojego opisu wynika, że miałeś skrzywienie bardzo zbliżone do mojego. Ja po tym czasie miałem mniejszą opuchliznę, ale nie ma na to zasady. Każdy organizm jest inny i regeneruje się w innym tempie. Poczekaj jeszcze tak jak zalecił lekarz i obserwuj na ile stan się zmienia. Ja zabieg miałem w tym samym miejscu co eRKa.
 

eRKa

Member
Nadal z lewej strony masz sporą opuchliznę. Większą niż ja po dwóch miesiącach. Tak jak pisze Wyprostowany nie ma tu zasady i leczenie niekiedy trwa dłużej. Trzeba czekać. Ja bym się na twoim miejscu jeszcze wstrzymał z seksem dopóki opuchlizna nie zejdzie.
 
Ostatnia edycja:

zubat2

New member
Rozmawiałem z lekarzem o tym i on mówi że z lewej strony to nie jest w 100 procentach opucjlizna tylko tam są szwy i dlatego to tak wygląda i to może się zmniejszyć ale jednak lekkie wybrzuszenie będzie.
 
Lekkie owszem, ale nie ma co zwalać wszystkiego na szwy. Miejsca, w których są założone, z upływem czasu są coraz mniej widoczne (o ile w ogóle). Są też mało wyczuwalne.
 

eRKa

Member
Moim zdaniem to jest opuchlizna pomimo, że się wydaje, że już jej nie ma. Myślę, że nie masz jeszcze pełnego wzwodu bo ja po 2 miesiącach nie miałem. Jeśli to wybrzuszenie z lewej trochę zejdzie a wzwód będzie pełniejszy to jest szansa, że skóra będzie Ci schodzić sama do rowka. Jeśli nie - będzie ona do skrócenia. Ja np. teraz po obrzezaniu walczę o to żeby mieć zakryty żołądź przynajmniej w spoczynku. We wzwodzie wygląda tak jak na moich zdjęciach, które dodałem.
 
eRKa dokładnie tak. Na razie jest opuchlizna, która jest spowodowana zabiegiem (w tym cięciem i szyciem). Dlugością skóry można się zajmować kiedy zejdzie opuchlizna.
 

zubat2

New member
Okej, w takim razie spokojnie czekam aż zejdzie opuchlizna, miesiąc, może nawet dwa. Będę dodawał posty na bieżąco jakbym zauważył zmiany. Dzięki za rady :)
 

zubat2

New member
Hej wszystkim. Właśnie dziś mija idealnie 3 miesiące po operacji prostowania metoda nesbita. Niestety skóra dalej nie wchodzi z napletka w całości, tzn jest bardzo mały progres z tym co opisywałem wczesniej ale dalej nie jest zadowalący. Myślę że muszę z tym poczekać jeszcze do pełnego zejścia opuchlizny, która jak widać na zdjęciach jeszcze troszkę jej jest (tak jak mówił lekarz, żeby poczekać, a jak dalej tak będzie to czeka mnie obrzezanie). Ogólnie mam wrażenie że ta opuchlizna schodzi u mnie baaaardzo powoli ale jednak systematycznie (jak porównam zdjęcia z poprzednich okresów). Ostatnio z dziewczyną troszkę poszalelismy( bez seksu klasycznego ale jednak) i po wszystkim czułem lekki ból w okolicach szwów, już się bałem trochę ale wszystko wróciło do normy wiec na szczęście powinno obyć się bez szkód :) martwi mnie ta ciągła opuchlizna, czemu ona tak długo schodzi ale cóż.. Trzeba poczekać jeszcze.
Wrzucam oczywiście zdjęcia.
http://imgur.com/a/llEFeny
 

eRKa

Member
W mojej ocenie obrzęk się zmniejszył. Myślę że docelowo napletek Ci będzie schodził max do rowka. Dalej raczej nie bo masz szeroki trzon penisa - taka jego uroda. Ja myślę, że to w zupełności wystarczy. Jeśli jednak będziesz chciał żeby schodził do samego końca to pozostaje obrzezanie np. typu high&tight. Może być jednak wtedy widoczna dość wysoko linia cięcia. W typie low nie ma tak widoczniej blizny bo cięcie jest prawie w rowku (wycina się bardziej wewnętrzną część napletka) ale wtedy na to samo wizualnie Ci wyjdzie jak masz teraz, więc pewnie high lepszy w twoim wypadku.
 
Do góry