To może się zdarzyć, nawet jeśli nie jesteś obrzezany. Żołądź na co dzień jest zakryta, ale i tak może się czasem przesuszać np. od częstego mycia, żeli pod prysznic albo tarcia (bielizna, masturbacja).
Może pomóc mycie samą wodą albo bardzo łagodnym środkiem, bo niektóre żele mogą wysuszać skórę. Ważne też, żeby nie przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę z higieną. Ewentualnie można od czasu do czasu użyć delikatnego kremu nawilżającego. Kiedyś znajomy polecał mi np. maść Linomag, ale nie jestem lekarzem ani farmaceutą, więc traktuj to tylko jako luźną sugestię.
Jeśli nie ma bólu, pęknięć, pieczenia czy dużego zaczerwienienia, to raczej nic groźnego. Jakby pojawiły się takie objawy, to lepiej skonsultować się z lekarzem.