Napletek po plastyce

plaster

New member
Witam. Na wstępie napiszę, że widziałem podobne tematy ale były bez jasnej odpowiedzi. 15 dni temu miałem zabieg plastyki napletka i wędzidełka. Szwy nadal się trzymają ale część już wypadła. Zgodnie z zaleceniami codziennie po kilka/naście razy ćwiczę sprzęt.
Moje pytanie brzmi jak ma zachowywać się napletek, bo nigdy wcześniej go nie ściągałem. Gdy penis jest w spoczynku to napletek rozwija się w stronę trzonu penisa i nawija na niego, jest wszystko w porządku ale gdy jest w wzwodzie to napletek schodzi z główki żołędzia, zatrzymuje się w rowku i nie nawija się tak jakby na trzon tylko tworzy pierścień tuż za główką i próba ściągania w dół kończy się lekkim bólem. Zastanawiam się czy muszę to tak rozćwiczyć aby w wzwodzie napletek schodził jeszcze dalej czy może jednak źle to rozumiem i powinienem to zostawić jak jest? Dodam że w wzwodzie do 3/4 żołędzia napletek schodzi nawet sam bez mojej ingerencji, więc nie wydaje mi się żeby było jakoś ciasno.
 

Trolo

Active member
Moim zdaniem wszystko jest ok, napletek powinien sie zatrzymywać w rowku, zeby nie nasuwał się na żołędzia podczas seksu, co powoduje zsuwanie się prezerwatywy. A cwiczenia w rozciaganiu nie zaszkodzą Ci i bedzie wszystko lepiej się wzajemnie przesuwało co wyelilinuje ewentualny dyskomfort podczas seksu.
 

plaster

New member
Dziękuje za odpowiedź. A mam jeszcze pytanie, bo po 15 dniach od zabiegu gdy przykładam papier w miejsce wędzidełka czyli od dołu penisa to nadal mam czerwone kropki na papierze czyli nadal lekko leci krew i dodatkowo w okolicach gdzie było wędzidełko od dołu mam takie czerwone małe bąble jakby napompowane krwią i stamtąd czuję nieraz swędzenie. Czy to jest normalne i się wchłonie? Wizytę kontrolną mam dopiero za 1,5 tyg.
 

Trolo

Active member
Moim zdaniem może to być normalne. Penis powiększa się i zmniejsza, porusza w majtkach dlatego jego gojenie się jest trudniejsze. Możesz ewentualnie pokazać zdjęcie.
 

Podobne tematy

Do góry