Masaż prostaty

wojteg0

New member
Chciałem powrócić do tematu masażu prostaty gdyż myślę, że cały sekret powodzenia w leczeniu kryje się właśnie w tym (Miko się tym wyleczył). Piszcie o swoich doświadczeniach związanych z masażem. Dziękuję Wam z góry. Ja przeszedłem wiele kuracji antybiotykowych ponad 1, 5 roku ale efekt był tylko na początku leczenia a z biegiem czasu co raz gorzej. Obecnie stosuje masaże, jak możecie piszcie o swoich doświadczeniach gdyż w mojej opinii to jest klucz do wyleczenia. Powodzenia.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

cinek87

New member
Hej.

Mam pytanko odnośnie masażu prostaty. Czy dobrym pomysłem jest robienie Go bez brania antybiotyków? Niestety po ostatniej kuracji mam grzybice :/ Masujesz się sam czy u uro?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

cinek87

New member
Czyli robisz tylko masaże? Jaka częstotliwość masażów? Bierzesz coś oprócz tego?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

wojteg0

New member
Masaże stosuje już od jakiś 3 miesięcy, dwa razy w tygodniu. Nie biorę do tego żadnych leków, same masaże. Po masażach czuję się juz bardzo dobrze , tylko brakuje mi do sukcesu postawienia kropki nad i. Jak chcesz się dowiedzieć więcej odezwij sie na pw to pogadamy, powodzenia.

Czy ktoś z was tu obecnych stosuje obecnie masaże. Jak tak to u kogo i z jakim skutki? Dzięki. Pozdrawiam.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

alek36

New member
miałem 10 masazy wykonywanych przez urologa mniej więcej raz na tydzień, chociaż coś wspominał o różnej częstotliwości w zalezżości od stanu gruczołu, nie powinien być wykonywany w zapaleniu ostrym stercza, uro robi to dosyc mocno, na początku bolało, po pobieraniu wydzieliny do badania lab.ledwo doszedłem do samochodu, poprawa znaczna po masażach, lecz nie całkowita, mój lekarz mówi że masaż prostaty jest formą rehabilitacji gruczołu po zapaleniu, po cyklu masaży przerwa na miesiąc + urotrim na 20dni za tydzień kolejna wizyta, acha miałem zapalenie bakteryjne - e coli, jakie dalej będzie leczenie nie wiem, za tydzień wizyta

co najciekawsze, trafiłem z innego powodu do szpitala na zabieg, byłem dzień wcześniej na sali już, kiedy nad ranem po nocy spędzonej w szpitalu poszedłem do kiblanie mogłem się odlać, było to jeszcze przed zabiegiem nie dostałem żadnych lekarstw i takie coś! blokada psychiczna spowodowana stresem przypuszczam. Ciekawe czy ludzie zdrowi również mają takie problemy w warunkach stresu, może jestem przeczulony?
pozdrawiam
 

ajpinus

New member
Jezeli nie masz przeszkody podpecherzowej typu przerosnieta prostata czy zwezona cewka to problemy z mikcja zawsze zaczynaja sie w glowie. Mozna doprowadzic swoje miesnie dna miednicy do takiego stanu ze podczas mikcji zamiast rozluzniac miesnie to je spinasz a powinno byc na odwrot i problem gotowy. Ale taki stan jest jak najbardziej odwracalny.
Masaze moim zdaniem powinno sie stosowac raz na dwa dni a nawet raz na 24 godziny. Im czesciej robisz masaz tym wieksze prawdopodobienstwo ze zrobisz go dobrze. Nie masujcie tylko samej prostaty, masujcie rowniez okolice. Pozdrawiam
 

alek36

New member
no niestety zapalenie prostaty wszystko na to wskazuje spowodowało również w moim przypadku jakieś problemy mięśniowe w tym obszarze,

jeszcze odnośnie masażu, uro masuje również okolice, cały masaż jest wykonywany z dużą jednak siłą, na pewno nie byłbym w stanie wykonać takiego masażu samodzielnie, przynajmniej pierwsze 4 zabiegi były tak bolesne że nie potrafiłbym po prostu tego zrobić, piszę to dlatego ponieważ wspominałeś o masażach raz na dobę - wiadomo że to tylko w domu można robić tak często, oczywiście podziwiam Cie za to że robisz to w własnym zakresie, jak na razie nie jestem jeszcze tak zdesperowany, chociaż próbowałem ostatnio, niestety kciuk za krótki, gdzies czytałem że chyba Ty robisz to wibratorem, coś mi się nasunęło przy okazji tego właśnie, pamiętam że na początku uro nie umiał rozmasować gruczołu, wspominał o miejscach w sterczu gdzie są właśnie jakieś złogi wyczuwalne pod palcem, tutaj minus wibratora bo nie można tego poczuć, zastanawiam się czy żona nie mogłaby tego robić, czy by się zgodziła, znając ją to musiał by to poprzeć lekarz swoim autorytetem, z kolei nie wiem czy uro by mnie nie potraktował z góry gdybym o tym wspomniał, że to jest umiejętnośc dostępna tyko dla specjalistów, zastanawiam się nad tym ostatnio,
jak to jest czy możne uszkodzić gruczoł czy jelito podczas nieumiejętnego masażu, kiedyś dzwoniłem po urologach i jeden z nich powiedział że nie stosuje masaży bo to jest niebezpieczne
pozdrawiam
 

wojteg0

New member
Cześć, czy podczas Waszych masaży jesteście lub wasz doktor jest w stanie wycisnac wam z prostaty tą zakażona wydzielinę gdyż ja sam od pewnego czasu stosuje masaże u urologa lecz nie odczuwam tego pieczenia podczas wyciskania wydzieliny a wtym tkwi caly sens masaży. Dzięki. pozdr.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

kensai

New member
Witam,

chciałbym zapytać czy ktoś stosował takie masażery jak te na stronie powyżej. Zastanawiam się nad kupnem najtańszej wersji. Cz takie coś jest w stanie choć częściowo zastąpić lekarza? Czy usunie złogi w prostacie? Rozumiem, że wydzieliny mi nie wyciśnie, a przynajmniej nie tak od razu. Jak to właściwie działa i jak to się stosuje, wystarczy umieścić w odbycie i już, jakoś tym się porusza czy jak ? Ogólnie czy opłaca się kupować czy strata pieniędzy?

Chciałbym włączyć do swojego leczenia masaże z którymi łączę spore nadzieje, a jeśli mógłbym robić to w domu takim ustrojstwem to zaoszczędziłbym dużo pieniędzy, wstydu i łażenia po doktorach.

Proszę o szybką odpowiedź
Pozdrawiam
 

cinek87

New member
ja mam natomiast pytanie: czy ktoś z forum wyleczyl bądź częściowo zaleczył sie robiąc samemu masaż??
i jak go wykonywal?? chodzi mi o masaz bez dodatkowych gadzetów.
prosil by o jakies wskazowki, co ewentualnie jest poyrzebne - moze byc na priva :)
 

maximow

New member
Oczywiście można samemu masować prostatę - najlepiej wcześniej zrobić lewatywe - ale z doświadczenia wiem, że nie jest to zbyt wygodne. ja używam nexus glide do masowania - nie kosztuje to wiele a można kupić nawet w Warszawie.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

twardziel2009

New member
Witam. Jestem pierwszy raz tutaj, ale już trochę się leczę i jak narazie pomogły mi tylko masaże. Zastanawiam się tylko nad jednym: dlaczego tylko prostata, przeciez układ moczowo- płciowy to również pęcherzyki nasienne, cewka i pęcherz (kładę nacisk na najbardziej chore narządy).
A druga sprawa: oglądałem filmiki z przyrządami do masażu prostaty i widzę, że generalnie masowana jest tylko tylna część. Co natomiast z przednią częścią oraz tą położoną poniżej pęcherza (górną). Do tego te dziwne bóle pęcherza. Myślę, że prostym rozwiązaniem tego problemu, a jednocześnie drogą do wyleczenia może być urządzenie wibrująco- ogrzewające wprowadzane przez cewkę moczową do szyi pęcherza. Mi osobiście problemy w odbycie zniknęły po klasycznym masażu, a tkwią tylko pod pęcherzem i w cewce, a takie urządzenie rozluźniałoby (temperatura) i masowało (wibracje) równomiernie całą prostatę, a nie tylko jej tył, jak przy klasycznym masażu oraz zwłaszcza częśc sterczową cewki i szyję pęcherza. Pytanie tylko czy są takie urządzenia na rynku? Czy ktoś może już to stosował i nie mówię tutaj o laseroterpaii, bo nie o to chodzi.
 

pan samochodzik

New member
Cześć wszystkim.

Długo mnie tu nie było. Choruje od 6 lat, najbardziej pomogła mi dieta taka jak na kandydoze oraz masaże prostaty i mięśni dna miednicy.

Na masaże jeździłem z Poznania, gdzie mieszkam, do Czestochowy do doktra Bryca. Niestety, PKP zlikwidowało jedyne dobre połączenie dlatego Pilnie poszukuje dobrego urologa w Poznaniu, który leczy przy pomocy masażu. Będę bardzo wdzięczny za pomoc i kontakt.
 

chory79

New member
wojteg0 napisał:
Masaże stosuje juz od jakiś 3 miesięcy, dwa razy w tygodniu. Nie biorę do tego żadnych leków., same masaże. Po masażach czuję się juz bardzo dobrze , tylko brakuje mi do sukcesu postawienia kropki nad i. Jak chcesz sie dowiedziec wiecej odezwij sie na pw to pogadamy, powodzenia.
Ile kosztują takie masaże? Tyle co wizyta ? Jeśli tak to w miesiącu wychodzi 800zl :p licząc po 100zł za wizytę.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

AntyProstata

New member
Czy ktoś sie kiedykolwiek wyleczył z tego masjąc prostatę? Mój lekarz twierdził że w zapaleniu niebakteryjnym to mija się z celem a może na dłuższą metę zaszkodzić!
 

cinek87

New member
AntyProstata napisał:
Czy ktoś sie kiedykolwiek wyleczył z tego masjąc prostatę? Mój lekarz twierdził że w zapaleniu niebakteryjnym to mija się z celem a może na dłuższą metę zaszkodzić!
kiedyś był an forum Questionmark i ponoć On się wyleczył.
Gadałem z Nim kiedyś. Miał masaże bodajże w Częstochowie i do tego Doxycyklina [bo tylko ona mu pomagała].
Nie wiem jak teraz jest z nim, wiec nie potwierdzam wyleczenia :?
 

wektor

New member
kluczem do wyzdrowienia jest podniesienie odporności organizmu.

tak nie jest, chyba, ze mowa o o mocnej stymulacji,takiej, ze na morfologi widac drastyczny wzrosty parametrow. wzrost temp ciala - goraczka. zwykle podnoszenie, poprzez diete, i inne domowe spoesoby nie da za wiele.
 
Do góry
TOPlist