Michasmichalski
New member
Cześć, mam 19 lat i chciałbym prosić o szczerą opinię, bo od dłuższego czasu martwię się, że coś może być nie tak z moim penisem.
W spoczynku jest naprawdę mały, szczególnie kiedy jest zimno. Wygląda wtedy wręcz jak mikropenis, ma około 2–3 cm. W erekcji, przy maksymalnym naciągnięciu, ma około 11 cm długości i 11 cm obwodu mierzonego na środku.
Kolejna rzecz to prawe jądro, które zazwyczaj jest mocno podciągnięte do góry. Nie mam problemów z erekcją, wręcz przeciwnie – kiedy penis staje, jest bardzo sztywny i dosłownie stoi na baczność, do tego stopnia, że trudno mi go skierować w dół. Zdarza się też, że kiedy czymś się podniecę, samoistnie wypływa mi trochę płynu, nawet bez wytrysku.
Mam wrażenie, że od 14.–15. roku życia mój penis praktycznie w ogóle się nie powiększył. Mam już 19 lat, więc obawiam się, że dojrzewanie dobiegło końca i nic już się nie zmieni. Głos mam raczej normalny, owłosienie jest gęste, dlatego sam już nie wiem, czy wszystko rozwijało się prawidłowo.
Niepokoi mnie również sperma. Przy wytrysku najpierw wypływa bardziej płynna, a później pojawia się coś w rodzaju żółtawego, gęstego gluta. Ogólnie nasienie często jest glutowate i ma żółtawy kolor. Dzieje się tak praktycznie za każdym razem.
Piszę o tym, bo ostatnio poznałem dziewczynę, której naprawdę bardzo się podobam i która jest mną mocno zainteresowana. Sam nie narzekam na wygląd, ale zaczynam się stresować tym, co będzie, kiedy dojdzie między nami do zbliżenia. Boję się, że zobaczy mojego penisa, uzna go za nienormalnego albo mnie wyśmieje. Wiem, że może to brzmieć głupio, ale naprawdę siedzi mi to w głowie.
Czy ktoś miał podobnie? Czy przy takich wymiarach i objawach jest szansa, że wszystko jest w porządku, czy jednak powinienem zrobić jakieś badania hormonalne albo udać się do urologa lub androloga?
Zależy mi na szczerych odpowiedziach, bez wyśmiewania. Mogę też udostępnić zdjęcia, jeśli pomoże to w ocenie, ale przede wszystkim chciałbym wiedzieć, czy opisane objawy powinny mnie niepokoić i co najlepiej z tym zrobić.
W spoczynku jest naprawdę mały, szczególnie kiedy jest zimno. Wygląda wtedy wręcz jak mikropenis, ma około 2–3 cm. W erekcji, przy maksymalnym naciągnięciu, ma około 11 cm długości i 11 cm obwodu mierzonego na środku.
Kolejna rzecz to prawe jądro, które zazwyczaj jest mocno podciągnięte do góry. Nie mam problemów z erekcją, wręcz przeciwnie – kiedy penis staje, jest bardzo sztywny i dosłownie stoi na baczność, do tego stopnia, że trudno mi go skierować w dół. Zdarza się też, że kiedy czymś się podniecę, samoistnie wypływa mi trochę płynu, nawet bez wytrysku.
Mam wrażenie, że od 14.–15. roku życia mój penis praktycznie w ogóle się nie powiększył. Mam już 19 lat, więc obawiam się, że dojrzewanie dobiegło końca i nic już się nie zmieni. Głos mam raczej normalny, owłosienie jest gęste, dlatego sam już nie wiem, czy wszystko rozwijało się prawidłowo.
Niepokoi mnie również sperma. Przy wytrysku najpierw wypływa bardziej płynna, a później pojawia się coś w rodzaju żółtawego, gęstego gluta. Ogólnie nasienie często jest glutowate i ma żółtawy kolor. Dzieje się tak praktycznie za każdym razem.
Piszę o tym, bo ostatnio poznałem dziewczynę, której naprawdę bardzo się podobam i która jest mną mocno zainteresowana. Sam nie narzekam na wygląd, ale zaczynam się stresować tym, co będzie, kiedy dojdzie między nami do zbliżenia. Boję się, że zobaczy mojego penisa, uzna go za nienormalnego albo mnie wyśmieje. Wiem, że może to brzmieć głupio, ale naprawdę siedzi mi to w głowie.
Czy ktoś miał podobnie? Czy przy takich wymiarach i objawach jest szansa, że wszystko jest w porządku, czy jednak powinienem zrobić jakieś badania hormonalne albo udać się do urologa lub androloga?
Zależy mi na szczerych odpowiedziach, bez wyśmiewania. Mogę też udostępnić zdjęcia, jeśli pomoże to w ocenie, ale przede wszystkim chciałbym wiedzieć, czy opisane objawy powinny mnie niepokoić i co najlepiej z tym zrobić.