Krostki na żołędziu

Hubert_1992

New member
cześć, odchodzę od zmysłów już, pisze tutaj może ktoś miał podobną przypadłość, byłem u dermatologa, urologa, brałem leki przeciwgrzybiczne, przeciwirusowe i dalej mam takie krostki jak na zdjęciu na żołędzi, to na napletku podobno jest naturalne ale to na żółedzi nie.. czasami sa wieksze czasami mniejsze ale w tym samym miejscu. Ktoś coś miał podobnego? może wiecie co to może być.

https://imgur.com/yniOecM

https://imgur.com/WMiX8jD

https://imgur.com/1rw8HIQ
 

amenek5

Member
Też coś kiedyś takiego miałem ale mi to samo zgineło ktoś mi kiedyś powiedział ze to może byc wina bielizny i tego ze sie tam pocisz szczegolnie teraz w lato. Spróbuj zmienić bielizne i dbac troche lepiej o higinę . Zmiana bielizny mam na myśli coś bardziej lużnego iz innego rodzaju materiału . Ale nie daje gwarancji ze to pomoże
 

Hubert_1992

New member
Dzięki za odpowiedz, czy długo to u ciebie trwało? było podobne do tego co na zdjeciu? ja to obserwuje od jakiś 8-9 miesięcy (czasami mocniej czasam słabiej) w ostatnim czasie przechodziłem też zapalenie żołędzi, infekcje wirusową. Staram się dbać o higienę (co prawda mam stulejke czesciowa, ale w spoczynku pod woda sciagam napletek i myje rowek) .
 

amenek5

Member
Naprawdę nie pamiętam jak długo to trwało , ale pamiętaj kluczem jest obserwacja no i czas, to nie jest kwestia ze dzisiaj sie umyjesz zalozysz inna bielizne , i jutro już bedzie czasu. Jeżeli nie odczuwasz jakiegoś dyskomfortu związanego z tym np swędzenie czy cos , to powoli próbuj, jednakże podkreślam ze nie daje gwarancji ze to napewno to samo co u mnie i pomogą ci moje rady
 
Do góry
TOPlist