Kilka pytań, jak przełamać strach?...

16year

New member
Długo tu nie zaglądałem, postanowiłem jednak odwiedzić forum i spytać Was o kilka rzeczy (może podniesiecie mnie na duchu i dzięki temu będę miał mniej oporów) :

1) Kiedy bół od momentu zabiegu był najbardziej nieprzyjemny - opiszcie swoje doświadczenia jeśli możecie
2) Po ilu dniach była już znaczniejsza poprawa w 'funkcjonowaniu'?
3) Jak to jest z tym znieczuleniem? :/
4) Znacie dobrych urologów z Lublina albo Zamościa?

Jestem zdecydowany na zabieg - obrzezanie całkowite (mam stulejkę całkowitą), ale wciąż się boję. Rodzina wie o moim problemie, mama nawet zaproponowala żebym to zrobił jak najszybciej, ale ja ciągle boje się bólu i komplikacji.
 

stulejkowicz_pl

New member
1) Kiedy bół od momentu zabiegu był najbardziej nieprzyjemny - opiszcie swoje doświadczenia jeśli możecie

Pierwsze 24 godziny po zabiegu są najbardziej nieprzyjemne.

2) Po ilu dniach była już znaczniejsza poprawa w 'funkcjonowaniu'?

Znaczna poprawa w funkcjonowaniu powinna pojawić się w ciągu 14 dni od zabiegu lecz pozytywne zmiany widać już po 3 dobach

3) Jak to jest z tym znieczuleniem? :/

Zależy o jakim znieczuleniu mówimy miejscowe ogólne?


Pozdrawiam stulejkowicz.pl
 

bezczel

New member
1) Kiedy bół od momentu zabiegu był najbardziej nieprzyjemny - opiszcie swoje doświadczenia jeśli możecie
- Ewidentnie pierwsza doba. Jest to rana cięta więc po prostu boli ale powinieneś dostać mocniejsze środki przeciwbólowe na receptę i będzie z bańki.
2) Po ilu dniach była już znaczniejsza poprawa w 'funkcjonowaniu'?
To zalezy o co Ci chodzi pisząc "funkcjonowaniu" co masz na myśli? Po zagojeniu sie wszystkiego i po wypadnieciu szwów jeszcze przez 3tyg miałem lekko opuchniętego małego. Po seksie miejsce cięcia troszkę puchnie, przypuszczam że jeszcze wszystko nie jest takie jak być powinno. Część ludzi mówi że zagojone tip-top to trwa nawet pół roku. U siebie nadal widzę jak penis się zmienia, tu się rozciąga, tu wygładza itd.
3) Jak to jest z tym znieczuleniem? :/
Pikuś, cos tam czuć ale nie dramatyzuj.
 
Do góry