Kilka godzin po zabiegu

pp

New member
witam

jestem kilka godzin po zabiegu obrzezania w celu usunięcia stulejki. w związku z tym, mam parę pytań, których po prostu zapomniałem zadać lekarzowi, bo jeszcze wtedy o tym nie myślałem.

czy mogę drugiego dnia po zabiegu (jakieś 24h po) wziąć prysznic bez opatrunku? powinienem myć się szarym mydłem, tak?

jak na razie nie mogę nawet dotknąć prącia ręką, przy ściąganiu opatrunku (co zajęło mi ok. 30min) myślałem, że umrę. kiedy mniej więcej ustaje ten najgorszy ból i będę mógł spokojnie smarować penisa maściami i wodą utlenioną (tak jak zalecał lekarz)?

ile dni po operacji powinienem nosić opatrunki?

dziękuję z góry.
 

bezczel

New member
U mnie ból trwał 2 bite dni, ten taki ciężki do zniesienia bez środków przeciw bólowych. Nie chce straszyć ale jeszcze przed Tobą nocne wzwody :/

Opatrunki możesz przestać nosić jak przestaniesz krwawić.

Prysznica na razie nie bierz, może inaczej, unikaj dłuższego moczenia ran. Małego obmywaj najwyżej rumiankiem i rivanolem (polecam zamiast wody utlenionej).
 

pp

New member
Wystarczy, że go zamoczę w rumianku, czy muszę go "smarować" np. wacikiem?

dzięki za pomoc.
 

bezczel

New member
Polewaj rivanolem. Odkaża i trzeć nie trzeba. Rivanolem tez dobrze się odmacza opatrunek jak by coś. W rumianku mocz jak się już trochę zagoi.
 

pp

New member
Ok, dzięki za pomoc. Smarowałem właśnie maścią, ból nieziemski. Doktor powiedział, że mam smarować i główkę i poniżej szwy, żeby się przyzwyczaiła do tego, że jest "na zewnątrz".
 

bezczel

New member
Obrzezałeś się czy tylko plastyka? Skoro piszesz że "na zewnątrz" to domyślam się że obrzezanie?
 

linux

New member
Człowieku, przed ściągnięciem opatrunku zmocz go porzadnie, wodą solną! Wtedy opatrunek praktycznie sam zejdzie bez bólu :wink:
 

uniuse

New member
Ja się normalnie kąpałem następnego dnia po zabiegu. Pod prysznicem. Używałem normalnego mydła, żelu do kąpieli. Takie były zalecenia mojego lekarza. I chyba były dobre. Ból przez pierwsze dni był całkiem duży ale z biegiem czasu malał. Do tego stopnia, że po jakiś 3 tygodniach sprzęt był już używany ;)
Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz na priv.

Pozdrawiam
 

pp

New member
Obrzezanie, tak.

Hm, minelo 24h. Pojde sie wykapac, ale w razie czego nie uzyje zelu, a pozniej szybko zdezynfekuje malego.
 

uniuse

New member
Re: byłem u lekarza

Ja sie kapalem jakies 19 godzin po zabiegu. Nie szorowalem malego ale pozwalalem zeby woda z zelem po nim splywala. Po kapieli go nie dezynfekowalem. Tylko po kazdym oddaniu moczu polewalem rivanolem. To wszystko. Juz jestem prawie 4 miesiace po zabiegu. Maly dziala wysmienicie. Po zabiegu nie ma sladu. Wyglada jakbym sie z takim urodzil:)
 

pp

New member
Mam nadzieje, że ze mną będzie tak samo. :)

Wziąłem prysznic, polewałem go wodą, troszke żelu po nim spłynęło siłą rzeczy. Fajne uczucie ulgi po ściągnięciu opatrunku, haha.

Wcieranie żelu już tak bardzo nie boli, dezynfekuje rano i wieczorem. Mały się goi. Pierwsze szwy odpadają, nie krwawi już tyle (pewnie dzięki tabletkom, które przepisał mi doktor). Jestem dobrej myśli, minął tylko dzień, a już jest lepiej. Zobaczymy, co będzie dalej. :)
 

uniuse

New member
pp napisał:
Mam nadzieje, że ze mną będzie tak samo. :)

Wziąłem prysznic, polewałem go wodą, troszke żelu po nim spłynęło siłą rzeczy. Fajne uczucie ulgi po ściągnięciu opatrunku, haha.

Wcieranie żelu już tak bardzo nie boli, dezynfekuje rano i wieczorem. Mały się goi. Pierwsze szwy odpadają, nie krwawi już tyle (pewnie dzięki tabletkom, które przepisał mi doktor). Jestem dobrej myśli, minął tylko dzień, a już jest lepiej. Zobaczymy, co będzie dalej. :)
Po jednym dniu odpadają Ci szwy? Serio?
 

Facet25

New member
Witam, jestem nowy na forum i mam do Was pytanko. Mianowicie ile czasu upłynie zanim minie ta nadwrażliwość żołędzia? Bo narazie jestem 18 godzin po zabiegu (obrzezanie całkowite + wędzidełko) i czuje (może nie ogromny) ból żołedzi. Kiedy to chodź troszkę żołądz przyzwyczai się do warunków panujących na zewnątrz??
 

bezczel

New member
Po 2 tyg już nie powinieneś czuć już dyskomfortu i wszystko powinno wrócić do normy. Ogólnie róznie bywa bo mamy różne organizmy i nie ma dokładnie określonego czasu, w którym problem minie.
 

milton

New member
Ja jestem 3 dobę po obrzezaniu całkowitym i Nadwrazliwosc nie daje mi żyć
Wczoraj podczas zmiany opatrunku prawie zemdlalem, dziś widzę ze zoladz zaczyna sie robić sucha wiec pewnie zaczyna sie przyzwyczajać do nowego swiata jednak nie dotkne jej za nic...
 

pp

New member
U mnie aż tak źle nie jest (4 doba po). Potrafię nasmarować żołądź maścią, bez problemu też zakładam opatrunek. Wiadomo, że nie trę mocno, tylko delikatnie.
 

Facet25

New member
No to baardzo się cieszę z takiego stanu rzeczy. Jednak w głowie cały czas mam pytania: czy zabieg jest zrobiony dobrze, i powiem szczerze że psychika chyba odgrywa najważniejszą rolę w całym tym procesie życia ze stulejką i usuwania jej. Ale przecież musi być dobrze :D :D PZDR
 

milton

New member
pp: jakiej maści używasz?
A co do opuchlizny to nie ma co sie nią przejmować wkoncu zniknie mnie najbardziej przeraża ta Nadwrazliwosc ale juz nie mam wyjścia bo nie posiadam napletka, mam nadzieje ze czasem sie odwrazliwi
 
Do góry