Kilka godzin po zabiegu wydłużania wędzidełka. Pytania.

makua

New member
Witam,
dzisiaj mialem zabieg. Lekarz mowil wczesniej, ze zrobimy obrzezanie + wydluzenie wedzidelka.
Dzisiaj doszedl do wniosku, ze TYLKO wydluzy wedzidelko.
Mam pewne obawy, wszystko jest OK. Nawet nie boli, krwawi, ale nie mocno... podoba mi sie wszystko, ladnie wykonane.
Martwi mnie natomiast jedno:
Jesli podczas spoczynku ( teraz troche spuchlo, to boli) nie mialem problemow ze sciagnieciem napletka. To teraz jak zoladz jest wieksza, chyba spuchnieta, to bardzo boli jak staram sie sciagnac napletek. Czy to normalne? Obawiam sie, ze pod czas spoczynku bedzie OK, ale podczas wzwodu bede mial problem ze sciagnieciem napletka.
 

makua

New member
Jak narazie juz nie krwawi. Troche pobolewa, ale bez sadyzmu, mozna wytrzymac. Pierwsza noc SPOKO! ;-)
Dzisiaj sciagnalem napletek i troszke mnie bolalo. Widzialem, ze jest taki "pierscien", ktory po zoledzi idzie... ze nie schodzi lekko i przyjemnie. Ale chyba poczekamy i zobaczymy jak sie wygoi. Lekarz mowil, ze umyc moge dopiero za dwa dni, czyli jutro. Narazie, to psikam octeniseptem.
 
Do góry