Jak walczyć z OPONKĄ po zabiegu?

protoss5

New member
Witam,
miałem zabieg całkowitego obrzezania 26.05.2011 czyli dokładnie 17dni temu.

Żołądź już prawie przystosował się do nowych warunków, przypuszczam że do 1 tygodnia powinienem już w ogóle nie odczuwać bólu podczas dotyku.

Jednakże martwi mnie jedna rzecz, powstała u mnie SPORA oponka od strony wiązadełka.
Teraz mam pytanie jak z tym walczyć aby ona się PRZYNAJMNIEJ zmniejszyła?

Niestety nie trzymałem członka do góry przez te 17dni, ponieważ lekarz nic o tym nie wspomniał ;/ Czy pomoże to za jakiś czas jak od dzisiaj bede nosił go cały czas do góry?? Są jakieś maście na to ? jakieś sposoby??

Staram się dbać o higienę, codziennie wymieniam opatrunki, przemywałem przez 4 pierwsze dni w Rivanolu, później w rumianku.

Szwy mam mieć ściągane mniej więcej dnia 16.06.2011

Martwi mnie jedynie ta OPONKA! co z nią robić? ;/ co radzicie? :(
 

Alex

New member
Zacząć nosić wacka do góry w miarę obcisłych gaciach i czekać.
Miałem podobny problem co Ty i najlepszy lekarstwem okazał się czas.
Pozdro
 

protoss5

New member
OOO, szczerze? To kamień spadł mi z serca...
Miałem zabieg na znieczuleniu miejscowym... to BYŁA MASAKRA!!! czułem sie choćby tego znieczulenia w ogóle nie było ;/ !!!!
26.05.2011 godz. 13:30 tej daty NIGDY nie zapomne ;/

Mam nadzieje że nie czeka mnie plastyka oponki ;/;/


Czytałem że dobrze jest rozpuścić lekko szare mydło w letniej wodzie i w niej trzymać penisa przez ok. 10min.. i podobno pomaga.. ?
 

Nanuk

New member
Czas + szare mydlo to najlepsze lekarstwo na oponke, noszenie do gory mozesz sobie darowac bo to nic nie daje, pozdrawiam
 

uniuse

New member
protoss5 napisał:
Witam,
miałem zabieg całkowitego obrzezania 26.05.2011 czyli dokładnie 17dni temu.

Żołądź już prawie przystosował się do nowych warunków, przypuszczam że do 1 tygodnia powinienem już w ogóle nie odczuwać bólu podczas dotyku.

Jednakże martwi mnie jedna rzecz, powstała u mnie SPORA oponka od strony wiązadełka.
Teraz mam pytanie jak z tym walczyć aby ona się PRZYNAJMNIEJ zmniejszyła?

Niestety nie trzymałem członka do góry przez te 17dni, ponieważ lekarz nic o tym nie wspomniał ;/ Czy pomoże to za jakiś czas jak od dzisiaj bede nosił go cały czas do góry?? Są jakieś maście na to ? jakieś sposoby??

Staram się dbać o higienę, codziennie wymieniam opatrunki, przemywałem przez 4 pierwsze dni w Rivanolu, później w rumianku.

Szwy mam mieć ściągane mniej więcej dnia 16.06.2011

Martwi mnie jedynie ta OPONKA! co z nią robić? ;/ co radzicie? :(
Czegoś tu nie rozumiem. Zabieg miałeś 26 maja a zdjęcie szwów 16 czerwca. To ile dni masz nosić te szwy? Jakoś długo!
Po 17 dniach powinieneś już chodzić bez opatrunku. Po co Ci on po tylu dniach?

Zgadzam się z kolegą Nanuk. Noszenie do góry nic nie daje. Moim zdaniem to jakiś mit. Ja w ogóle nie nosiłem do góry i nie miałem żadnej oponki. To chyba zależy od organizmu.
 

protoss5

New member
Oponka jest to rekacja organizmu na cięcie hirurgiczne tak wyczytałem z internetu. Higiena ani inne czynniki nie mają na to wpływu jedynie PODOBNO noszenie do góry może troche pomóc, zapobiec temu w małym stopniu.

Lekarz powiedział że mam przyjść na zdjęcie szwów po 3 tygodniach od zabiegu.

Wydaje mi się że jest to odpowiednia ilość czasu..
Ponieważ dopiero po 2 tygodniach rana powinna się całkowicie zamknąć.. + 1tydzień marginesu bezpieczeństwa..

Powiem tak, teraz bede starał się zanużać członka przynajmniej 2 razy dziennie przez ok. 10min w rumianku lub wodzie z mydłem szarym.
Oby coś pomogło..

A chodze w opatrunku jeszcze aby jeszcze zabezpieczyć żołądź oraz linie cięcia przed bakteriami i innymi zarazkami. Bo to jednak jest solidna ochrona przed zewnętrznym światem ;p
No ale jeszcze jutro i spróbuje chodzić bez opatrunku żeby członek mógł swobodnie oddychać ;D
 

Ivey

New member
Już chyba odpisywałem tobie w innym topicu, ale napisze jeszcze raz ; )

Ta oponka to zapewne fałd skóry, czy coś takiego więc jeżeli po 17 dniach dalej do masz to zapewne to nie zniknie już : / Bynajmnie u mnie nie znikło i u więkości osób po całkowitym też nie.

Jak możesz to wrzuć foty.
 

protoss5

New member
Postaram sie wrzucić jakieś fotki..
Też tak myśle że ciężko będzie żeby oponka zeszła..
no cóż, ale trzeba żyć nadzieją..
A ty ile jesteś po zabiegu że mówiesz że tobie nie zeszła?
 

uniuse

New member
Nawet nie wiedziałem, że tyle czasu nosi się szwy. Jak miałem wycinany wyrostek i jeszcze inne zabiegi to często po 7-8 dniach miałem wyjmowane szwy. Dlatego się zdziwiłem jak przeczytałem Twój post. Widocznie tak musi być. Ja miałem rozpuszczalne.
Zdejmij te opatrunki. Po takim czasie już nic złego nie powinno się stać.
 

protoss5

New member
Też mam szwy rozpuszczane..
Lekarz wyraźnie powiedział, po 3 tygodniach zadzwonić i sie umówić na ściągnięcie reszty szwów i przy okazji na wizyte kontrolną..

Przy okazji, za zabieg zapłaciłem 1000zł + ok. 150zł leki z opatrunkami. Do tego jeszcze pewnie dojdzie maść na blizny.. co jedna tubka kosztuje z 60zł.

Tak zrobie, jutro o godz. 9 mam jeszcze praktyczny egazmin na technika informatyka. także wole miec jeszcze wygode w pisaniu egzaminu ;p;p

Ale po nim, to pójde za waszą radą i ściągne. I zrobie przy okazji fotki.
 

miętowy_ludek

New member
co do tego noszenia penisa do góry to mi lekarz tłumaczył, że to na początku, żeby krew spływała z niego a nie do niego, tyle. po 5 dniach mi się znudziło, bo opatrunki bardziej zaczęły mi doskwierać jak pomagać, ale jak mam chodzić to zakładam, bo za wrażliwy jeszcze jestem;)
 

Ivey

New member
protoss5 napisał:
A ty ile jesteś po zabiegu że mówiesz że tobie nie zeszła?
Z 3 miechy, coś koło tego.

Jak uzbieram kase, to może pod koniec wakacji przejade się do Krakowa, do Drabiny...(za pierwszy zabieg też płaciłem więc troche szkoda kasy na to znowu, no ale pożyjemy zobaczymy :)
 
Do góry
TOPlist