Cześć, jakiś czas ostatnio myślałem, czy poruszyć ten temat, ale może ktoś tutaj ma podobny problem, jest po operacji, albo się zastanawia nad operacja. I mnie zdiagnozowano stopień 2-3, jestem po nieudanym zabiegu laserem w zeszłym roku, który mi w ogóle nie pomógł, pod koniec listopada mam umówiony termin operacji chirurgicznej. Zastanawiam się bardzo nad odwołaniem tej operacji, szczególnie po opiniach niektórych lekarzy co do skutków ubocznych jak i ogromnego bólu po zabiegu. Czy ktoś może się podzielić swoimi doświadczeniami?