Gdzie na badanie i zabieg w Bydgoszczy ?

CrapMan

New member
Witam wszystkich.

Problem z powodu którego dotyczny nie mnie ale ...moich synów
Mają 12 i 10 i maja stulejkę.

Wiem, ze zawaliłem :( , żona mi juz o to głowę zmywa od kilku miesięcy. Ze starszym byliśmy kilka lat temu u chirurga dziecięcego (starsza babka, ledwo trzymająca się na nogach w CM Gizińscy) zapisała jakaś maść która nic nie dała. tzn może by dała ale chłopaki kąpią się sami od lat i mieli wcierać maść po kąpieli a nie wcierali :(
Pora na bardziej drastyczne kroki.
Chce umówić ich do urologa, który obejrzy ich penisy i zadecyduje o dalszych krokach.

Gdzie udac się w Bydgoszczy ?
Mamy pakiet medyczny Alianz więc konsultacje będa prywatnie, mam do wyboru:
Remedium Clinic Gdańska
CM Gizińskich,
Endo-medica na Wyzynach
Omega Clinic na Trybowskiego (tu jest najbliżej ale to najnowsza klinika)
to wszystkie miejsca gdzie jest urolog dziecięcy :/

ktoś z Was z nich korzystał ?

O ile oni ogarną badanie to jak to wygląda z zabiegiem na NFZ ?
tego moje ubezpieczenie nie obejmuje, choć pewnie termin NFZ to lata :( na stronie Gizinskich znalazłem cenę: Operacja stulejki w znieczuleniu miejscowym : 1 200 (+ew. koszt znieczulenia ogólnego + ew. koszt staplera 400 zł)
gdzie jeszcze warto iść prywatnie w BDG ?


Generalnie chciałbm uniknąć (zwłaszcza starszemu) stresu związanego z badaniem. Dlatego wolałbym, zeby badanie i zabieg były w jednym miejscu.
 
Chlopie, jesli chcesz dla swoich synów jak najlepiej, a zabieg ma im podbić samoocenę, a nie ją pogorszyć, to nie zastanawiaj się ani chwili i umawiaj chlopaków do dr Tondla do Poznania. Najwyżej o raz mniej pojadą na wakacje, albo dłużej poczekają na nowe play station. Ale zapewniam, że jak dorosną, to będą Ci wdzięczni. Nie idź w stronę nfz, szkoda chłopaków. Edit: myślę, że niezlym pomyslem, ktory moze im pomóc w zaakceptowaniu sytuacji byloby, gdybys jednak tez pomyslal o zabiegu u siebie, beda mieli tak jak tata :)
 

telewizor

Member
Tondel to jest spec i sie nie patyczkuje - zrobi, dobrze zszyje i jak nie skopiesz niczego to sie pieknie zagoi. Z tego co czytalem na Forum oraz z wlasnego doswiadczenia wiem to robi tight z usunieciem wedzidelka. Nie wiem czy podejmie sie zabiegu u wczesnonastolatkow - trzeba by z nim porozmawiac. Roznica w cenie 1800 vs 1500 jest zadna szczegolnie jesli brac pod uwage ze to zabieg na cale zycie. Ja w wieku 7 lat mialem plastyke u jednego z profesorow w Poznaniu. Zrobil robote dobrze ale niestety problem wrocil i wyboru juz nie mialem. Trzeba by dobrze rozwazyc rodzaj zabiegu u tak mlodych chlopakow.
 
Do góry