Dzień po obrzezaniu - czy mam panikować?

fel_dana

New member
Cześć, wczoraj w godzinach porannych miałem wykonywany zabieg obrzezania wraz z plastyką krótkiego wędzidełka. Lekarz zalecił mi wymianę opatrunku 2x dziennie po ówczesnym 15 minutowym moczeniu prącia w tantum rosa. Za pierwszym i za drugim razem zdejmowany opatrunek był mocno ukrwawiony, ale już za trzecim jest mniej. Podczas namaczania prącia w preparacie widzę że pojawia się krwawienie prawdopodobnie pod operowanym wędzidełkiem i po tych 15-tu minutach woda w kubku jest zaczerwieniona. Wcześniej podczas namaczania krwawiło mi również z przodu prącia w okolicy szycia ale ustało. Po lewej spodniej stronie pojawiła się też wczoraj opuchlizna która dzisiaj się zaczerwieniła. Na kontrolę jestem umówiony na poniedziałek rano ale mam udać się na sor w przypadku wystąpienia krwawienia lub innych niepokojących mnie objawów. Krwawienie wydaje mi się sytuacją normalną dzień po zabiegu, myślę że chodziło mu bardziej gdybym siedział na całym zakrwionym łóżku. Martwię się natomiast o tą opuchliznę. Jest w dotyku miękka, tuż pod żołędzią i dostała czerwonego zabarwienia. Czy mam udawać się na sor? Czy już zaczekać do poniedziałku na kontrolę? Mam łatwą tendencję do wpadania w panikę połączoną z traumą związaną z tą okolicą ciała i zaczynam lekko odchodzić od zmysłów i okropnie stresować
 

fel_dana

New member
Moja niecierpliwość pokierowała mnie w końcu na sor, okazało się to krwiakiem który mi przebili i wycisnęli. Tak poza tym powiedziano mi że cała reszta jest ok
 
Do góry