Duży obrzęk po obrzezaniu

obr123

New member
Witam,

3cia doba po obrzezaniu i dziś mam największy obrzęk. Nie jest to oponka ale jajko wielkości żołędzi właśnie z drugiej strony żołędzi ku rowkowi. Bardzo mnie to niepokoi? Widziałem już kiedyś fotkę z taką sprawą ale chciałem zapytać czy ktoś miał coś takiego i po jakim czasie to zeszło...?

Jak ktoś może coś dodać od siebie w tym temacie to proszę pisać.

PS. te wzwody nocne to mnie k**** wykończą.
 

guyno1

New member
Chłopie już powinny nocki być coraz lepsze, w moim przypadku 3cia noc była najlepsza, obudziłem się raz rano, z kur***kim wzwodem, ale to poprostu był dzwonek na sikanie :p. Obrzęk to nic dziwnego, przykładaj zimne okłady, kompresy, albo jakieś inne badziewie i zaopatrz się w ligninę, ułatwia trzymać członka w pionie, podkładasz sobie pod członka i jest w pionie jak Bóg przykazał. Powodzenia w rekonwalescencji
 

obr123

New member
Dzięki za odpowiedź :) Mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej. Lekarz mówił nic o żadnych rivanolach, rumiankach itd tylko szybki prysznic, szare mydło, i raz dziennie zmiana opatrunku.
Kolejna sprawa - mam zostawione wędzidełko i jest takie.. pocerowane. To był dobry pomysł z zostawieniem go? Nikt mnie nie pytał o zdanie :] Właśnie zmieniałem opatrunek i uzbierało sie tam troche krwi. A chyba juz było wczoraj lepiej. To mnie mniej niepokoi bo wiadomo ze ranka musi sie zagoić a szybko pewnie nie bedzie skoro co noc jest wystawiana na próby. Bardziej mnie niepokoi ta opuchlizna - nie jest taka jak w przypadku innych czyli oponka lub ogólnie spuchnięty tylko jajo, jakby centralnie pod spodem w kierunku nasady była druga żołądź. Może ktoś miał coś takiego?
 

stulejarz_f23

New member
I jak kolego obrzęk zszedł? Ja mam olbrzymi a już 6 dni po zabiegu. Jest wielkości połowy żołędzia z jednej strony i trochę zaczyna mnie to już martwić.

Moczę w rivanolu oraz przykładam lód.
 

dawjon2

New member
sasiad1022 napisał:
noście go do góry to szybciej zejdzie opuchlizna
dobrze mowi. nawet jak go owiniesz nasaczonym gazikiem w rivanolu i przyczepisz plastrem tak zeby do gory byl to bedzie bardzo dobrze
aaa i noś bokserki zeby ziomus mial tam czym oddychac :) to w sumie normalne ze masz obrzek i jakas kropelka krwi sie pojawi :) przez to samo przechodzilem i jak czytam te wasze wszystkie wpisy po zabiegach to bardzo wam wspolczuje :)
 

obr123

New member
Witam,
Po dwóch tygodniach miałem wizyte kontrolną i lekarka na siłe nawinęłą napletek na żołędzia (tą bańkę raczej - troche męczarni było zanim się udało) i w następny dzień bańki juz nie było. Ale nieduża opuchlizna się utrzymuje.

Pojawił sie natomiast inny problem a mianowicie od góry ranka się otworzyła. Stało sie to pewnie dlatego że jak miałem tą bańkę to skóra od góry była tak naciągnięta że zrosło sie nie miejscu szwów tylko tak jakby się skórka zawinęła (przynajmniej tak mi sie wydaje) i cześciowo po nałożeniu napletka (skóry raczej) na żołądź to puściło ale mam tak jakby taki wałek od góry zaraz za żołędzią i nie powiem zeby to nie bolało przy wzwodzie.. nie wiem czy dać temu sie zagoić czy iść znowu to skontrolować (w sumie zrośniete to jest juz tylko trocheczke puściło ale to nie zmienia tego ze nadal jest wałek od góry). Może ktoś miał tak samo? Powiedźcie jak to u was wygląda od góry, czy nie ma tego wałeczka, czy skóra jest gładka... z góry dzięki..
 
Do góry
TOPlist