Doznania w stulejce całkowitej i bez podczas francuza (loda)

fractapsyche

New member
Chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica w doznaniach podczas francuza (loda) w stulejce całkowitej i bez?

Czy ktoś tego próbował przed zabiegiem usunięcia stulejki oraz po i mógłby się wypowiedzieć jaka jest różnica?

Mam stulejkę całkowitą. Moja partnerka wielokrotnie już próbowała mi robić loda i nigdy nie było to dla mnie zbyt przyjemne. Generalnie to bardzo zraziłem się do francuza - oczywiście nigdy nie udało mi się dojść... Dlatego zdecydowanie wolę seks w zabezpieczeniu i to tak naprawdę jest dla mnie jedyną w miarę przyjemną opcją, przy której udaje mi się dojść, choć i tak muszę się trochę namęczyć, aby mieć wytrysk.

Kiedyś, gdy jeszcze nie miałem partnerki, oglądałem wiele filmów porno i zawsze wydawało mi się, że ten lód jest taki na maxa przyjemny... Marzyłem już o tej chwili, żeby kiedyś tego spróbować. A teraz mam normalnie uraz psychiczny. Teraz mnie bardzo dziwi jak laska potrafi facetowi zrobić loda w parę minut... Dla mnie to jakaś abstrakcja.

Czy to jest definitywnie wina stulejki czy może bardziej mojej psychiki?
 

patryk9312

New member
Re: Doznania w stulejce całkowitej i bez podczas francuza (l

Po 1 jeśli masz stulejkę całkowitą to nie powinieneś pozwalać swojej dziewczynie dotykać językiem żołędzia bo nie dość że masz tam pełno bakterii których przez stulejkę nie możesz umyć to jeszcze możesz ją zarazić.

Po 2 Owszem jak masz stulejkę to doznania są diametralnie gorsze dlatego że masz nadwrażliwość żołędzia, nie możesz go odsłonić przez co tak naprawdę nie masz robionego "loda" :).

Po 3 musisz iść na zabieg, zrobisz zabieg obrzezania i po kłopocie :)
 
Do góry