• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Warto wiedzieć. Słabsze doznania po obrzezaniu całkowitym i nadwrażliwość


I mimo 5 miesięcy po zabiegu nadal nadwrażliwość żołędzi. Na ogół żołądź jest sucha.

To są takie dwa minusy jakie znalazłem dla tych, którzy się wahają i nie wiedzą który typ obrzezania wybrać.

Przy zachowaniu napletka nie ma tych problemów, ale jest ryzyko nawrotu stulejki i trochę gorsze gojenie.
 
Tak, tak, polecajcie dalej robienie obrzezania bez pokazywania jak jest, jakie jest ryzyko. Aby wszystkich zaślepić, bo wam się podoba i chcecie obronić swoją decyzję. No i fajnie, ja wam się nie wtryniam w decyzje, a wy w moją tak.

Bardzo nieprzyjemne osóbki widać tu siedzą (niektórzy) i nieumiejący czytać ze zrozumieniem (najwyraźniej takie pokolenie po "nauce" zdalnej). Trochę żal, bo fajne forum zaśmiecone.
 

nope

Well-known member
Chlopie. Wiekszosc tutaj zaleca obrzezanie tylko jezeli sa wskazania medyczne np stulejka. Z reguły jak jest zdrowy sprzęt to każdy odradza. Znalazłeś jakies ciul wie co na necie i tym sie sugerujesz. Ponad 30% swiata chodzi obrzezana i żyje. Chcesz to sobie żyj dalej ze swoją stulejką, nie moja sprawa. Chciales odzew w swoim wątku to go dostales i kazdy co wiedzial to ci wytlumaczył a ty teraz snujesz jakies teorie o obrzezaniu gdzie sam nie jestes po zabiegu i nie wiesz z czym to sie je.
 
Ta, ta, a potem mądry Polak po szkodzie, znane przysłowie. Sorry, 3-4 dni czytałem forum, różne strony, wypowiedzi chyba 200 facetów i teraz przynajmniej mam dobre obserwacje. Nie jesteś w stanie zakwestionować tego co napisałem w tym temacie, bo wszystko co napisałem to 100% prawdy.

A to że 30% świata jest obrzezana i to często już w młodym wieku to po prostu nie wiedzą co tracą, bo nigdy nie mieli napleta i nigdy nie mieli porównania. I ja będę ostrzegał ludzi przed pochopną decyzją. Trzeba wiedzieć za i przeciw, a nie tylko zachęcać i wmawiać, że to ma same zalety.

A jak to dla kogoś to niefajne zachowanie, że się sprawdza za i przeciw, to nie jest mój problem. To decyzja na całe życie i nieodwracalna. Rozsądku życzę.
 

Trolo

Well-known member
Jeżeli idziesz do odpowiedniego specjalisty, który wie co ma zrobić, a Ty wiesz co chcesz uzyskać obrzezaniem to poza normalnymi powikłaniami nie powinno być większego problemu. Jeżeli ktoś wytnie za dużo napletka wewnętrznego, albo na poziomie konsultacji już taki styl proponuje to bym odpuścił i poszukał kogoś innego.
Jeżeli obrzezanie jest spowodowane względami medycznymi - stulejka całkowita lub częściowa, nawracające zapalenia cewki, to dla komfortu życia można się obrzezać. Względy estetyczne to już inna bajka i tu faktycznie z działającego pindola można sobie zrobić krzywdę jak ktoś chce mieć " penisa z pornosów".
Jest kilka metod obrzezania i zawsze jest wybór.
 

Opalonykurczak

Active member
Co mam wtedy zrobic ze sobą gdy mam stuleje? Zabić sie?
Penis odgrywa najwazniejsza role? Punkt G gdzie jest u faceta? Głowa wcale nie ma nic do odczuwania "rozkoszy"?
 
Co mam wtedy zrobic ze sobą gdy mam stuleje? Zabić sie?
Penis odgrywa najwazniejsza role? Punkt G gdzie jest u faceta? Głowa wcale nie ma nic do odczuwania "rozkoszy"?

To znaczy, że masz rozsądnie wybrać pomiędzy częściowym obrzezaniem, a całkowitym, bo obie mają jakieś punkty ryzyka i osobne zalety.

Głowa znaczy wiele, ale receptory neuronowe na penisie też znaczą. Dowiedziałem się ostatnimi dniami, że jest operacja usuwania tych neuronów na przedwczesny wytrysk. Są one właśnie przy wędzidełku. Więc usuwanie wędzidełka, majstrowanie w tym miejscu, a potem uniewrażliwienie tej części ciała to może być dla wielu zmniejszenie doznań o 80%.

Niektórzy nawet nic nie czują jak ten co pisał na portalu medycznym.
Więc ryzyko trzeba znać. Jeszcze pogadam o tym z lekarzem. Jak się idzie w ciemno to się nic nie wie i bierze co jest, a potem płacz.
 

nope

Well-known member
Ale ty pierdoły gadasz. Gdzie to wyczytales? Wiesz jaki jest sposob na przedwczesny wytrysk? Podcinanie nerwów idących do żołędzia, inaczej mówiąc odnerwienie żołędzi. Nie chodzi o wybór pomiędzy obrzezaniem częsciowym a całkowitym. Chodzi o to ile lekarz ci zostawi wewnętrznego napletka. Wędzidełko owszem ma wpływ ale to nie jest tak że tracisz wedzidelko i juz nagle nie możesz dojsc a doznan nie ma. Mam porównanie bo prowadzilem zycie seksualne przed zabiegiem i przy stylu high&tight dochodze tak samo jak przed...
 

RandomGuy

Active member
U mnie podobnie, tyle że l&t z 1cm wew.napletka. Brak kapelusza na muchomorku, który zapobiega jego hartowaniu i wędzidełka w niczym nie przeszkadza, doznania podobne, po prostu mniej miejsc wrażliwych na bodźce co zwyczajnie wydłuża stosunek, ale nie ma problemu, żeby dojść szybko. Na Twoim miejscu nie czytałbym zbyt wiele, tylko wziął się za naprawianie fajki.
 

Opalonykurczak

Active member
To znaczy, że masz rozsądnie wybrać pomiędzy częściowym obrzezaniem, a całkowitym, bo obie mają jakieś punkty ryzyka i osobne zalety.

Głowa znaczy wiele, ale receptory neuronowe na penisie też znaczą. Dowiedziałem się ostatnimi dniami, że jest operacja usuwania tych neuronów na przedwczesny wytrysk. Są one właśnie przy wędzidełku. Więc usuwanie wędzidełka, majstrowanie w tym miejscu, a potem uniewrażliwienie tej części ciała to może być dla wielu zmniejszenie doznań o 80%.

Niektórzy nawet nic nie czują jak ten co pisał na portalu medycznym.
Więc ryzyko trzeba znać. Jeszcze pogadam o tym z lekarzem. Jak się idzie w ciemno to się nic nie wie i bierze co jest, a potem płacz.
Jak chcesz mega czucia i wrazliwosci to se znajdz u siebie punkt G
 

nope

Well-known member
Najpierw to on niech zacznie rozrozniac style i niech ogarnie o co tu chodzi bo on mysli ze jak sie robi czesciowe to odcina sje magicznie kawalek skory i tyle i reszta zostaje.
 

telewizor

Member
Tak naprawde wszystko dzieje sie w glowie. Wedzidelko to sporo neuronow i wzmocnienie doznan, ale to mozg pozniej wszystko przetwarza.
Pamietajcie, ze przyroda "wymyslila" seks w celu przetrwania. Przyjemnosc jest tutaj tylko zacheta. Z ewolucyjnego punktu widzenia szybszy wytrysk to wieksza szansa ze zaplodnisz kobiete wiec jest de facto dokladnie odwrotnie niz pop kultura przekazuje i wczesniejszy wytrysk to zaleta a nie wada! Z ewolucyjnego punktu widzenia jestes skuteczniejszym samcem jesli szybciej "dojdziesz" niz gdy mozesz bzykac godzine jak to w porno jest pokazane.
Obrzezanie jest wiekszym lub mniejszym OKALECZENIEM niewazne jak dobrze by bylo wykonane. Cala sztuka zeby sobie z tym pozniej poradzic.
Mozg jest bardzo plastyczny i dostosuje sie prawie do wszystkiego.
Osobiscie jestem prawie 4 lata "po" i powiem ze seks jest inny, nie wiem czy z wiekiem to przychodzi czy przez obrzezanie (cos pomiedzy "l&t" a middle & tight), ale kontrole mam duzo lepsza. Mozemy z zona "bawic sie" pol godziny jak i ogarnac temat w 5 minut jesli akurat mamy taka ochote. Kiedys bylo to raczej 5 minut bez specjalnego wyboru :), dodam ze staramy sie dbac o siebie i jestesmy dla siebie fizycznie atrakcyjni wiec obrzezanie w tym przypadku dziala na nasza korzysc bo mozemy dluzej korzystac z przyjemnosci. Nie jest powiedziane z ze bez obrzezania by nie bylo tak samo. Zauwazylem ze z wiekiem coraz wiecej do glosu dochodzi glowa anizeli "penis", nawet w tak podstawowej i instynktownej kwiestii jak seks.
Tak czy siak, jesli nie ma bardzo wyraznych wskazan medycznych, nie robil bym obrzezania bo to jak pisalem juz - okaleczenie.
 

Mateusz1999

Active member
Śmieszny temat, na tym forum jest pełno obrzezanych którzy mówią że jest wszystko ok po obrzezaniu, typ znalazł jedną wypowiedź w internecie że jest coś nie tak, i próbuje tym obrzezanym wmówić, że wcale nie jest ok XD. Nie wiedziałem że na forum o zdrowiu można się tak ubawić.
 

Humanista

Active member
Najlepsze, że to zawsze nieobrzezani stulejarze starają się przekonać ludzi po obrzezaniu, że ci nic nie czują albo kłamią xD Wkurza mnie to, bo też się tym niepotrzebnie stresowałem przed operacją, a okazało się, że wrażliwość praktycznie taka sama. Jak dla mnie to ci goście tak bardzo boją się robić cokolwiek ze swoją stuleją, że tak sobie usprawiedliwiają bezczynność w tej sprawie.
 

richyrich

Active member
Najlepsze, że to zawsze nieobrzezani stulejarze starają się przekonać ludzi po obrzezaniu, że ci nic nie czują albo kłamią xD Wkurza mnie to, bo też się tym niepotrzebnie stresowałem przed operacją, a okazało się, że wrażliwość praktycznie taka sama. Jak dla mnie to ci goście tak bardzo boją się robić cokolwiek ze swoją stuleją, że tak sobie usprawiedliwiają bezczynność w tej sprawie.
Poziom doznań w jakimś % na pewno jest mniejszy jeśli uprawiało się seks normalnie przed obrzezaniem (jestem bardzo ciekaw jakie będę miał porównanie po wyleczeniu), ale jak ktoś kto nawet nie jest w stanie penis into vagina przez swoją stuleje to rozbraja mnie to, chyba lepsza połowa doznań niż zero w związku z przyrodzeniem nie zdolnym do współżycia
 

Podobne tematy

Do góry