Czy mam stulejkę - zdjęcia?

dawidek123

New member
Cześć, mam 22 lata. Odkąd pamiętam mam problem z napletkiem. Z 8 lat temu próbowałem już coś z tym zrobić i pamiętam że chyba udało mi się zsunąć napletek w pół wzwodzie prawie do rowka, jednak później zaprzestałem dalszych prób. Na zdjęciu widać praktycznie zsuniecie bez jakiejkolwiek siły, dalej mnie nie boli, ale się nie mogę przełamać. Jestem jeszcze prawiczkiem, da radę tak uprawiać seks?Jak myślicie obejdzie się bez zabiegu?
 

dawidek123

New member
Dodaje zdjęcia
 

AGv

Active member
Warto pójść z tym do lekarza, on wypisze maść sterydową. Stosując tą maść i żmudną pracę rąk powoli , w ciągu kilku miesięcy, rozpracujesz napletek. Gdyby się nie udało, to trzeba będzie się zastanowić nad zabiegiem.
 

Trolo

Well-known member
Jeżeli boisz się przełamać strach zsunięcia napletka, to jak Ty chcesz uprawiać seks skoro wejście w pochwę powoduje zsunięcie napletka? w spoczynku zsuwasz napletek? Pewnie tak, więc nie ma co się stresować, tylko bierz się za robotę i zsuwaj ten napletek. Z tego co widzę, gdy nawilżysz żołędzia i napletek od środka, to powinien on śmigać góra dół aż miło. Tylko trzeba się za to wziąć.
 

dawidek123

New member
W spoczynku nie próbowałem, a jak myślicie, z tego co widać na zdjęciach we wzwodzie nie powstaje taki ciasny pierścień na końcu napletka? Skóra nie powinna być luźniejsza tylko taka opiewająca?
 

KtosTamTaki

New member
Alez kombinujesz, sciagasz w dol, jak cie boli i nie dasz rady zsunac to masz stulejke i idziesz do lekarza, jak zsuwasz w dol bez bolu to jej nie masz i tyle
 

dawidek123

New member
No kombinuje, czyli jest szansa że obędzie się bez zabiegu, a jak pójdę do urologa to on mi pomoże się przełamać tzn ściągnie? Bo wiecie może on i zejdzie ale jak nie był 22 lata ściągany to może to nie być takie proste.
 

dawidek123

New member
Gdybym zsuwał do mycia to nie było by tego postu.
W tym miejscu gdzie do tej pory jest odsłonięty to nie czuje nadwrażliwości myślisz że jak w końcu go zdejmę lub usunę to takowa będzie?
 

dawidek123

New member
Wiem że to je ten dział, ale jeżeli zdecyduje się na zabieg na ile wolnego od pracy mogę liczyć oraz czy w zwolnieniu od pracy będzie/musi być prawdziwy powód - nie chcę żeby rozniosło się w firmie.
 

AGv

Active member
Rozpoznanie dostaje tylko ZUS. Na firmie będą wiedzieć tylko okres niezdolności , adres zamieszkania i czy musisz leżeć
 

nope

Active member
Chlopie nie przejmuj sie takimi duperelami jak zwolnienie itd bo komfort psychiczny bycia sprawnym ci wszystko wynagrodzi i się czasem nie zastanawiaj. Ale w razie w jak jednak będziesz miał stwierdzoną stulejkę i wymagany będzie zabieg i wybierzesz obrzezanie albo ci tak jakis urolog doradzi to wybieraj sprawdzonego lekarza i dopóki nie zobaczysz jego robót wykonanych na zdjęciach to się nie decyduj. Nie warto isc w ciemno i mieć potem problemy. Dlatego na forum trafia sie dalej mnostwo ludzi co nie sa zadowoleni z jakości szycia i zabiegu i po czasie jadą sie kroić 2 raz i np jadą do Tondla z Poznania. Taki tylko przykład. Powodzenia
 
  • Like
Reactions: AGv

dawidek123

New member
To oczywiste czytałem właśnie oponie o nim, zastanawiam się również nad tym lekarzem z Krakowa ( zapomniałem nazwizska). Najpierw pójdę do urologa w moim rodzinnym mieście (nie duże miasto), zobaczymy co on powie (ma dobre opinie ale raczej nie związane z leczeniem stulejki) - tylko jeżeli on zaleci jakieś rozciąganie, maści to chyba lepiej sobie to odpuścić i odrazu zapisać się na zabieg, ale mam nadzieje że on rozwieje wątpliwości i będzie ok, lecz wiadomo że po takim czasie nie ściągania będę musiał to trochę rozruszać, tak by podczas wzwodu napletek sam się zsuwał - bo tak powinno być, prawda?
 

nope

Active member
W mojej opinii rozciąganie napletka może po prostu nie pomoże a jeżeli ma pomóc to zajmie to bardzo dużo czasu , a po obrzezaniu miesiąc, dwa po i jestes ready na wszystko. Oczywiscie moge sie mylic. Sam w zasadzie nie wiem ale dla mnie nie da sie na tyle rozciagnac skory zeby byla jak "zdrowa". Istnieje też teza ze u Ciebie może byc wszystko w porządku i napletek jedynie potrzebuje "rozruszania" itd ale osobiście wątpie. W mojej opinii nie marnuj czasu na rozciąganie choć możesz próbować a leć na zabieg jeżeli sie okaże że jest problem. Rozciąganie mi się wydaje że ogólnie może działać i pomoże ale dojdziesz do takiego etapu że żeby rozciągnąć bardziej skóre to wypada chyba mieć 24/7 wzwód i delikatnie rozciągać żeby nie było dalej minimalnie za ciasno a jak zostanie minimalnie za ciasno szanse na zapalenia , infekcje , pękanie napletka są bardzo spore. Ja miałem minimalnie za ciasno i napletek sie bliznowacił i się systematycznie zamiast powiekszac to się zwężal bo pękał. Oczywiscie ze mozesz isc do urologa najpierw jakiegos u siebie, potwierdzi twoje obawy to lecisz prosto do dobrego lekarza i na zabieg.
 

nope

Active member
Poczytaj też o metodzie obrzezania staplerem ( anastomatem ) tutaj na forum. Zamiast skalpela i ręki lekarza glowne ciecie wykonuje Ci taka malutka maszynka.
 
  • Like
Reactions: AGv

nope

Active member
Tondel tylko skalpel. U niego jak się dogadasz można przyjechac bezposrednio prosto na zabieg z tego co czytalem tutaj. Stapler(anastomat) rowne ciecie, brak szwow bo masz silikonowy pierscien i zszywki które wypadają, szybkie gojenie ale i minusy - brak mozliwosci wyboru stylu i w jakiej odleglosci bedzie linia cięcia od żołędzia chociaz dobry lekarz to plus minus moze zrobi troche pod twoje żądanie(nie jestem pewien) Skalpel - szycie tak jak sobie zażyczysz u np Tondla. Przewertuj forum dużo się dowiesz bo nie chce mi sie juz czasem powielac ciagle to samo :D w kazdym razie czy stapler czy skalpel do obu metod sprawdzony gośc obowiązkowo co zna sie na rzeczy i robi dobrze.
 
  • Like
Reactions: AGv
Podobne tematy

Podobne tematy

Do góry