Częściowe obrzezanie + plastyka wędzidełka / 1.5 dnia po

ericcsson

New member
Witam,

W piątek 17 października w końcu przeszedłem planowany od dawna zabieg. Zabieg wykonywałem odpłatnie jako, że nie było już terminów w tym roku. Początkowo zakładałem opcje znieczulenia miejscowego. Jednak po rozmowie z panią anestezjolog zmieniłem opcję na znieczulenie ogólne. Koszt zabiegu ze znieczuleniem wyniósł mnie 900 zł. Myślę ze była to bardzo dobra decyzja. Nie odczuwałem żadnego bólu, obudziłem się pod koniec zabiegu i również nic nie odczuwałem. Po zabiegu nie było większego bólu i nie musiałem brać tabletek przeciwbólowych i tak jest do teraz. Po zabiegu otrzymałem jedynie zalecenie o zmianę opatrunków i pojawienie się na wizytę kontrolną za 10 dni. Nie otrzymałem żadnych instrukcji aby ćwiczyć ściąganie oraz o konieczności utrzymywania go do góry. Jednak jako że wiele osób tutaj to zaleca stosuje się do tego. Zabieg trwał około 1h, po zabiegu poleżałem 1h i bez żadnych nudności zostałem wypisany. Aktualnie największy problem to ściąganie opatrunków. Gaza przyczepia się w okolicach wędzidełka, jej ściągniecie powoduje krwawienie. Staram się psikać gazę przed ściągnięciem żeby tego uniknąć. Dodatkowo przez założeniem nowego staram się odczekać żeby rana się wysuszyła. Staram się ćwiczyć napletek. Udaje mi się do odciągnąć na sam dół jednak w górę gdzieś do 3/4 żołędzia. Poniżej załączam zdjęcia. Proszę o opinie jak to wygląda. Postaram się opisać co będzie dalej. Pytanko kiedy można brać prysznic? W tej chwili przemywam octeniseptem jedynie.


Zabieg - Imgur

Pozdrawiam
 

szymon1

New member
Troszke opuchniety ale to normalna sprawa, mozesz pic wpano 3 x dzinnie, nie zaszkodzi moze pomoze na opuchlizne troszke. Prysznic mozesz wziac po 5 dniach do tego momentu spryskaja go raz dziennie octaniseptem i osusz jalowym gazikiem przed wlozeniem w nowy opatrunek. Cwiczenia tez mozesz zaczac od 3 lub 5 tego dnia jak krwawi teraz,
 

ericcsson

New member
Mija prawie 3 dzien od zabiegu. Wydaje mi sie ze opuchlizna sie powiekszyla. Mam jakby podwojna oponke. Pije wapno zobaczymy co bedzie dalej. Wyglada na to ze krwawienie ustalo - zmieniam czesciej opatrunki. Generalnie to czuje sie jak Frankenstein widzac jakby przyszytego wacka...Jezeli chodzi o cwiczenia to napletek ladnie schodzi na sam dol jednak w gore juz gorzej - mysle ze przez opuchlizne. Najgorsze sa nocne wzwody czuc takie klucie ale do wytrzymania.
 

szymon1

New member
Jak sie opuchlizna powieksza to skontaktuj sie ze swoim doktorem, szczegolnie jelsi nie jestes w stanie go nasunac na zoladz i robiloby sie cos na ksztalt zaupka, moze cos doktor zaordynuje
 

ericcsson

New member
Dzwonilem do doktora jutro mam podjechac i zobaczy czy jest ok. Powiedzial ze opatrunek ma byc zrobiony z przykrytym zoledziem. Powalczylem z 10 min i udalo mi sie zakryc zoledz, problem w tym ze szwy sie chowaja i kuja w zoledz. Wrzucam fotki, prosze o info jak to wyglada.

Zabieg - dzien 3 - Imgur
 

ericcsson

New member
Jestem po wizycie u lekarza. Powiedzial ze mam go bardziej naciagac na zoledz. Polecil uzywac rival (odpowiedni rivanolu) w zelu na opuchlizne. Czy moze ktos doradzic jak robic opatrunki tzn zoladz ma byc odkryty czy zasloniety? Przez 3 dni mialem go odkrytego caly czas owiniety w gaze.
 
Ostatnia edycja:

szymon1

New member
Udalo ci sie go nasunac to jest dobrze, teraz opuchliza powina lepiej schodzic, nos go caly czas nasunietego, (zdejmij tylko do umycia i alozenia masci, dobrze wczesniej osusz jalowym gazikiem), daj mu odpoczac, a od 5 tego dnia cwicz zdejmowanie i nasuwanie napletka zeby za ciasno sie nie zrosla blizna. Teoretycznie jak jest nasuniety i nie krawi to moglbys nawet zrezygnowac z opatrunku tylko jakis gazik dac albo podpaske gruba bella normal pinowo w gacie zeby ptak w pionie byl w slipkach
 

ericcsson

New member
Szymon dzieki wielkie za odpowiedzi! U mnie te szwy sa schowane w srodku jak jest nasuniety ( nie widac ich jak u innych na zdjeciach), czuje je na zoledziu jak kluja. Troche sie boje ze go poranie nimi.
 

xxxxx

New member
siema
sory ze tak wbije do tematu ale tez mam maly problem..
2 tyg. temu tez mialem zabieg obrzezania czesciowego, jak do tej pory chyba jest ok opuchlizna prawie zeszla jest jeszcze kilka malych krwiakow, tylko martwi mnie 1 rzecz cale szycie dookola jest dosyc napuchniete, najbardziej od lewej strony az taka bańa sie zrobila.nosze jeszcze cieniutki opatrunek ktory zmieniam codziennie i codziennie on jest troszke żółty w miejscu gdzie ta bania sie zrobila wszystko psikam octaniseptem i smaruje detromecyną, częsc tej lewej strony szycia ktora jest najbardziej napuchnieta na niej zrobil sie taki jakby strup z tego zóltego co sie delikatnie sączy.
ktos mial podobny problem? co moge z tym zrobic i jak dlugo jeszcze bedzie napuchniete szycie ?
 

ericcsson

New member
Jezeli o mnie chodzi to opuchlizna z lewej strony tez jest wieksza, jednak rana jest czysta. Mija 7 dzien od zabiegu. Oponka jakby ciut mniejsza. Zauwazylem ze lzej moge zsunac/nasunac napletek. Wyglada na to ze puscil jeden szew kolo wedzidelka, zrobila sie taka szczelina. Generalnie to teraz zaluje ze nie mialem calkowitego mimo ze na to nalegalem :)

Zabieg - dzien 7 - Imgur
 

Makintosz

New member
Poczekałbym jeszcze +/- 3 dni i zaczął stosować coś na blizny (np. Contractubex). Uważam, że w miejscu wędzidełka nie jest jeszcze wszystko w 100% wygojone, ale w przeciągu tych ~72h wszystko powinno się uregulować tak jak należy. Widać, że gojenie przebiegało bez większych komplikacji, gratuluję.
 

ericcsson

New member
Dzieki Makintosz :) Mija prawie 3 tygodnie od zabiegu. Od kilku dni stosuje Contractubex na blizny i cwicze napletek kiedy sie da. W okolicy wedzidelka jest taki najwiekszy guzek. Mam nadzieje ze zniknie? W spoczynku wszystko jest ok ale w wzwodzie czuje ucisk skory. Na ostatnim zdjeciu widac jak zoledz jest buraczkowy. Zastanawiam sie nad mascia sterydowa. Nadal jest maly problem z oddawaniem moczu tzn musze wkladac papier w majty bo pare kropli sie pojawi po jakims czasie. Co myslicie? Niestety lekarz mi nic nie przepisal podczas wtorkowej konsultacji nawet nie proponowal masci na blizny dopiero jak mu sam powiedzialem. To forum naprawde duzo pomaga, bez niego pewnie skonczylbym z zalupkiem :)

Zabieg - 3 tyg - Imgur
 
Do góry