co sie stanie jesli po zabiegu bede uprawial seks?

aiur

New member
Operacje mialem 3 dni temu i oczywiscie stosuje sie do wszystkich zalecen wlacznie z zakazem seksu przez miesiac. Ciekawi mnie tylko czym moze grozic uprawianie seksu niedlugo po operacji?

Bo rozumiem ze moga sie zerwac szwy, ale co z tego wynika? Odpadlby mi zoladz? Skora z wacka by mi spadla na podloge? ;]

pytam z ciekawosci ;] nie zeby ryzykowac ;]
 

sar

New member
No stary, jak sie zerwa szwy to bedzie Cie bolało jak cholera, pewnie zacznie lecieć Ci krew, nie będzie to przyjemne.Poczekaj ten miesiąc stary
 

Zbigniew85

New member
Zależy od sytuacji - jeśli zerwią Ci się wszystkie szwy w ekstremalnej sytuacji, może dojść do cofnięcia skóry z penisa w kierunku trzonu, następnie intensywne krwawienie i w krytycznej sytuacji śmierć członka.
 

aiur

New member
moze przesadzam, ale mam wrazenie ze mogl mi sie zerwac jeden szew (ale bez zwiazku z moim poprzednim pytaniem)

Wczoraj troche brazowej cieczy wydostalo mi sie spod zoledzia. Konsultowalem to z doktorem ktory przeprowadzal operacje i dowiedzialem sie ze to pewnie krew pooperacyjna ktora tam zostala, a dopiero teraz sie wydostala.

Martwi mnie tylko, ze dzisiaj znowu troche sie tego brazowego wylalo a myslalem ze wczoraj pozbylem sie wszystkiego. Oprocz tego mam czasami dokuczliwy rwacy bol z lewej strony opuchlizny.

Czy to mozliwe ze podczas porannego wzwodu w dzien po operacji zerwal mi sie jeden szew i teraz przy kazdym wzwodzie troche krwi przedostaje sie pod opuchlizne?
 

stig

New member
stary nie próbuj nic dopóki nie masz pewności, ze wszystko sie dobrze zagoiło... Ja tez po 3 tyg myślałem ze jest okej i troche zaszalałem i mi pękło pod wędzidełkiem... tak zaczęło krwawic ze az mi słabo było... Całe majtki i wszystko ze krwi... Umierałem ze strachu..na drugi dzień lekarz mi to na nowo zszył.... efekt..? teraz muszę czekać kolejny miesiąc..

dlatego zastanów się czy warto kombinować , czy lepiej poczekać aż będzie świadomość ze wszystko jest zagojone...
 

aiur

New member
dzieki za odpowiedzi ;] na pewno bym nie zaryzykowal ;]

mam tylko nadzieje ze kapiele w rumianku pomoga na to co mi sie teraz tam dzieje... bo tego smierdzacego, brazowego swinstwa codziennnie wylewa sie troche wiecej... mieliscie cos takiego? ;/
 

zz86

New member
to smierdzace swinstwo to sa martwe komorki ukladu immunologicznego (makrofagi glownie) ktore zwalczaly infekcje w miejscu ciecia. rumianek tu nic nie pomoze, ewentualnie woda z mydlem. mozna bylo tez kupic sobie neomycyne w aptece, kosztuje 2 zl i wtedy problemu by nie bylo.
 
Do góry