Bardzo niski poziom testosteronu wysoka prolaktyna i guz przysadki u faceta przed 30

Panzer

New member
Mam problem z którym zupełnie nie wiem do kogo się zwrócić - spojler będzie historia życia + gorzkie żale ;)

Mniej więcej w wieku licealnym coś się stało (nie wiem co) i z nastolatka ogarniętego absolwenta szkoły sportowej stałem się cieniem człowieka. Zacząłem czuć jak tracę zdolności intelektualne z każdym dniem, zacząłem się bać ludzi co oczywiście odrazu zostało dostrzeżone. Stan się pogłębiał i przechodząc przez depresje zatrzymał się na trwałej dystymii.

Czyje że coś cały czas działo się z hormonami długo tego nie dostrzegałem, kiedy zacząłem wyglądać jak rasowy ćpun (188cm 63kg oczy ciągle czerwone i podbite oraz prawie całkowite wyłysienie w wieku 27 ) zacząłem intensywną kampanie zdrowotną i wylądowałem na tygodniowych super precyzyjnych badaniach na odziale endokrynologii gdzie odwiedzałem się że mam guza przydatki mózgowej (mikrogruczolak prolaktynowy bez potencjału onkologicznego) oraz że mam co za tym idzie wysoką prolaktynę i bardzo niski testosteron.
Z takimi wynikami zostałem odesłany tylko do okresowych kontroli u prowadzącego endokrynologa - czas oczekiwania na wizytę kilka miesięcy i same stare znudzone baby które cały czas zdają się nie słyszeć moich pytań o androgeny.

Jestem bezsilny czy jest jakiś sposób na podbicie testosteronu? To nie fanaberia ani kompleksy. Stosowałem ashwagandę - (fajny efekt na początku) i palnę sabałową ale na dłuższą metę bez poprawy. Aktualnie dopada mnie bardzo silna "amebizacja ", fobia społeczna + katabolizm i nie wiem co robić.
 
Do góry